-
Posts
52116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Jaaga, ok 4 kg to wazy ten czarny, podpalany, pokazywałam go par e miesiecy temu, taki w typie podrośnietego ratlerka. Zaraz po przyjęciu ugryzł pracownika no i teraz już chyba ma opinię gryzaka. Jest w boksie z tymi dużymi psami, widziałam go i w sobotę i w pniedziałek. Ten burasek waży ok 8 kg, nie więcej niz 10, tak mi si wydaje. Mogę jeszcze raz podjechać, zobaczyć dokładniej. Piesek też jest w boksie z dużymi psami.
-
Na tym pierwszym zdjęciu to są dwie sunie; pytałam w sobotę o tą mała czarną podpalaną i niestety podobno jest bardzo strachliwa. Wiem z doświadczenia, że często te zamojskie strachulce po paru dniach, jak poczują się bezpiecznie, okazują się wielkimi przytulakami, ale trzeba też założyć, że suczka jest wycofana, jak Misia, Nuka czy Gabi, które były lub teraz są u szafirki. Ta druga sunia tez bardzo mi się podoba, juz dawno zwróciłam na nią uwagę. Ona jest dlużej, niz ta mała czarna, być może jest dla małej wsparciem...
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Karta informacyjna Barytona; klinika przeprosiła w mailu za poprzednią pomyłkę ZEA.pdf -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
-
Pytałam tez o tego niedużego psa z bardzo skołtunioną sierścią, często pojawia się na moich zdjęciach; gdyby go wyczesać, na pewno zyskałby na urodzie, bo charakter ma przyjazny. A tak zaliczy kolejną zimę za kratami, i potem kolejną:(
-
Szkoda suni, szkoda wszystkich schroniskowych psów, a zwłaszcza tych mniej adopcyjnych, starszych, bo dla nic nie ma już szans:(. Dzisiaj byłam znowu na moment w schronisku, bo miałam zapytanie o psa i akurat był ten najbardziej zorientowany pracownik p. Wiesio - przeszłam z nim wzdłuż męskich boksów, bardzo zachwalał tego niepozornego psiaka, więc zrobiłam zdjęcia, może kiedyś ktoś i jego zauważy, może popatrzy sercem.
-
To weteranka w zamojskim schronisku, nawet nie potrafię powiedzieć, jak długo tam jest. Ma opinie dzikuski no i jest stara, ale to dziwna dzikuska, bo nie boi się podchodzenia do siatki, jak robię zdjęcia. W boksie nie ma problemów z innymi sukami,wydaje się spokojna; nie widziałam, aby szczekała, wykazywała agresję.
-
To wszystko tak szybko się dzieje, że sama jestem zaskoczona:). Bardzo dziękuję Jo37, bo nabiegała się, a właściwie najeździla, żeby ogarnąć dzisiaj wizytę dla Fiolki, a potem dla Fiszki! Pani Malwina bardzo o nią prosiła, bo chciała konieczne dzisiaj pojechać do Jagny po szczeniaka, no i udało się:) Jo37 - bardzo dziękuję Pani Malwina jeszcze nie dzwoniła, czyli nadal jedzie albo już przekazuje Finkę, czekam cały czas w napięciu. Szkoda Fiszki, ale i ona w piątek dołączy do grona domnych psiaków :) To wszystko tak szybko się dzieję, że chyba nie zdążyłam nic napisać o przyszłych rodzinach.. Finka zamieszka w Śródmieściu na Grzybowskiej; rodzina to pani z 9 letnia córką i babcia. W domu przez 14 lat mieszkał piesek, odszedł parę lat temu na nowotwór. Teraz panie znowu zatęskniły za psiakiem no i wybrały Finkę:) Fiolka zamieszka w domu na Ochocie z p. Malwiną; czeka ją bardzo aktywne życie i sporo wyjazdów, bo p. Malwina sporo wyjeżdża na zawody jeździeckie. W Fiolce zakochała się od pierwszego spojrzenia:). W domu rodzinnym w Warszawie jest paroletni pies. Fiszka zamieszka w bloku na Ursynowie z małżeństwem i ich nastoletnia córką; starsza córka wyprowadziła się i zabrała rodzinną suczkę, z którą jest bardzo zżyta.
-
Szykujemy sie do zabrania Telmy i Luizy ze wsi do nas na zimę, znowu sters, zwłaszcza dla Luizki:(. A na wieś powolutku idzie jesień...
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Moja Tolka też miała taką narośl, pod koniec życia powiększyła się; nie ruszaliśmy tego, bo Tolka miała inne poważne schorzenia - leczyliśmy trzustkę, była osłabiona, baliśmy się narkozy. Trzymam kciuki za Bajutka! Może rozważyć wziewną, mniejsze ryzyko. -
-
-
-
-
-
Bardzo przyjazny psiak, już raz o nim pisałam. zawsze próbuje nawiązać kontakt, jeszcze ma nadzieję...
-
Byłam dzisiaj w schronisku, porobiłam trochę zdjęć, być może jakiemu biedakowi otworzy to drogę do wolności... Starość, smutek, wszechobecny brak nadziei:( Psy