-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Evelka
-
[quote name='Kenny']ja właśnie nie mam pojęcia kto się zajmuje kotami, mam teraz taki burdel u siebie, że nie ogarniam i jeszcze ten Pan mnie tak wzruszył, bo prawie płakał jak prosił, żeby pomóc tym kociakom :( Pan mieszka gdzieś pod Krakowem. Dowiezie je do Krakowa tylko ktoś musi je wziąć na DT lub DS. obiecałam, że jutro lub pojutrze ktoś się z nim skontaktuje, więc nie mogę go tak zostawić... Niestety, w tym temacie ja też nie bardzo się orientuję... Ale napisz może proszę do Asior! Może Ona coś wymyśli, a na pewno będzie wiedziała Kogo prosić o pomoc...
-
Śliczne te koteczki... Na pewno przydałoby się je już ogłaszać... A nie wiesz skąd dokładnie jest ten Pan? Napisałaś już do Dziewczyn zajmujących się kotami? Bo kurka ja też nie zajmuję się kociakami...
-
A mogłabyś proszę wrzucić zdjęcia tych koteczków?
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja. Rodzinka faktycznie przepiękna! Wszystkie maluchy chwytają za serce:loveu: Mój TŻ też zauroczony, bo jest wielkim fanem JRT...:cool3: Wiem, wiem, że Mamusia jest raczej foksterierem, ale w końcu czy to taka wielka różnica?:evil_lol: [B]DoPi[/B], [B]sailor[/B] - jesteście niesamowici:loveu:, że zdecydowaliście wziąć do siebie całą rodzinkę! Ogromnie gratuluję i dziękuję! -
[quote name='szlufa232']Czesc. Mam dobre wiesci.moja tesciowa specjalnie na potrzeby tego portalu zaopatrzyla sie w aparat:) poniewaz ja nie moge u niej bywac co weekend postanowila klikac zdjecia na bieżąco i podrzucac mi, a ja bede wam dostaraczac nowe fotowiesci :)[/QUOTE] To naprawdę wspaniałe wieści! A jak widać Twoi teściowie to cudowni Ludzie, pod KAŻDYM względem:) Proszę o wymizianie Zafirka;) Choć tego Mu już pewnie nie brakuje;)
-
Max już nie mieszka na ulicy :) ma nowy dom w Krakowie :) dziękuję!
Evelka replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
O rany! To naprawdę wspaniałe wieści! Jeszcze niedawno Maks poniewierał się sam po ulicach, a teraz już grzeje doopkę w SWOIM domku! Wspaniale:multi: Kenny gratuluję i trzymam kciuki, żeby Maksiu dobrze zaaklimatyzował się w nowym domku i przede wszystkim, żeby dogadał się ze swoim nowym kumplem!:cool3::evil_lol: -
Ja również zazdroszczę! Niunia bardzo chwyta za serce!:) A poznana osobiście to wolę już nawet nie myśleć;)
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
Evelka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
To wspaniałe wieści!:multi: Bardzo się cieszę, że teraz Waszej wspólnej sielanki nie przerywają już żadne "incydenty";) -
6 tygodniowa kocia trójca z Ostrowca Św. Mają DSy!!! Happy end :)
Evelka replied to Viris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Livcia']Biały jest moim ulubieńcem. :-)[/QUOTE] Mnie najbardziej rozkochał czarny kocurek!:loveu: Eh, gdybym tylko mogła mieć teraz jeszcze kota...:roll: [quote name='Viris']Tekst do ogłoszeń - dajcie znać co zmienić - będę drukować i jutro rozwieszać.[/QUOTE] Moim zdaniem tekst jest bardzo dobry!:thumbs: -
6 tygodniowa kocia trójca z Ostrowca Św. Mają DSy!!! Happy end :)
Evelka replied to Viris's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia i koteczki są po prostu przepiękne!:loveu: Bo takiej reklamie dobre domki muszą się prędko znaleźć!:cool3: -
Wspaniała:loveu: Chyba nie jednego powala na kolana swoim wdziękiem i urodą;):razz:
-
Kot jest wspaniały!:loveu:
-
Niestety znów piszę szybko, bo już padam, ale chciałam wszem i wobec ogłosić, że nasza maleńka Iskiereczka nie jest już taka maleńka <;)> - dostała właśnie [B][COLOR=Indigo]PIERWSZĄ CIECZKĘ![/COLOR][/B]:-o [COLOR=Black]Co prawda krwawienie nie jest bardzo duże, ale narządy są opuchnięte, a wyczytałam, że pierwsze cieczki mogą być właśnie takie bardzo skąpe, więc myślę, że to to;) Zatem rozpoczynamy okres wzmożonej kontroli!:mad: I na nieszczęście dla Iskierki przez najbliższy czas będzie miała ukrócone spacery i zabawy z pobratymcami...;) Swoją drogą to powiedzcie mi proszę kiedy w tej sytuacji będzie najlepiej przeprowadzić sterylizację? [/COLOR]
-
