Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52032
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Żaden z tych psów nie wykazuje agresji w boksie, żyja zgodnie, natomiast nie wiadomo co zadzieje się, gdy trzeba będzie dzielić się swoim człowiekiem. ( Tak jak stało się z Niunią).
  2. Kolejny piesek polecany przez pracowników, ma wpisane 7 lat, ale wolontariuszka mówi, że jest starszy. Przyjazny, natomiast wpada w panikę przy próbie dotyku w okolicach szyi. Ma zęby w bardzo Złym stanie, jest podobno próba umawiania go na zabieg. Kuleje na jedną łapkę.
  3. Bajka, suczka polecana przez pracowników, zabrana z boksów ogólnych. Wiek ok.9 lat, od 2021 w w schronisku. Przyjazna, wychodzi na niewielki wybieg, natomiast nie da sobie na razie założyć szelek. W tym boksie jest też młodsza suczka, ok. 4 letnia, taka trochę w typie labradora; przyjazna do ludzi, wychodzi na spacery schronisko ba ezo ja stresuje). Nie wyszły mi jej zdjęcia. Po lewej stronie samiec
  4. Psy zabrane z boksów ogólnych, niektóre wychodzą na spacery. Pies w w typie bernardyna jest od niedawna, bardzo chwalony za charakter, ok.6 lat Podobno b. fajna suczka, przyjazna Ten pies też nowy, trudny, na razie nie wychodzi. Nowa p.kierownik
  5. Suczka, zabrana niedawno z boksów ogólnych, nie wychodziła z budy. Teraz jest w pojedynczym kojcu, nie robi żadnych postępów, nadal nie wychodzi Z budy
  6. Samce, większość pamiętam z tych dawnych czasów. Ten w środku bardzo długo jest
  7. Wielkimi krokami zbliża się remont hali; w miejscu dawnej kwarantanny ustawiane są kojce, do których będą przenoszone psy z boksów ogólnych. Pozostały tam te w najgorszym stanie psychicznym. Suczka Suczka Suczka, która na sam widok człowieka ucieka do budynku Samiec
  8. Wiem, że nadal tutaj jest zainteresowanie zamojskim schroniskiem i losem psów, szczególnie tych z boksów ogólnych, dlatego chociaż co jakiś czas staram się je pokazywać; ich los poprawił się, ale dawna trauma została i z racji wieku, zachowania nie mają właściwie szans na zmianę życia. Większość z nich pozostanie za kratami do końca swoich dni, ale być może dzięki tym moim wyjazdem i zdjęciom jeszcze komuś, z tych niewidzialnych, uda się wyjechać...Na prośbę byłam dzisiaj w schronisku, dzielę się z Wami zdjęciami tych, których odwiedziłam.
  9. Smutna wiadomość - nie żyje Rabarbar, zamojski piesek uratowany przez Onaa. Dzisiaj byłam w lecznicy z moją Florką, bo miała wczoraj usuwane ząbki i przyjmowała nas p. Ola, która 4 lata temu adoptowała zamojskiego, tak lubianego tutaj Rabarbarka. Powiedziała, że Rabarbar od paru miesięcy nie żyje, miał ok. 16 lat, nagle się posypał. Najpierw dokuczała mu demencja, a po paru miesiącach zaczęły wysiadać też narządy. Zapewniła, że Rabarbar był b. kochany przez całą rodzinę, miał wspaniałe 4 lata życia. Ta smutna wiadomość jest też na wątku Rabarbarka.
  10. Bardzo Ci dziękuję za pomoc i za to, że zauważyłaś moją prośbę Cieszę się też ogromnie, że odezwałaś się; dawno nie było Cię na forum, niepokoiła mnie tak długa Twoja nieobecność. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie dobrze.
  11. Dzisiaj byłam w lecznicy z moją Florką, bo miała wczoraj usuwane ząbki i przyjmowała nas p. Ola, która 4 lata temu adoptowała zamojskiego, tak lubianego tutaj Rabarbarka. Powiedziała, że Rabarbar od paru miesięcy nie żyje, miał ok. 16 lat, nagle się posypał. Najpierw dokuczała mu demencja, a po paru miesiącach zaczęły wysiadać narządy. Zapewniła, że Rabarbar był b. kochany przez całą rodzinę, miał wspaniałe 4 lata życia.
