-
Posts
6247 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kama210
-
tu masz jeszcze zdjęcia Loli, mam więcej zdjęć .... [quote name='kama210']Lolalola - specjalnie dla Ciebie ...:loveu: dziś odwiedziłam bidulę - chodziłam ją z 2 godziny, ale upał był więc jej nie forsowałam .. jak dogramy wszystkie formalności .. pudzian zawozi ją do yumanji ... [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/3355/zdjcie0370.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/347/zdjcie0366m.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/3737/zdjcie0378.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6825/zdjcie0368z.jpg[/IMG][/QUOTE]
-
dobrze, że Lampuś się dzielnie trzyma.. dzieki koosiek że go odwiedzasz i mamy wiadomości o nim ...
-
Duszek jesce raz ... pochwalimy się new kocykiem ... ... żałujcie że go nie macie :) ... chłopak chodząca radość .... ... tylko mi kości znosi na łóżko ... i suchej karmy nie chce wcinać - kupiłam u weta Ariona - najmniejsze granulki jakie były - takie dla kurdupli i doooopa ..... muszę mu chyba mielić .... a z ryżem gotowanego też nie chce ... samo mięsko .... ryż wypluwa :diabloti::diabloti::diabloti: [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img265.imageshack.us/i/dsc00909f.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img265/5762/dsc00909f.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG][IMG]http://a.imageshack.us/img265/5762/dsc00909f.jpg[/IMG]
-
śliczna, młoda, Majka z szydłowca- ma DS..brata się z Marlonem
kama210 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
bosze ... Majka spadła w czeluście .... anita zasięgnij języka - sterylke można chyba zrobić 2 miesiące od dnia cieczki .... czy 2 miesiące po cieczce ????? -
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
kama210 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
zaglądam z bazarku .... życzę szczęścia w nowym domku ... śliczna sunia .... -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
kama210 replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
wklei też Cywila bo potem zaginie ... zajrzyj na pierwszą stronę - ja wkleiłam ja się wakacjowałaś :eviltong: ... doklei z sierpnia .,,, w lipcu było więcej wpłat - tylko 75 zł z bazarków dołożone , w sierpniu tylko 100 wpłat na Ramzesa - reszta z bazarków :shake:..... [B][SIZE=5]wisimy yumanji 100 zł - bo się okazało że hotel nie 400 a 450 .....[/SIZE][/B] -
poprawiłam i chyba będzie dobrze ... wysyłam do ogłoszeń bo tam kolejka że ho ho rita wstaw może ten tekst na pierwszą stronę - jest w miarę aktualny , może ktoś pomoże go ogłaszać .... [quote name='kama210'] [COLOR=#ff0000][B]Szczotek – przemiły, przyjacielski sznaucerek jakich mało...[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000]… [B]a może terierek... Jaki ma rodowód sam pewnie nie wie...[/B][/COLOR] Szczotek został porzucony w dzień targowy – miał obrożę z wielkim kółkiem od łańcucha... co może świadczyć że większość swojego życia mógł spędzić na łańcuchu … .. większość lub nawet całe swoje życie – bo Szczotek to młody pies … a groźnym stróżem to na pewno nie jest – może więc to był powód wyrzucenia go na ulicę …. … przemykał ukradkiem po ulicach Szydłowca … uciekając przed innymi psami … musiał zostać kiedyś przez nie dotkliwie pokiereszowany – [B]psiak ma odgryziony kawałek uszka … [/B] … spał wówczas pod tujami w ogródku pizzerii – to był wówczas jego dom i chwilowe schronienie ... Obecnie dzięki zaangażowaniu wielu osób przebywa w domu tymczasowym w Toruniu , gdzie dochodzi do siebie po tułaczce na ulicach i [B]nabiera praktyki jako pies domowy … i w pełni na to miano już zasługuje … jest już gotowy do adopcji ...[/B] Szczotek to mały, terierkowaty piesio [LIST] [*]zdrowy i młody – około 1,5 roku [*]waży około 13 kg, sięga prawie do kolana [/LIST] [LIST] [*]bez problemu zostaje sam w domu, zachowuje spokój, nie niszczy [*]potrafi zachować czystość w mieszkaniu [*]umie chodzić na smyczy [*]zna podstawowe komendy [*]posłuszny, grzeczny, uwielbia kontakt z człowiekiem, skory do zabaw , uwielbia spacery Może trafić do domu gdzie jest suka lub pies [B]NIE BĘDĄCY DOMINANTEM …[/B] [/LIST] ... koty też toleruje, ale uciekające przed nim lubi pogonić … Najlepiej do domu bez małych dzieci /poniżej 10 lat .../ Szczotek boi się gwałtownych ruchów, podniesionych głosów...to bardzo delikatny i wrażliwy piesek. Boi się podniesionej ręki - nawet z piłeczkę - musiał być widocznie odpędzany kamieniami ... Do nowych osób - zwłaszcza starszych pan....bardzo ostrożny...nieufny, owszem macha kita ,ale trzyma się z daleka...na spacerkach jeśli się kogoś boi...zatrzymuje się, ale po chwili i zachętach dalej dziarsko maszeruje. Szczotka ulubiona pozycja to spanie na plecach z "kopytkami" do góry, chętnie tez korzysta z kanapy. Lubi pieszczoty, drapanie za uszkiem. Krótko mówiąc przemiły psiak, bardzo przyjacielski, żadnych uprzedzeń, żadnych negatywnych reakcji, do rany przyłóż. Nawet to okaleczone uszko dodaje mu uroku. Pies został odrobaczony, zaszczepiony przeciw wściekliźnie .. [COLOR=#ff0000][B]CHCESZ POKAZAC SZCZOTKOWI jaki TEN swiat piękny i kolorowy ZADZWOŃ ON CZEKA NA SWÓJ DOM[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]dane do kontaktu: woj. kujawsko-pomorskie, Toruń Ania , tel. 883 763 977,[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]e-mail: [/B][/COLOR][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [COLOR=#ff0000][B]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy. [/B][/COLOR][/QUOTE]
-
napisałam tekst dla Szczotka - posklejany z wcześniejszych i nowych wiadomości ... .. dajcie znać czy może być .. bo chcę wysłać go jak najszybciej - bo zamówiłam ogłoszenia na bazarku .. .. czy coś dopisac lub zmienić ... plissss ............................................................................................ [COLOR=#ff0000][B]Szczotek – przemiły, przyjacielski sznaucerek jakich mało...[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000]… [B]a może terierek... Jaki ma rodowód sam pewnie nie wie...[/B][/COLOR] Szczotek został porzucony w dzień targowy – miał obrożę z wielkim kółkiem od łańcucha... co może świadczyć że większość swojego życia mógł spędzić na łańcuchu … .. większość lub nawet całe swoje życie – bo Szczotek to młody pies … a groźnym stróżem to na pewno nie jest – może więc to był powód wyrzucenia go na ulicę …. … przemykał ukradkiem po ulicach Szydłowca … uciekając przed innymi psami … musiał zostać kiedyś przez nie dotkliwie pokiereszowany – [B]psiak ma odgryziony kawałek uszka … [/B] … spał wówczas pod tujami w ogródku pizzerii – to był wówczas jego dom i chwilowe schronienie ... Obecnie dzięki zaangażowaniu wielu osób przebywa w domu tymczasowym w Toruniu , gdzie dochodzi do siebie po tułaczce na ulicach i [B]nabiera praktyki jako pies domowy … i w pełni na to miano już zasługuje … jest już gotowy do adopcji ...