Uff, w końcu zrobiłam porządek w pierwszym poście;) Dawno mnie tutaj nie było, za co ogromnie przepraszam!:oops: W każdym razie Nicolaus ma się naprawdę dobrze. Uwielbia spacery, tak strasznie się na nie cieszy. Bryka na nich jak szczeniak:) A dziś nawet zaczął się BAWIĆ z naszym znajomym, młodym psiakiem!:crazyeye: Poza tym nadal, niezwykle uważnie czuwa nad całym naszym stadkiem. W razie problemów zawsze jest gotów nas bronić. Coraz częściej sam nastawia główkę do głaskania (do tej pory ogromnie się cieszył z każdej czułości, ale sam nigdy się nie narzucał). Zwłaszcza jak wiążę buty to wtedy kładzie mi główkę na kolanie i żąda miziania...:loveu: Aha! I wystawia też już brzuchol do mizianka!:multi: On jest taką kochaną kuleczką... I chyba jest szczęśliwy... Taką mamy przynajmniej nadzieję... [quote name='Ulaa']A co dokładnie ma z tą nóżką? Wiadomo? Nie ma sprawy z bazarkiem :) Za jakiś czas wyczaruje się następny dla puchatka kochanego.[/QUOTE] W nóżce ma śrut. Jeden w prawym biodrze, drugi po lewej stronie kręgosłupa... Konsultowaliśmy Go u kilku wetów i każdy odradza operację... Mówią, że za duże ryzyko... Wg nich pozostaje nam podawać mu w razie potrzeb środki przeciwbólowe. Tak też robimy. Nico kuleje po większym wysiłku i gdy dłużej poleży. Z jednej strony powinniśmy Mu bardzo ograniczać ruch, a z drugiej... gdybyście widziały jak On się cieszy, gdy może wolno pobiegać po trawie, węszyć tu i ówdzie, tarzać się w wybranych miejscach... Eh... A wiecie co? Chciałam Mu zrobić dobrze, więc wybrałam specjalną karmę dla seniorów (brit), żeby Dziadziuś miał wszystko czego potrzebuje, no a przy okazji ona jest też dla otyłych psów, co Mu również nie zaszkodzi;), a ta Małpa nie za bardzo chce ją jeść!:mad: Pedigrii wcinał zawsze z apetytem, a nad britem czasem leży i patrzy...:diabloti: No ale jak jest głodny to je, więc przynajmniej tyle;) Swoją drogą to powiem Wam, że jak wracamy wieczorem do domu to Nico od razu kładzie się w przedpokoju, przed drzwiami kuchennymi i radośnie machając ogonkiem oczekuje na posiłek.... Bo nie wiem czy Wam mówiłam, ale On nie je obok psów w kuchni. O nie! On musi mieć podłożoną miseczkę pod pyszczek, między idealnie rozłożone łapki:razz: Ale gdybyście Go widziały w takich chwilach to też nie mogłybyście Mu odmówić;)
-
I jak się miewa Bunia? Czy są jakieś nowe wieści z domku? Mam nadzieję, że u nich wszystko w porządku!
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
Evelka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Grosieńko, myślę o Tobie ciepło i mocno zaciskam kciuki za Twoje wyzdrowienie! -
[quote name='kopciuszek']A no bawią się bawią .... obaj mają ADHD także są 2 minuty odpoczynku i 20 wariacjii i tak w kółko :evil_lol: Ta pierwsza fotka to w autobusie sobie tak spokojnie na mojej torebce leżał :lol: Swoją drogą to z tym autobusem to niezła przygoda była, bo na środku autobusu leżał sobie grzecznie przepiękny ON długowłosy, ale Tobiemu się on nie spodobał i dopóki psiak nie wysiadł to młody siedział i burczał na niego.ON nawet na to uwagi nie zwracał, ale pasażerowie i kierowca mieli ubaw niesamowity ... Tobi burczy, a ludzie się śmieją :evil_lol: To się chłopak potem obraził i poszedł spać tyłkiem odwrócony do wszystkich tych złych ludzi :evil_lol::mad: Innym razem wsiadam z małym do autobusu i jakaś starsza kobieta siadła sobie koło mnie i zaczyna najeżdżać na Amstaffy (swoją drogą moja ukochana rasa:loveu:), rottki, dobki, że to mordercy i w ogóle ... i pod koniec mówi do mnie jaki to Tobiś jest słodki ... i normalnie mnie zaraz zlinczujecie:roll: powiedziałam, że to właśnie jeden z tych psich "morderców" Tobi przyjął sobie role do serca i na babe burknął :evil_lol:... i się kobiecina przesiadła automatycznie, a ludzie w autobusie w śmiech :evil_lol: Taką se zołza - zołze wychowała :evil_lol: My to mam cudowne przeżycia w autobusach :cool3:[/QUOTE] Hehhe, przeżycia autobusowe naprawdę niezłe:evil_lol:;)
-
[quote name='Paulina_mickey']Będę miała temat prawdopodobnie :Mowa ciała psów, a błędy wychowawcze. Moja promotorka zaakceptowała moją wstępną koncepcję !:D A ja mam pytanie jeszcze jaki jest przedmiot hodowla zwierząt laboratoryjnych?Ja to właśnie jutro mam.[/QUOTE] O temat naprawdę genialny! Gratuluję pomysłu! Ja ciągle myślę i kombinuję nad czymś sensownym...:roll: A co do tego przedmiotu to nie mam pojęcia, ja takowego nie miałam i raczej nie mam w planie... I dobrze, bo obawiam się, że raczej nie przypadłby mi do gustu...
-
Atak Sympatycznych Kudlatych Klonów,PILNIE DT/DS inaczej wróca do schrn
Evelka replied to agamika's topic in Już w nowym domu
A co będzie z Owcą na czas sezonu grzewczego? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Evelka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
O rany, ale śliczności!:loveu: Mam nadzieję, że szybko znajdzie wspaniały dom, bo taka Kruszynka nie powinna siedzieć w schronie...:shake: