Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52142
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Piękne, na razie smutne. Sunia chwyta za serce.
  2. Może się boi, może w boksie oberwała od większej suki? Ona tuz przed wyjazdem była zamknięta razem z Effi i Fanni, ale tez trzymała się z daleka od nich, dlatego jej nie widziałam w tym przedostatnim dniu, jak pojechałam rezerwować Bruno.
  3. Na konto ZEA wpłynęło 100 zł od Anuli na fakturę za koty w Izbicy - pięknie dziękuję. Postaram się w ciągu najbliższych paru dni zebrać w jednym poście te wszystkie wpłaty i wstawię tutaj na zamojskim.
  4. Tak, szafirka wystawi na pewno na ZEA oddzielną wspólną fakturę dla wszystkich 4 suczek
  5. Kwota 110 zł już na koncie fundacji, pięknie dziękuję
  6. Kwota 110 zł już na koncie fundacji, jeszcze raz pięknie dziękuję
  7. Na konto fundacji wpłynęło 500 zł stałej od Jo37 (za grudzień) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę na taką kwotę.
  8. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł p. Ani ze Szczekocin (grudzień) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Maxem).
  9. Cudnie trafił, miał maluch niesamowite szczęście, w którym pomogła mu Olena84;)
  10. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł od p. Ani ze Szczekocin (stała za grudzień) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Miłą)
  11. Na konto ZEa wpłynęło 50 zł od helli - pięknie dziękujemy . Jo37 - pamiętaj, można wykorzystać na karmę lub jakiś lek.
  12. Zea opłaci fakturę za szczepienie wszystkich 4 suczek, już napisałam do Hani. Pokryje też koszt karmy, na razie na miesiąc.
  13. Zea opłaci fakturę za szczepienie wszystkich 4 suczek, już napisałam do Hani. Pokryje też koszt karmy, na razie na miesiąc.
  14. Zea opłaci koszt wirusówek, nie wiem komu podać dane do faktury? Mnie też imię bardzo się podoba:)
  15. Śliczne maleństwo:) Zea opłaci fakturę za szczepienie wszystkich 4 suczek, już napisałam do Hani. Pokryje też koszt karmy, na razie na miesiąc.
  16. Rozmawiałam wczoraj z Selengą i z panią z Ukrainy; pani sympatyczna, dobrze mówi po polsku, ale niestety, po moich całonocnych przemyśleniach nie zdecydujemy się na tą adopcję, za dużo jest wątpliwości. Pani nie ma unormowanej sytuacji mieszkaniowej i pobytowej, właściwie formalnie w umowie nie miałabym żadnych danych; w razie jakichkolwiek problemów nie miałabym więc żadnego wpływu na losy psa. Od 2017 roku zmieniły się warunki przewozu zwierząt przez naszą wschodnią granicę, więc tutaj też mam obawy i sporo wątpliwości. Teraz pani mieszka u Selengi, ale za moment może wynajmować kolejne mieszkanie, a Amber to młoda, bardzo delikatna i wrażliwa suczka; sytuacja, w jakiej jest pani, nie sprzyja jej stabilizacji, przynajmniej w najbliżśzym czasie. Wiem, że jak każda decyzja tak i ta spotka się z poparciem i z krytyką, ale od dawna wyznaję zasadę, że jak są nawet minimalne wątpliwości przy adopcji zwierzaka, to trzeba od niej odstąpić. Czuję, że gdybym zdecydowała się na tą adopcję, to zrobiłabym to dla Selengi, a musimy myśleć przede wszystkim o dalszych losach Amber, bo to ją reperezentujemy.
  17. Dziś kolejnego przełomu nie ma, jak rano rozmawiałam z p. Olą, to Tania siedziała w kontenerku, jeszcze od wczoraj nie załatwiła się. Odezwała się do mnie p. Bezy vel Moli, od początku bardzo Tani kibicuje, dzwoni, pyta, bo przecież Tania to mamusia jej Moli. Obiecała wysłać podkłady dla suni.
  18. Cieszę się bardzo!
×
×
  • Create New...