-
Posts
803 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lacia
-
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Lacia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Nikt się nie cieszy...:placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] Ja tez się cieszę. Mam też nadzieje że nie zostaniemy same z psiakiem (jak to czasem bywa) -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Lacia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
no to ja sama nie wiem. mi napisał że spoko a teraz czeka na telefon? toyota nie zadzwoni dzsiaj bo jest poza domem i się jej rozładowuje tel. -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Lacia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='sharka']ewu zrobiłaś co mogłaś, gorzej że Paweł się denerwuje :/ proszę go o przysługę a on nadal nie wie gdzie ma jechać, jeśli ma być rano to musi wcześnie wstać, czeka do 22 na telefon[/QUOTE] Toyota zadzwoni do Pawła jutro. Wszystko ustalone. na 11 Paweł odbiera psa -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
Lacia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Macia nie zadzwoniła?[/QUOTE] a co macia ma do wydania psa? my go odbieramy. Sprawa już załatwiona i wszystko dogadane. -
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Mimi jest cudowna!:)[/QUOTE] trzeba przyznać że jest piekna :loveu: -
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Nasza piekna Mimi: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/705/dc59387b6bc910a6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/2065/4ce57fecff867058med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/706/b47d6aea76839586med.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Ellig']Niech gryzie na zdowie :biggrina: a kogo najchetniej? Anię?:evil_lol:[/QUOTE] Niestety jakoś te zwierzaki ostatnio lubią mnie gryźć. ja po prostu jestem dobra i one to wiedzą :) ale ostatnio pani weterynarz oberwała :) a Maczuga gryzie przy zmianie opatrunków, w sumie gryzie to mało powiedziane. Ale jak tylko opatrunek jest założony to od razu mruczy, momentalnie..
-
[quote name='Ellig']Tak trudno jest sie pogodzic ze znieczulica, szczegolnie wobec bliskich w tym zwierzat, to nie sa przedmioty :( Czy jest szansa,ze jej lapka ocaleje?[/QUOTE] Dolna poduszka (ta duża) wygląda w miarę ok. jeden (pierwszy) paluszek już odpadł. Nie wiadomo jak drugi i trzeci bo tam jest jeszcze martwa tkanka i ropieje. Ale ostatni palec też wygląda nie najgorzej. Mam nadzieje że kotka zachowa choć jeden paluszek i będzie mogła na łapce chodzić. W sumie najważniejsze że ta duża poduszka jest nie uszkodzona. Bo palcy jako tak kot nie potrzebuje, przynajmniej nie bedzie drapał :eviltong:
-
[quote name='sylwija']prześliczna kica, ale straszny ból musiała znosić.. w dodatku to nie dzikus, tylko domowy kociak.. gdzieś jakiś właściciel pewnie był..[/QUOTE] własnie to jest zastanawiające. Ona jest mega oswojona, musiała żyć wśród ludzi. Tylko jak ktoś mógł patrzeć jak ona cierpi? Podejrzewamy że coś jej się w domu stało. Ktoś myślał że "kot się wyliże" ale tak się nie stało. jak raza zaczęła śmierdzieć i było zakażenie to ktoś się kotka pozbył.
-
Po kilkukrotnych zmianach opatrunków i mocnych antybiotykach udało się opanować zakażenie. Rana wygląda strasznie ale jest "żywa", niestey jeden pierwszy paluszek odpadł: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/2057/7ace6d58549db6a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/488/047ee67ea810202bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1830/417629695bc087ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1963/2fb2f752fd860634med.jpg[/IMG][/URL]
-
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
U Mimi wszytko dobrze. Dziewczyna zmieniła hotelik. W poprzednim (też dobrym) Mimi była z innymi naszymi psami i nie za bardzo można było kontrolować jej jedzenie. Panna lubiła wyjadać innym psom gdy nikt nie patrzył i przez to zamiast schudnąć jeszcze przytyła :( teraz Mimuszka jest w hoteliku z naszym jamniorem, ma swój osobny boks i w końcu jest pewnosć że zjada tylko tyle ile ma. Poza tym w obecnym hoteliku Mimi praktycznie cały czas biega luzem. Widać że jej to odpowiada :) pierwszy dzień w nowym miejscu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1844/8723a73d62a2a530med.jpg[/IMG][/URL] zdjęcie niewyraźne ale widać jaka zadowolona :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1909/87530c10e2c9ad2fmed.jpg[/IMG][/URL] Ogólnie Mimi jest przekochana. Poprzedni hotelik płakał jak zabierałam Mimi, a w obecnym po dwóch dniach wszyscy są zakochani. Mam nadzieje że jakiś DS da Mimi szanse i tez się tak zakocha.. -
Mamusia jest mocno wystaszona ale juz na widok ludzi a raczej niesionego jedzonka macha ogonem :) przy ludziach narazie za bardzo nie chce sie poruszać ale bardzo ladnie bierze smaczki. Dla jedzonka to nawet przejdzie kilka kroków :) W końcu musi duzo jeść żeby wykarmić 6 takich kluskowatych pędraczków. One mają niecałe 2 tyg a jak leżą to sa wielkości suni :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1806/4f6d6977c9243c2fmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='miki27']Obecnie potrzebne są środki na leczenie kotki krówki z działek. W środę kotka miała robioną morfologie oraz testy fiv/felv(wyszły ujemne)za te badania zapłaciłam 180zł. Jutro wkleję rachunek. Kotka była zabrana z zapaleniem płuc. Zarówno karmę jak i leczenie opłacam sama, mam tylko otwarte konto jednej z fundacji, aczkolwiek wszystko musze spłacać. Obecnie dług w lecznicy wynosi 535zł. Kotów pod moja opieką jest sporo(koty z działek, z Bema, z Ronda Śródka, Wierzbiecice), nie stać mnie na dalsze pomaganie tym biedakom. Nawet sterylizacji nie ma! To jest chore, ponieważ osoby prywatnej nie stac na wysterylizowanie 20kotek (tyle mam obecnie), nie licząc stada z M1 a potem ludzie sie dziwią, ze prosi sie wszystkich o pomoc bo mam ponad 30kociąt(tak było w zeszłym roku).[/QUOTE] a Poznań nie ma talonów na darmowe sterylki?
