Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52147
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Pani ze Słubic poprosiła o kontakt w sprawie adopcji Frytki, wysłałam numer do Poker, może coś z tego będzie...
  2. Zapraszam bardzo ciepło do Nugacika, którego już tutaj poznałyście, piesek jest w drodze do szafirki. Nugacik zaprasza na swój wątek
  3. Oczywiście, że nie mam nic przeciwko informacjom o innych psiakach, one wszystkie są nasze i należy się im uwaga i wsparcie. Gdzie jak nie tutaj, na forum, możemy nie tylko ratować psy, szukać dla nich pomocy, ale i rozmawiać o swoich problemach i o problemach z naszymi własnymi zwierzakami. Pisząc o swoich kłopotach nie tylko zyskujemy cenne rady, czujemy wielkie wsparcie, ale i bardziej siebie poznajemy, wzmacniamy więzi, a to bardzo ważne i potrzebne we wzajemnych relacjach :). Trzymam kciuki za Alficzka bardzo mocno, Ciebie Elu przytulam i życzę dużo sił i dużo nadziei, że będzie dobrze.
  4. 11.01.2020 roku Nugat pojechał o swojego nowego domu w Wadowicach:) Ogłoszenia Nugata: Tola Wrocław https://www.olx.pl/oferta/prosze-nie-czekaj-dluzej-zabierz-nugata-do-siebie-CID103-IDCH9bt.html b-b Kraków https://www.olx.pl/oferta/nugi-czeka-na-swoj-dom-CID103-IDCIeqW.html Zielona Góra https://www.olx.pl/oferta/do-serca-przytul-psa-CID103-IDCQrtq.html Havanka Katowice https://www.olx.pl/oferta/nugat-to-slodycz-miodu-i-orzechow-a-do-tego-piekny-czekoladowy-kolor-CID103-IDCIICy.html ZEA opłaciła fakturę za Nugata - 682 zł (pobyt, kastracja, badanie krwi, szczepienie wirusówek i p/wściekliznie). Pomoc dla Nugata: 110 zł - pozostałość po Misi - Onaa 82 zł - bazarek Jo37
  5. Nugat został znaleziony na jednym z zamojskich osiedli, włóczył się tam od paru dni brudny, głodny, zmarznięty. Pomimo poszukiwań jakiegoś tymczasowego miejsca nic nie udało się nam znaleźć oprócz miejsca w garażu u znajomej. Przy pierwszej wizycie w lecznicy okazało się, że Nugat oprócz sporej ilości kleszczy ma też wysoka gorączkę, a badanie krwi potwierdziło babeszjozę. Rozpoczęły się więc codzienne wyjazdy do lecznicy na kroplówki, podawanie leków wzmacniających; trwała walka z chorobą. W tym czasie w dzień Nugat przebywał u dziewczyny, która go znalazła, ale wieczorem i w nocy musiał wracać do garażu, bo rodzice p. Kasi nie wyrażali zgody na pobyt psa w mieszkaniu. Na szczęście Nugatowi udało się pokonać chorobę - wygrał życie, ale bez swojego człowieka ono tak nie cieszy. Pomimo ogłoszeń, poszukiwań i próśb o pomoc nie udało się znaleźć jakiegoś tymczasowego miejsca, gdzie Nugat mógłby przebywać, bo garaż to nie jest miejsce na dłuższy pobyt, zwłaszcza jesienią i zimą. Nugat tak bardzo tęsknił za ludźmi, tak bardzo czuł się nieszczęśliwy, poprosiłam więc Hanię o przyjęcie psa i właśnie dzisiaj jest w drodze do hoteliku szafirki. Udało się znaleźć transport z Lublina do Legnicy; w Legnicy po psa wyjedzie szafirek. Nugat to młody piesek, ma około 2,5 lat, waży 9,5 kg. Być może wcześniej miał dom i swoich ludzi i wydawało mu się, że jest kochany. Musiał się jednak mylić, bo nie porzuca się przyjaciela, nie porzuca się kogoś, kogo darzy się uczuciem. Do tej pory pisałam o psiaku na wątku zamojskim, teraz czas, aby miał własne grono przyjaciół. Mam nadzieję, że szybko znajdzie się człowiek, który pokocha tego małego pieska o pięknym umaszczeniu, a dopóki to się nie stanie to na pewno znajdzie przyjaciół tutaj na dogomanii. Nugat został wyleczony, odrobaczony, przed nami jeszcze szczepienia, kastracja no i utrzymanie w hoteliku (10 zł/doba) plus karma. Jeśli ktoś chciałby nas wspomóc w opłatach to będziemy z Nugatem bardzo wdzięczni.
