Jump to content
Dogomania

divia_gg

Members
  • Posts

    7804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by divia_gg

  1. Agucha a moze tu dziada malego wkleisz?? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182629-MaA-y-kudA-acz-pies-rodzinny-podobny-do-Sida[/URL] TAk mi sie znalazlo. Co prawda jeden psiak z tych wklejanych przeze mnie znalazlby dom stad, ale zawsze wklejam;)
  2. Tez uwazam ze zaostrzenie kar to jest u nas, w naszym spoleczenstwie najwazniejsze. Bo ustawa nie sprawimy, ze ktos pokocha zwierza, bo to albo sie ma, albo nie. Zreszta trudno wymagac zeby kzdy kocha zwierzeta...Ale niech je chociaz szanuje. A jak nie lubi to niech nie ma i mija szerokim lukiem. Dla mnie wlasnie kary i zakaz posiadania zwierzecia, sprawdzany i kontrolowany. To jest punkt wyjacia a reszta do udoskonalania w swoim czasie. I kary takie, ze jeden z drugim sie nie wyplaci. Moze ten trzeci sie zastanowi. No i zeby policja pytala co ma robic na interwencji. Szczyt wszystkiego juz chyba... [B]Jakby ktos szukal to znalazlam nowy(chyba) bazarek ogloszeniowy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-56-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki[/URL][/B]
  3. Albinka jest bardzo lagdna do wsyztkich. Z terri - inna kielecka bida si w legowisku i razem sa caly czas. Ogromne przyjaciolki. Do dzieci super. Pamietam, jak Albinka pojechala do Jaagi i wyszla na spacer. I tam byly Jaagi coreczki to tak do nich sie przykleila ze nie chciala wracac;) Co do reszty pytan to juz nie mnie decydowac... Jak pisalam na angielski cos tam bym mogla sprobowac tlumaczyc. Innych jezykow nie pamietam :evil_lol:
  4. A ja oficjalnie "zwalniam" wojtusia z deklaracji na Mitzi - malej wiedzmy ktora od wczoraj na DS:) wojtus jeszcze raz dzieki;)
  5. [QUOTE] Śrut w jej ciele znalezionony był już w kielcach w czasie pierwszego rtg...tkwi w okolicach mostka nie wiem jak ktoś mógł strzelać do tak kochanej sunieczki [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/shake.gif[/IMG][/QUOTE]Wiem to akurat kojarzylam, ale chcialam tak dramatyczniej i umiejscowienie sytuacji mu bardziej na Katowice pasowalo...Taka ciaglosc mi sie wydala...A poza tym srut i w katowicach chyba jakis wet znalazl wiec prawda az tak nie naciagnieta;) Moze tak zostac? Bo mi sie koncepcja sypnie... [COLOR=Black][U]ulvhedinn[/U] bardzo dziekuje. Jakby jeszcze ktos cos znalazl to prosze o sugestie;)[URL="http://www.dogomania.pl/../../members/8175-ulvhedinn"]...[/URL][/COLOR];) [QUOTE]Znam osobiscie Kierowniczke tej Fundacji , przetlumaczylam w skrocie [B]post 801 [/B]od [B]diva-gg[/B] i przeslalam go do tej Fundacji z prosba o rade.Wyslalam tez tego Maila na rozdzielnik do innych Fundacji. [/QUOTE]Mam nadzieje, ze nic waznego nie przekrecilam...Jeszcze moze Erke poprosze o przeczytanie i ewentualne zweryfikowanie. ALe mniej wiecej kojarze, ze tak to bylo... Zedytowalam tekst. Wprowadzilam poprawki i sugestie;) PS: Jedna z Pan na naszej klasie zadeklarowala jais grosik;) Podalam narazie moje konto a potem przeleje je na konto erki coby jej nie mieszac.
