Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52139
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Amber już we własnym domku:) Wizyta odbyła się wczoraj, Poker dała zielone światło i dzisiaj rodzina przyjechała po sunię do Jagny:). Przepraszam, że wczoraj nie dałam znać, ale rozmawiałam z Poker dosyć późno (wizyta była o 20.30), a z powodu choroby oka nie daję rady długo korzystać z laptopa. Amber zamieszkała w bloku we Wrocławiu z rodziną z 7 letnim synem; to pierwszy psiak w rodzinie, chociaż i pan i pani mieli psy i koty w swoich rodzinnych domach. Teraz w domu są jeszcze rybki. Poker - bardzo dziękuję za wizytę, zwłaszcza, że jest to kolejna wizyta w tak dużej odległości od Ciebie.
  2. https://www.petycjeonline.com/petycja_przeciwko_zlikwidowaniu_prawnej_ochrony_zwierzat_w_polsce?fbclid=IwAR334pieTjNLokAQv2pZoLbzCpS_Hd3A7grWVZJx0SZ9y9R1occ5N8FuPUM#share
  3. Doszła jeszcze faktura na 110 zł - hotelowanie za styczeń.
  4. Wizyta jutro, prosimy o kciuki! W międzyczasie do Jagny zadzwonił pan z Warszawy, który mia zadzwonić chyba przedwczoraj. Może uda się pokazać mu inną suczkę...
  5. Zaniedbałam ostatnio nasze koty, które nadal czekają na nowe domy w lecznicy w Izbicy, każdy dzień to 10 zł/doba Czy ktoś może mi pomoc w ogłoszeniami? Dzisiaj przedstawiam Grafitkę zabraną spod zamojskiej Castoramy. - ma ok. 1,5 - 2 lata, piękne zielone oczy; testy ujemne, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana. Kotka potrzebuje chwili, aby zaufac i po tej chwili jest miziastą, przytulaśną koteczką. Grafitka ma OLX na Warszawę.
  6. Tak, to ten sam pies. Petycję podpisałam. Los zwierząt w Polsce był dotychczas tragiczny; to ciagła walka z bezdusznością urzędników, z beznadziejnymi przepisami, z brakiem zrozumienia, z brakiem funduszy. Co teraz nam szykują, co teraz będzie?
  7. Rozmawiałam z Poker i z panią z Wrocławia:) Pani rozmawiała już z Jagną, a potem zadzwoniła do mnie, ze są zdecydowani na Amber i czekają na wizytę:) Bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy, wysyłam Poker adres i nr tel do pani, bo oczywiście bardzo chcę, aby zrobiła wizytę:) A, rodzina sama chce pojechać po Amber do Jagny:)
  8. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł od Grażka 123 (styczeń) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Maxem)
  9. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł od Grazka 123 ( styczeń) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Klarą)
  10. Opłaciliśmy fakturę za Nugata - 572 zł (pobyt, kastracja, badanie krwi, szczepienie wirusówek i p/wściekliznie). Wszystkim dziękuję za pomoc i wsparcie na wątku, są dla mnie zawsze bardzo ważne. Dziękuję za ogłoszenia, bo bez nich nie byłoby tego domu i kolejnego szczęśliwego psa:). Szafirkom dziękuję za przyjecie Nugata do hoteliku i za opiekę:)
  11. Tak, jestem z panią w stałym kontakcie. Nugat aklimatyzuje się, wychodzi już na spacery poza posesję, ogonek w górze, uśmiech na pysiu. Ewidentnie wybrał sobie panią na przewodnika stada;) Wczoraj trochę popiskiwał, gdy pani wyszła do pracy, ale córka zabrała go do swojego pokoju i tam się trochę uspokoił. Do pana podchodzi tylko w domu, ale robi to jeszcze bardzo nieśmiało; boi się, gdy pan ubiera kurtkę i wychodzi z domu - Nugat zwiewa wtedy do pokoju; może boi się, ze znowu gdzieś pojedzie, bo do tej pory przewozili go sami faceci... Myślę, ze z każdym dniem będzie lepiej, Nugat nie jest psem lękliwym, szybko się przystosowuje i bardzo się państwu podoba:)
  12. Biduleczka kochana, może malutkimi kroczkami będzie posuwała się do przodu... Beza vel Moli jest w DS od kwietnia, a dopiero teraz zaczęła wchodzić do kuchni, tak mi dzisiaj napisała p. Magda. Te suczki przeżyły piekło i bardzo powoli będą wyzbywały się tych swoich leków i strachów. Przyszły dzisiaj podkłady od pańci Moli dla Tani. Jutro zmienię tytuł, dzisiaj jeszcze się boję, jeszcze nie wierzę...
  13. Dobrze, tylko podeślij mi nazwę. Koszt szczepienia pokryje fundacja, tak jak pozostałym psiakom z tego sobotniego transportu. Na konto fundacji wpłynęło 25 zł od Havanka, pięknie dziękujemy To też będziesz miała do wykorzystania dla suni:)
  14. Dziękuję:). Dzisiaj dzwonił sympatyczny pan z Warszawy, poprosił o nr do Jagny, zobaczymy czy zadzwoni.
  15. Piękne, na razie smutne. Sunia chwyta za serce.
  16. Może się boi, może w boksie oberwała od większej suki? Ona tuz przed wyjazdem była zamknięta razem z Effi i Fanni, ale tez trzymała się z daleka od nich, dlatego jej nie widziałam w tym przedostatnim dniu, jak pojechałam rezerwować Bruno.
×
×
  • Create New...