[/B] Szczotek to mały, terierkowaty piesio [LIST] [*]zdrowy i młody – około 1,5 roku [*]waży około 13 kg, sięga prawie do kolana [/LIST] [LIST] [*]bez problemu zostaje sam w domu, zachowuje spokój, nie niszczy [*]potrafi zachować czystość w mieszkaniu [*]umie chodzić na smyczy [*]zna podstawowe komendy [*]posłuszny, grzeczny, uwielbia kontakt z człowiekiem, skory do zabaw , uwielbia spacery Może trafić do domu gdzie jest suka lub pies [B]NIE BĘDĄCY DOMINANTEM …[/B] [/LIST] ... koty też toleruje, ale uciekające przed nim lubi pogonić … Najlepiej do domu bez małych dzieci /poniżej 10 lat .../ Szczotek boi się gwałtownych ruchów, podniesionych głosów...to bardzo delikatny i wrażliwy piesek. Boi się podniesionej ręki - nawet z piłeczkę - musiał być widocznie odpędzany kamieniami ... Do nowych osób - zwłaszcza starszych pan....bardzo ostrożny...nieufny, owszem macha kita ,ale trzyma się z daleka...na spacerkach jeśli się kogoś boi...zatrzymuje się, ale po chwili i zachętach dalej dziarsko maszeruje. Szczotka ulubiona pozycja to spanie na plecach z "kopytkami" do góry, chętnie tez korzysta z kanapy. Lubi pieszczoty, drapanie za uszkiem. Krótko mówiąc przemiły psiak, bardzo przyjacielski, żadnych uprzedzeń, żadnych negatywnych reakcji, do rany przyłóż. Nawet to okaleczone uszko dodaje mu uroku. Pies został odrobaczony, zaszczepiony przeciw wściekliźnie .. [COLOR=#ff0000][B]CHCESZ POKAZAC SZCZOTKOWI jaki TEN swiat piękny i kolorowy ZADZWOŃ ON CZEKA NA SWÓJ DOM[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]dane do kontaktu: woj. kujawsko-pomorskie, Toruń Ania , tel. 883 763 977,[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]e-mail: [/B][/COLOR][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [COLOR=#ff0000][B]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy. [/B][/COLOR]
-
[quote name='piechcia15']a ta sunia nie mieszka przypadkiem gdzieś w mojej okolicy?bo taka jedna dziewczyna tu chodzi z dwoma, jeden dymno-biały, a drugi biało czarny właśnie i chyba ma przycięte uszy? hmm teraz cały czas myślę o tym benku, kurcze ale jak razem zwiały to chyba razem będą podróżowały?:( a nawet jak go spotkam to jak ja taką wielką bestię powstrzymam od dalszej drogi:( przecież mnie rozdepcze:)[/QUOTE] to może zadzwon do tej fundacji - tam są numery podane i powiedz gdzie kręci kręci się ten benek, może właściciele podjada i sprawdzą ... a nie każdy benek rozdeptuje, to sa z reguły przyjacielskie psy ... ... daj im może cynk ..
-
wpis na stronie fundacji - odnośnie bernardyna w Pabianicach: [quote name=' ze strony Fundacji ']W schronisku w Pabianicach suka bernardyn, 1,5 roku, zagłodzona i zmęczona. Odłowiona w Szydłowcu. Jest zaopiekowana, dostaje dobrą karmę i odpoczywa. Oczywiście na tyle, na ile pozwalają warunki schroniskowe. Jest w kojcu "hotelowym", kwarantanna. Poza niedożywieniem nie stwierdzono innych niepokojących objawów. Schronisko według naszej oceny dobre, zwierzęta zadbane. Zaoferowaliśmy gotowość zabrania