  6. [QUOTE][IMG]http://i44.tinypic.com/2ldhuvs.jpg[/IMG][/QUOTE] No i jak tu go nie kochac;) No przeciez on jest przeslodki:) prosze wymiziac waćpana ode mnie...
  7. Ale ich posutawialas. Kazde przy swoim?? Hehe dobre;)
  8. Jednak zawsze to jest wielka niewiadoma. Bo jeden wylize, a drugi zignoruje..Tak jak i u suczek. Narazie u mnie zadna nie wymagala nawet tego kubraczka dla suczek po sterylkach, ale nigdy nie wiadomo co tym zwierzom wpadnie do glowy...;)
  9. Maly ciapek?? Wojtus toz to przeciez 40 kg psa jest;) A ze ciapek to sie chyba zgodzic musze;)
  10. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Igielko Albinka jest na wspanialym dt, ale w Katowicach u mamy Jaagi. Mysle, ze gdyby byl inny DT czy DS (szczyt marzen) to dziewczyny by rozwazyly na pewno taka opcje. Bo mama Jaagi to drobna osobka i nie wiadomo jak dlugo kregoslup wytrzyma pomoc Albince (a ta wazy ze 20 kg). Poza tym stworzylam takie cos....Nie wiem na ile sie spodoba ale moze komus. Nie jest to klasyczny wyciskacz lez, ale raczej opowoesci trzymajaca w napieciu...Wklejam w razie co...Jakby nie bylo nic lepszego narazie. Aha jakby byly jakies bledy w faktach to piszcie, bo tyle sie nalozylo na ta biedna sunke ze juz sie pogubilam. Troche naciagnelam ten srut i zlamanie, ale chcialam jakos to rozlozyc i dopasowac to historii...:oops: [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]" Psi anioł – ona potrzebuje naszej pomocy....[/B] Historia jakich wiele. Może nawet tysiące. Błąka się bezdomny pies, błąka się kilka miesięcy...Niby jest suczą bezdomnego. Bezdomny znika - suczka zostaję. Błąka się dalej szukając jedzenia. W końcu znajduje miejsce gdzie jedzenie jest łatwiej dostępne...Zauważają ją ludzie i zgłaszają do osoby, która nigdy nie przeszła obojętnie obok potrzebującego zwierzęcia. Pani Ewa...Miało być klasycznie, według schematu....Suczka na parę dni ma trafić do domu tymczasowego, sterylizacja, rekonwalescencja i nowy cudowny dom...A że[B][/B] dom się znajdzie nikt nie miał wątpliwości. Albinka to psi anioł, było pewne, [COLOR=Black]że[/COLOR] ktoś się w niej zakocha... Jednak los nie był łaskawy. W kilka godzin po sterylizacji Albinka traci władzę w tylnich nóżkach...Szybka wizyta weterynarza, podejrzenie zatoru w rdzeniu. Szybka dawka leku...Niestety badania krwi fatalne – diagnoza: transfuzja. Transfuzje były dwie w ciągu jednej nocy. DO tego doszedł krwotok wewnętrzny i konieczność operacji ratującej życie... Albince udaje się przeżyć noc..[B] Coś [/B]nad nią czuwało... Jednak władza w nogach nie wraca. Szybka akcja przewiezienia Albinki do Katowic. Tam konsultacja z neurologiem. Diagnoza o zatorze potwierdzona...Leki, leki i jeszcze raz leki. Brak poprawy...Zalecenie rehabilitacji. Kolejna walka o pomoc w dowożeniu Albinki na zabiegi...Udało się – Albinka ma rehabilitacje. Zmęczona i zniechęcona, ale jest mała poprawa...Ogólna radość i odetchniecie z ulga. Jednak nie na długo... Kolejne pogorszenie – jeszcze gorsze niż wcześniej. Albinka odczuwa ogromny ból przy każdym kroku. Nie chce chodzić – co się dziwić jak każdy krok to cierpienie. Anioł Stróż Albinki chyba wyjechał na urlop... Kolejna wizyta u weterynarza. Zalecenie tomografii i innych kosztownych badań. By wiedzieć, na co leczyć. W trakcie kolejnych wizyt wychodzą coraz to nowe dramatyczne fakty z życia Albinki. Najpierw zlokalizowano śrut !!!! W tym mięciutkim kochanym ciałku śrut!!!!??? Ktoś do niej strzelał...I to celnie. Śrut tkwi w jej ciałku - na szczęście nie powodując ucisku. Kolejna wizyta – kolejna informacja. Albinka miała stare złamanie...