-
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241137-DO-USUNI%C4%98CIA-Ciuszki-dla-Mimi-i-Klubu-Wytrwa%C5%82ych-Baloniarek-do-25-03-20-00/page7[/url] na konto Mimi wpłynęło 75zł :) -
melduje się u Twoich stworków. (kilka linków przy zdjęciach nie działa)
-
[quote name='Cudak']Nie wiem, jak Czarnula to zrobiła (z dzwoneczkiem), że niosła półżywego ptaszka w zębach :([/QUOTE] No nieźle. Może ptak był głuchy? :eviltong: choć u mnie się czasem zdarzały kradzieże zdobyczy. Kotki coś upolowały. Przychodził kocurek i im zabierał zdobycz, potem chodzil dumny jakby sam upolował :)
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
szkoda że koty nie mają takiego "wzięcia" ja te psie mikruski Oto Kreska - kotka która przypadkiem zauważyłam pod urzędem miasta jak jechałam po Marcelinę ;) Brudna i wygłodniała siedziała na schodach urzedu. Kotka jest już po sterylce. Nie lubi innych kotów. Ludzi też czasem atakuje :mad: raz jak szłam koło jej klatki to dwiema łapkami mnie chwyciła za nogę i chciała pożreć :) ogólnie kotka jest mega mrucząca ale ma takie wejścia że nagle fuka i chce atakować. Trochę jest dziwna i jeszcze nie wiem co z nia będzie (w sensie że nie wiem czy szukać dla niej normalnego domu czy raczej "dobrej wsi") [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1859/84febb9556355b1dmed.jpg[/IMG][/URL] Kolejny mruczący nabytek to Babcinka - ok 8-10 letnia kotka zabrana z tego samego miejsca z którego są mopsy i buldogi. Niestety jeżeli chodzi o stan ogólny to kicia nie ma się za dobrze. Przyjechała strasznie brudna i bardzo ale to bardzo wychudzona (2kg ważyła). Dawno nie widziałam takiego kociego szkieletora :-( Uszy miała zawalone niemiłosiernie, oczka bardzo ropiały i z pycha śmierdzi na kilometr. Ale kicia jest niesamowicie przytulaśna, uwielbia człowieka i okazuje to całą sobą. Wciaż chce się tulić, kocha być głaskana. Trochę strasznie jest jak ona się tym, pychem śmierduchowatym wciąż próbuje o moją twarz ocierać :) ale wszystko na dobrej drodze, kicia już się zaczęła trochę myć i apetyt ma ogromny, a z resztą damy sobie radę ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1907/f75b4ccc37549d59med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/613/513dc3a915f70be3med.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='waldi481']Zaglądam i osłupiałam...Lubie Ciebie Lika i lubię psa,ale nie rozumiem..Co innego jest długość,,dotarcia,,przelewu złożonego na poczcie-wiem to ze swego doświadczenia,a co innego jest nie zaszczepienie psa...A jakby pogryzł kogoś i okazałoby się,że jest bez szczepień to nawet strach pomyśleć jakby to się skończyło...Sorry Lika-psiarz tak nie robi.. Nie jest zaszczepiona na wirusówki-a wścieklizna? Nie rozumiem tego... Mnie kolega z organizacji mówił swego czasu,że za brak szczepień są kary jeśli doszłoby do pogryzienia...Matko aż mi się włosy na głowie zjeżyły.. Jestem zdumiona. Elżbieta[/QUOTE] szkoda gadać normalnie. Za brak szczepienia na wściekliznę może być mandat 500zł nawet jak pies nikogo nie pogryzł..
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
W ciągu ostatnich kilku dni nowe domy znalazły moje piękności czyli Sunny i Moonlight :loveu: Niestety w tym czasie trafiły do mnie trzy kolejne mruczki :-(. -
[quote name='kkasiiiar']U Nafi bardzi dobrze, przytyła , lapka sie ladnie zabliznia postaram sie dziś dodac nowe zdjecia plus zdjeciue rachunku za 2 zatrzyki z antybiotykiem. Mam duzo na głowie bo startuje z findacja - WKONCU ! :)[/QUOTE] czekamy na foty i gratulacje z fundacją :)
-
Koty w potrzebie pod moją opieką - wątek zbiorczy
Lacia replied to paula91's topic in Kotki już w nowych domach
o kurcze i co wyszło coś na RTG? -
Dwie dzikie suki wreszcie złapane. Bianka w DT, Śnieżka z powrotem u nas.
Lacia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Śnieżulka ma się coraz lepiej. Codzienne wizyty u weterynarza przynoszą skutek i maleńka już praktycznie nie kaszle :)