psa. Ustaliliśmy jednak że na dzień dzisiejszy nie ma potrzeby przewożenia w inne miejsce, gdyż placówka nie jest przepełniona i suka ma dobrze. Nasza pomoc będzie polegała na szukaniu psu nowego domu. Zwrócilismy uwagę na potrzebę przeprowadzenia zabiegu kastracji. Jeśli znajdą się odpowiednie osoby, chętne przygarnąć sunię, wtedy poczekają dwa tygodnie i zabieg zostanie przeprowadzony. W schronisku działa wolontariat. Skontaktujemy się i przekażemy nasze ustalenia z kierownictwem. W razie potrzeby pomocy zostaniemy powiadomieni. Mamy blisko i możemy w każdej chwili podjechać.[/QUOTE]
-
... dobra - robię rozliczenie - bo najwyzsza pora zapłacić yumanji za obecny okres ... poprzednie rozliczenie - anita przyklej to na pierwszą stronę : [quote name='kama210'] osoby które chcą pomóc Cywilowi zadeklarowały 220 zł ... jak na razie [B][SIZE=2][SIZE=5]DEKLARACJE STAŁE:[/SIZE][/SIZE][/B] [B]20zł Kama210 [/B] [B]20zł anett[/B] [B]20zł anita_happy[/B] [B]20zł happy-mamas[/B] [B]40zł Aimez_moi[/B] [B]20zł IKA&SONIA[/B] [B]20zł znajoma od anita_happy (przez pół roku)[/B] [B]50zł Leyla[/B] [B]10zł Olga7[/B] /pół roku/ potem 5 zł/mc [B][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/new_multi.gif[/IMG]razem: 220zł[/B] /koszt hotelu+jedzenie = 400zł/ [B] psy trafiły do yumanji 09.07 - więc pierwszy miesiąc to okres 09.07 - 09.08:[/B] z deklaracji na ten okres wpływy są następujące: 12.07.2010..............Ika&Sonia...........[B]20 zl[/B] 12.07.2010..............Beata J................[B]50 zl[/B] - na kastrację .............. Leyla - [B]50 zł [/B]- wpłacone 12.07.2010..............Annet..................[B]20 z[/B]l ..............Aimez_moi .........[B]40 zl[/B] ............. kama 210 - [B]20 zł[/B] - wpłacone yumanji bezpośrednio anita_happy - [B]brak[/B] - na wakacyjnych wojażach happy- mammas - [B]brak[/B] - na wakacyjnych wojażach znajoma anity -[B] brak [/B]- nie mam pojęcia czy będzie wpłacać ... [B]!!! [/B]olga7 - [B]nie odpisała[/B] na prośbę Aimez - mam nadzieję że jeszcze się odezwie ... deklarację olga7 - [B]10 zł [/B][I][B]- dołożyłyśmy z bazarków, póki mamy z czego - [/B]może olga się odezwie ...[/I] - 60 zł anita rozliczy osobiście z yumanji ... ...[/QUOTE] .................................... Leyla przesłała Aimez 100 zł - deklarację poprzednią i na obecny okres [U][I][B]czyli Cywil ma 50 zł na kastrację - od betka :loveu:: 12.07.2010..............Beata J................[/B][B]50 z[/B][/I][/U] [quote name='betka']" 12.07.2010..............Beata J................[B]50 zl[/B] /Leyla ??/ " To ja wpłaciłam 50zł "na leki". Niestety nie mogę na razie podjąć się stałej deklaracji .. Dajcie proszę znać Leyli, że Psinki złapane i już w hotelu.[/QUOTE] [SIZE=3][B]najwyższy czas zapłacić za kolejny okres :[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]09.08 - 09.09 - [/B][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=DarkOrange] wpłaty:[/COLOR][/SIZE][/B] kama210 - 20 zł Leya - 50 zł ......................... Aimez - uzupełnił wpłaty od innych [SIZE=4][B]- musimy yumanji zapłacić jeszcze za karmę, która nie jest wliczona w deklaracjach - [U] 68 zł ...[/U][/B][/SIZE]- /2 psy za 220 zł deklaracji + karma / [SIZE=4][B]- odpchlenie Cywila i Miodka[U] - 28 zł [/U][/B][/SIZE]
-