Źle zrośnięte....Ma ból w nodze. Już wygryzła sobie tam rankę...Co jeszcze przeżyła ta kochana suńka??? Obyśmy już nic nowego nie znaleźli.... Po zasięgnięciu w wielu miejscach informacji narazie jest opcja diagnozowania i operacji w Wiedeńskim Uniwersytecie Weterynaryjnym. Jest to bardzo dobra klinika dla zwierząt dysponująca doskonałym sprzętem i wieloletnim doświadczeniem. Nie jest to jakieś widzimisie, ale poprzedzona wielogodzinnym rozważaniem i licznymi rozmowami decyzja. Koszt leczenia Albinki w Polsce jest porównywalny, ale na ludzkim, [/I][/SIZE][/FONT] [FONT=&quot][I][SIZE=3]niedostosowanym[/SIZE] do zwierząt[/I] [/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]sprzęcie i niestety nie ma w Polsce tak doświadczonych weterynarzy.... Na uratowanie Albinki, a tym samym na jej normalne życie i szanse na wspaniały dom potrzeba nam dużo pieniędzy. Jest to koszt około 5000 zł. Te 5000 zł równa się życie Albinki. A Albinka jest naprawdę wyjątkowa – psi anioł. Piękna zrównoważona, spokojna kochająca dzieci i inne zwierzęta. Ma nawet swoja psia przyjaciółkę – Terri, która także czeka na swój dom. Razem jedzą, razem śpią w legowisku. Pewnie razem chciałyby spacerować, ale Albinka nie może...Zb[COLOR=Black]yt duże jest to dla[/COLOR] niej cierpienie... [U]Dajmy jej szanse na normalność. Dajmy jej życie...."[/U][/I] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][/I] [/SIZE][/FONT]
  11. Zaktualizowanie postu rozliczeniowego podnosze wilkopsa;)
  12. Chyba kazdy jak ja poznal to sie zakochiwal. Bo to takie male z charakterkiem jest. Co przy jej posturze bylo smieszne. [B]A teraz chcialabym podziekowac wszystkim zaangazowanym w ratowanie i pomoc malej zloscicy;) Przede wszystkim Jaadze - nieocenionej w opiece nad mala...Ze ja przyjela, pielegnowala i wyprowadzila na ...psy;) Ewelince jeszcze raz za lapanie i zlapanie;) Wszystkim wplacajacym tym jednorazowo jaki tym deklarowiczom. Bez Was nie bylo by mozliwosci za bardzo jej pomoc. No Magnesiatku za to ze złosnice wylookala i dala cynk swojej cioci i wujkowi. Noi oczywiscie Cioci i Wujkowi Magnesiatka za to ze mala przygarneli.[/B]:loveu: [B] BARDZO WAM DZIEKUJE. :klacz::iloveyou: [/B] PS: Jak Jaaga pisala te 100 zł ktore z malej zostalo przekazemy na innego rozmiaru psiaka. Bary - kolejny kielecki bezdomniak gabarytu 40 kilowego znalazl schronienie u Jaagi i chlopak bez funduszy jest. A potrzeby jak zwykle spore. To watek Barego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182268-Bary-duA-a-i-przyjazna-ciapa-ale-nie-ma-KASY-NA-SZCZEPIENIE-I-UTRZYMANIE-POMOCY[/URL]
  13. Wiecie co, przegladalam teraz zdjecia Albinki zeby wstawic na nk i nie wiem, ale mam wrazenie, ze ona juz wczesniej miala cos z nozkami... NA tym zdjeciu mi sie wydaje. ALe moze jestem przewrazliwona...Bo przeciez nie kazdy mogl wtedy cokolwiek podejrzewac. A na sterylce moze doszlo do zaognienia objawow czy przyspieszenia.... [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S68gSC_ddcI/AAAAAAAAClQ/vvoPd0otI3o/Albinka%20%2814%29.jpg[/IMG] [/CENTER] Te nozki tylne takie postawione dziwnie. Ale moze moja paranoja sie odezwala....
