-
Posts
52142 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Chomik; p. Justyna ma chomika, szczurki, kotkę Zosię, od nas suczki Colę i Malwę no iteraz w DT zamosjkiego Feliksa, który 4 miesiąc czeka na nowy dom i nie miałam ani jednego zapytania:(
-
Jeszcze parę zdjęę Feliksa
-
Pozdrowienia :) od Chałwy z Krakowa od Omlecika z Krakowa (z Zamościa wyjechało kociątko) od Lusi z Hrubiszowa (z Zamościa wyjechało kociątko) Od Alika i Aksamitki z Warszawy (z Zamościa wyjechały kociątka)
-
Dobrze, ze wreszcie pokazali te wszystkie psy, na które nikt nie zwraca uwagi w schronisku, te wszystkie beznadziejne przypadki, bez szans na adopcję ; może za jakiś czas będą i informacje.
-
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Tola replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
Na zdjęciach wygląda jak owczarek;) -
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Tola replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
Muszka już w pełni zaklimatyzowana - bawi się zabawkami, szaleje na spacerach, w domu wyleguje się na kanapach. Jest ulubienicą bliższej i dalszej rodziny;) -
Tania otwiera sie bardzo powoli, sa to male kroczki, ale najwazniejsze, ze są. Macha ogonkiem na widok DT Karmelka, daje się podnosić, ale nadal nie opuszcza pokoju; najlepiej postępy Tani opisze p. Ola. Wczoraj pobrała suni mocz do badania, bo największe problemy są jednak z sikaniem, ale badania wyszły ok.
-
Są obaj, to ostatnie zdjęcia z boksów ogólnych. Zobaczcie, ile tam starszych psów, przerażliwie smutnych, one zostają za kratami na wiele lat...Wiele z tych mordek znacie z moich zdjęć... https://m.facebook.com/photo.php?fbid=2654547331330934&id=173203336132025&set=a.2095791803873159&source=49.
-
Wiem i bardzo dziękuję, dostajemy wydruk darczyńców
-
Jak co roku proszę o 1 % podatku i o pomoc w rozsyłaniu ulotki, pomagamy tylko z wpływów z 1 %.
-
Teraz jak zwykle kłopot z transportem, ale mam nadzieję, ze i tym razem się uda!
-
Rubinek ma dom!!! W poniedziałek wieczorem zadzwoniła pani z Warszawy, z dzielnicy Jo37 - dzisiaj przed chwilką Jo37 wróciła z wizyty i Rubinek może się pakować:). Dom w bloku, kotek na razie jedynak, młodzi właściciele. Jo37 - pięknie dziękuje za ekspresową wizytę
-
Tak, rozmawiałam przed chwilką z panią Magdą i mam bardzo dobre informacje:) Amber potrzebowała niewiele czasu na aklimatyzację, tylko pierwszego dna była niepewna, nie miała apetytu. Teraz zachowuje się już w pełni swobodnie, chodzi po całym domu, a najchętniej wyleguje się na kanapie:). Jest łagodna, spokojna, nie sprawia żadnych problemów, apetyt dopisuje, spacerki też udane, chociaż Amber jak na razie szybko ciągnie w stronę domu. W sobotę mam obiecane zdjęcia. Pani ma też zarejestrować czip w najbliższych dniach, bo adresatkę Amber już ma:)
-
Myślę, że nadal tam są, cud się nie zdarzył... To rezydenci z dlugim stażem w schronisku, zwłaszcza ten dropiaty.
-
Mała Napoleonka vel Carla po zabiegu sterylizacji dochodzi do siebie w domu w Sosnowcu:) Krakowskie leniuchowanie Kenzo i jego pana;)
-
Bardzo dziękuję Może teraz coś ruszy, bo szkoda kociaków, tyle czasu czekają i nic, zwłaszcza Felix vel Wojak nie ma szczęścia:(. Pani Justyna podesłała jeszcze jedno jego zdjęcie