anita - zmień może tytuł - na kastację już mamy - wyniesie około 80 zł - pytałam weta, ja chwilowo mam go u siebie na DT ... czeka u mnie na zakończenie remontu u Agaty /DS/ a jeszcze trochę zejdzie ... mam nadzieję że się za bardzo nie przyzwyczaję ....;)
-
Duszek i jego "zbiór skarbów" ma moim łóżku ... [IMG]http://a.imageshack.us/img842/9855/dsc00903aaa.jpg[/IMG] Wieści z życia Duszka ... - uwielbia aportować , przynosić wszystko co się mu rzuca ... nadrabia zaległości - bo przez pierwszy miesiąc jak mu rzucałam piłkę to się patrzył na mnie jak na "wariotkę ";:cool3: popierdziela za zabawką jak błyskawica i jeszcze szybciej wraca :lol:, - uwielbia skakać, podskakiwać - chyba mu frizby jeszcze kupie; - uwielbia się przeciągać i skubany nie chce puścić - już kilka razy zrobił kółeczka z wszystkim łapami oderwanymi od ziemi :cool3: on się super nadaję do np. agility - tyle że u nas dooopaaa ni ma - komendy typy siad, leżeć - początkowo wychodzą ale i tak kończą się leżeniem brzuchem do góry jest nieufny do obcych - tzn. nie ucieka ale nie chce za bardzo podejść ... np. moja babcia bardzo go lubi , podsuwa smakołyki , głaszcze, woła , cmoka - ale sam do niej nie podchodzi - ja muszę być obok ... chce podejść ale go coś blokuje ... zresztą do wszystkich podobnie, da się pogłaskać i ucieka ... - zbieram Duszkowi "posag" - bazarki dla innych psiaków obkupione - zamówione szelki - z obroży się mi wyślizguje - zresztą osobiście nie lubię obroży , smycz 2,5 metra bo na krótkiej to mi się pląta pod nogami ... i new kocyk do leżenia ... w krooopyyyy [IMG]http://a.imageshack.us/img823/4606/dsc00905aaa.jpg[/IMG]
-
dziewczyny , bardzo Was proszę o zrobienie zdjęć benkowi, jak najszybciej się da w miarę możliwości .. i jakieś dokładne info o nim... pies jest zgłoszony do bernardynów w potrzebie, ...napisałam też do fundacji Bernardyn - tylko tam obecnie trafiło do nich kilka psów w ciągu miesiąca ... .. zobaczymy ... ale info jak najwięcej potrzebne... z góry dziękuję ....
-
[CENTER][SIZE=6][COLOR=Red][B]kolejny wycieńczony bernardyn z szydłowca ...... [SIZE=3]dzisiaj na Naszym wątku /szydłowieckich psów/ wpis: [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][quote name='kasia14']Dzisiaj przywieziono do nas z szydłowca 2 psy, w tym jednego bernardyna w tragicznym stanie.... Jest z ładną, chyba skórzaną obrożą ale piekielnie wychudzony, same kości wystają z jego futra równie zaniedbanego, ledwie się na łapach trzyma. Wydaje się być łagodnym psem. Niestety nie mam zdjęć, ale pewnie nikt nie będzie go szukał.... :(?[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szyd%C5%82owieckiej-ULICY-mamy-5-ps%C3%B3w-na-utrzymaniu.-PROSIMY-...-POM%C3%93%C5%BBCIE-...?p=15254246&viewfull=1#post15254246"]http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szyd%C5%82owieckiej-ULICY-mamy-5-ps%C3%B3w-na-utrzymaniu.-PROSIMY-...-POM%C3%93%C5%BBCIE-...?p=15254246&viewfull=1#post15254246 [/URL] Pabianice mają podpisaną umowę z Szydłowcem na wywóz z miasta- 2 psów miesięcznie /chyba 2 o ile sie nie mylę/ - psy zamin tam dotrą są przetrzymywane w kojcach na miejskim wysypisku smieci - warunki masakra, karmienie marne ... /chyba że się coś zmieniło od czasu jak tam byłam , nie wpuszczają obecnie za chętnie/ MASAKRA ... kolejny w ciągu miesiąca ..... podobny do Bolka ... [/CENTER]