  14. Co do tekstu po angielsku moge cos przetlumaczyc. Tylko jakby ktos zebral do kupy co i jak, bo chyba nie dam rady tego ogarnac. Moglabym sprobowac przetlumaczyc. Ewentualnie poszukac do gdzie mozna zamiescic...
  15. OOO no to genialnie;) Mala wloczykijka znalazla w koncu swojego ludzia;) Bardzo sie ciesze i zmienie tytul. Malutka sie szybko przyzwyczai na pewno. I mam nadzieje, ze bedzie pociecha dla nowych Panstwa. No i czekam na relacje i zdjecia;) Pozdrowienia dla wujostwa ;)
  16. No wlasnie klopot w tym ze sunie boli badzo. Przy kazdym kroku popiskuje i nie chce chodzic. Jak tylko cos zle postawi to piszczy. Straszny bol chyba to jest skoro sunia odmawia chodzenia prawie wcale...
  17. Mialam okazje - w niezbyt milych okolicznosciach - pozan sunieczke. I przyznam, ze naprawde jest wyjatkowa. Nie umniejszajac urody i urokow innych cudownych psiakow - Albinka jest naprawde wyjatkowa. Kazdy ktokowielk spojrzy na zdjecie od razu sie w niej zakochuje. Co do eutanazji - na pewno byloby to najprostsze rozwiazanie, ale nie zawszew w zyciu jest prosto a dziewczyny wiem ze nie byly by w stanie podjac takiej decyzji, czemu sie nie dziwie bo sunia jest cudowna. Trzeba walczyc i trzymac kciuki za dziewczyne. ALe takze za erke i reszte, bo to ile nerwow i trudow kosztowalo je wymyslanie co poczac i jak to wszystko zorganizowac one tylko wiedza....A na pewno bylo bardzo duzo wysilkow. Dlatego trzeba im pomoc. Za daleko to poszlo by zrezygnowac [B]Prosimy o wsparcie, [/B]rozmawijcie gdzie sie da. Jak macie znajomych w fundacjach pytajcie prosze i meczcie. Moze ktos cos...
  18. I jeszcze troszke [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YOqKRTjI/AAAAAAAACkU/0VQiuIdQL8o/P1090242.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YPIj9UhI/AAAAAAAACkY/puCUpN_NgzM/P1090244.JPG[/IMG][IMG]http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YPQcKGGI/AAAAAAAACkc/YWlcOobj4Ck/P1090245.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YP2Fu4gI/AAAAAAAACkg/y1YHQ1y6TQQ/P1090246.JPG[/IMG] [/CENTER]
  19. I jeszcze troche zdjec;) ALe te sa najlepsze. Czarny i Zuza w czasie sjesty. Psiaki legatuja na reczniku niezbyt ciekawie estetycznie wygladajacym, ale zaczely zrzucac siersc (zwlaszcza Zuza...) I niech tez djecia Was nie zwioda...Miedzy nimi jakiejs duzej przyjazni nie ma. Nawet wczoraj Zuza szybki atak zrobila na CZarnego jak sie za bardzo zaczal przytulac...:evil_lol: Dobrze ze on taki poddany raczej [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YMxIIUhI/AAAAAAAACkE/aDfgP9LPteE/P1090238.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YNLTCc3I/AAAAAAAACkI/DNPLB2SDqQQ/P1090239.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YNmop5-I/AAAAAAAACkM/u9UgIbBnAHs/P1090240.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S64YOH8mktI/AAAAAAAACkQ/PoXD4sbByiI/P1090241.JPG[/IMG]
  20. To juz dziewczyny ze slaska musza sie wypowiedziec co tam takiego poczytnego jest, I zeby zdjecie mozna bylo dac...Ja jestem za bo tez mnie dziwi ta cisza (cholerna...)