  6. Nugat z garażu jedzie we wtorek do szafirki. Jutro postaram się założyć wątek, na który już powolutku zapraszam.
  7. No i na koniec wiadomość o Kenzo - nasz łobuziak ma dom:) Dzisiaj na wizycie u pana była elik i daje zielone światło, mam nadzieję, ze tym razem się uda, dla nas będzie to tez ogromny stres:) Myślę, że jak Ela upora się z obowiązkami to napisze parę słów:). Pan Tadeusz przyjeżdża po Kenzo w sobotę. Bardzo dziękuję Elik za wizytę
  8. Dzisiaj była tez wizyta w Warszawie dla Poziomeczki i malutka może się pakować:). Zamieszka w bloku, w domu jest już koci rezydent. Znowu szukam transportu do Warszawy! Bardzo dziękuję Jo37 za wizytę
  9. Dzisiaj dobre wiadomości i te mniej dobre - życie........... Zacznę od tej gorszej - wczoraj była wizyta w Krakowie dla Boróweczki i niestety nie zdecyduję się na adopcje do tego domu. Borówka więc nadal szuka domu! Nie chciałabym, aby kocia została na święta w lecznicy:(. Bardzo dziękuję p. Agacie za wizytę Dziewczynki zostały zaszczepione.
  10. Cudna sunia, mam nadzieję, że los oszczędzi jej tej ciężkiej choroby. Dopóki nie mamy pewności to jest nadzieja i jej się trzymajmy...
  11. A ja proszę o udostępnianie zbiorki, może jeszcze ktoś wpłaci Zbiórka Leosia
  12. Umówiłam się z Poker, ze pani ze Słubic, która była też zainteresowana adopcją Fionki, zaproponuję jamnikowatą Frytkę, która jest w DT u znajomej Poker. Niestety - pani nie odbiera tel. pomimo, że nie wiedziała, jaka jest decyzja. Wysłałam wiadomość, poczekamy, może oddzwoni...
  13. Fionka ma dom, ale się cieszę/. Myślę, że to najbardziej odpowiedni ludzie dla takiej wrażliwej suni:). Państwo mają przyjechać po Fionkę 20. 12. , bo wtedy zaczynają urlop:). Poker - bardzo dziękuje za poświęcony czas i za rozmowę
  14. Jutro Fionka ma zabieg sterylizacji, trzymajmy kciuki! No i Poker idzie na wizytę!
  15. Bibi [*] Bardzo mi przykro, bardzo:( To takie smutne, takie niesprawiedliwe, jak te uratowane z nędzy, ze strasznych warunków, ze schronisk psy tak krotko mogą cieszyć się szczęśliwym życiem:( Bibisia zostanie na zawsze w mojej pamięci, jak wszystkie zamojszczaki, ktore odeszły. Tobie kajtek bardzo dziękuję za każdy dzień, który dałaś suni, bo jestem pewna, każdy z nich był tym najszczęśliwszym w jej życiu. Jak wiem, że to trudne, zawsze tak jest, ale życie toczy się dalej i chociaż nie będzie już nigdy takie, jak z Bibi, to musisz kajtek zadbać teraz o siebie, o swoje zdrowie, Bibi na pewno bardzo by tego chciała. Przytulam, życzę dużo siły. Zaglądaj tutaj do nas....
  16. Feluś lepiej nie mógł trafić, wielki z niego szczęściarz :) O Felusia miałam parę dni temu zapytanie z Krakowa, dzwonił pan w imieniu swoich znajomych (oboje po 70). Ponieważ widziałam zdjęcia mega szczęśliwego Felusia i po rozmowach z Iwoną którymś zmysłem czułam, ze coś się szykuje, po wspólnych rozmowach zaproponowałam małżeństwu inne male starsze pieski, ale już się nie odezwali.
×
×
  • Create New...