  21. Jaaga juz mam maila. Mam tez rzeczy od kiki22, ale umowilysmy sie ze po swietach zrobie. Mysle ze przygotuje je wczesniej a i tak przed swietami nie ma co liczyc na duze zakupy. Ale zrobie i bedzie czas na rozsylanie. Poza tym tak debatujemy z ewelinka nad bazarkiem cegielkowym pod tytulem np BUDUJEMY SZPITAL/KLINIKE DLA ALBINKI. Cegielka bedzie dobudowanie kolejnego elementu klinki. Zeby chociaz na biezace rzeczy, typu transport, moze nawet jakis lek starczylo. Bo ze sie kwota uzbiera to nawet nie licze...Mysle jednak, ze bez pomocy fundacji, czegos konkretnie sie ie da rady...Obym sie mylila. Co do wiednia to jesli koszty porownywalne to chyba lepiej tam...Jakos inne podejscie i standard na pewno. Nie umniejszajac oczywiscie wetom w PL...
  22. [QUOTE]Fajnie te psiaczki tam z Tobą mają ... [/QUOTE] Dzieki, ale wiesz gdyby nie sprzyjajace tereny to pewnie zbyt leniwa bym byla, zeby gdzies je wozic;)
  23. Takie byly glosy, ale pani narazie sie z tego co wiem ma przeprowadzac i nic nie pisala. Wiem, ze rozwazala taka opcj, ale narazie to takie gdybanie bylo i rozmyslanie. Nic pewnego... Powoli godze sie z faktem dozywotniego tymczasowicz...A rozstac sie bedzie coarz trudniej...Ale wiadomo byle gdzie go nie wydam. On tylko do bloku, bo jak na podworko to nie ma opcji - za duzy rajzer z niego. A w bloku mozna miec nad nim kontrole. Ogolnie pieknie chodzi przy nodze na luznych spacerach, mimo, ze ogolnie lata po wsi - mimo wszystko przeskakuje przez siatke. ALe tak nauczony od zawsze wiec az tak sie tym nie martwie. Jest bardzo zwinny, szybki doskonale zna teren. Zreszta nie mam mozliwosci go utrzymac, bo teraz jak cieplo psiaki sa duzo na dworze. No nic zobaczymy, narazie cisza telefoniczno-mailowa;(
  24. No nie ma co...Ryzyko kundelkowe jednak jest duze...Kto by pomyslal, ze taki psiak z niej bedzie...ALe sie te psiry w momencie zmieniaja. Starszanie i w kierunkach niekoniecznie pozadanych - choc ta akurat poszla w calkiem niezlym kierunku;) I to jest kolejny powod dlaczego warto adoptowac juz doroslejsze psiaki. Wiadomo juz co wyroslo i jakie bedzie;)
  25. [CENTER]No co tam masz...?? [IMG]http://lh3.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S60L-AohcII/AAAAAAAACjE/R1qtD-74xbY/P1090233.JPG[/IMG] Ehhh [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S60L-r1V9ZI/AAAAAAAACjI/l55YiUqaEiY/P1090234.JPG[/IMG] I wszystkie 3 nieco rozstrzelone...:evil_lol: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/S60L_N7XADI/AAAAAAAACjM/usz3ogqJzk8/P1090236.JPG[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...