  12. Z wielką przyjemnością dopiszę taką informację w ogłoszeniu Po raz kolejny proszę o pomoc w ogłaszaniu kocurka, to zwiększy jego szanse na własny dom, którego bardzo potrzebuje.
  13. Dzisiaj dostałam jeszcze zdjęcia 2 suczek; ta jasna jest w schronisku od 2018r, czarna jest podobno " ogarnięta", czyli chyba przyzwyczajana do smyczy...
  14. Wpłaty na koty na konto ZEA na koty: 30 zł - Iwona z Sosnowca (02.03.) 70 zł - Aldrumka (03.03.) 175 zł - Poker bazarek (03.03.) 40 zł - Magdalena K. Lublin (03.03.) 10 zł - malti (10.03.) 150 zł - DS Stefci (19.03.) 30 zł - Iwona z Sosnowca (30.03.) koty 70 zł – Aldrumka (03.04.) 10 zł - malti (10.04.) 50 zł - MikAga 13.04. 60 zł - Jo337 (13.04.) koty 30 zł - elik (17.04.) 150 zł - DS Stefci Tychy (20.04.) 400 zł - DS Alutki Kraków(20.04.) 100 zł - Anna S. Kraków (23.04.) 30 zł - Iwona z Sosnowca (30.04.) koty 70 zł - Aldrumka (05.05.) koty 40 zł - Aldrumka (05.05.) koty 10 zł - malti (08.05.) Razem: 1525,00zł Wydatki na koty u Murki: 478,00 zł - Hotelowanie, szczepienie Meridy i Fionki 868,00 zł - hotelownie Fiona, Merida, Cyganek Razem: 1346,00 zł
  15. Opłacona faktura za koty u Murki: 868,00 zł hotelowanie Fiona, Merida i Cygnek.pdf
  16. Pięknie dziękuję za wpłaty na konto ZEA: 70 zł - Aldrumka (05.05.) koty 40 zł - Aldrumka (05.05.) od Poli na koty 10 zł - malti (08.05.)
  17. Opłacona faktura za badania Gajki: 350,00 zl
  18. Bardzo proszę o pomoc w zrobieniu Olx Kimbusiowi ( Cyganek) na Kraków lub Katowice. Wrzucam tutaj link do mojego olx na Warszawę https://www.olx.pl/1072649024/
  19. W sobotę do hoteliku do Murki pojechał Duduś, o którym pisałam wcześniej; to ostatni kocurek ze stada bezdomnych kotów spod Carrefoura. W niedzielę jednak, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, zadzwoniła p. Kamila, u której w DT w Zamościu są siostry Dudusia - Kropka i Rudzia bez ogonka. Powiedziała, że bardzo przeżyła wyjazd Dudusia i nie wyobraża sobie, żeby był w innym miejscu. Wczoraj po 18 odebrali kocurka z hoteliku i wrócili z nim do Zamościa do DT, w którym są jego siostry. Jestem zaskoczona, bo wcześniej p. Kamila nie zgadzała się na przyjęcie trzeciego kota do domu, była bardzo zadowolona, że Duduś pojedzie do hoteliku.
  20. W domu tymczasowym w Zamościu zostały dwie ticolorki Siena i Sepia. Na Sienę czeka już domek w Krakowie, po wizycie, po 13 będziemy szukać transportu do Krakowa. Sepia nadal nie ma domku, wciąż czekamy.
  21. U nas trochę się wydarzyło przez te ostatnie dni. W sobotę do swojego nowego domu w Opolu pojechała trzecia z pięciu kocich sióstr z Kątów Drugich, Aura. Kocię do Krakowa podrzuciła p. Ania z Zamościa, a tam czekala już nowa Rodzina. Wieści na razie bardzo dobre, Aura też okazała się bezproblemową, ufną koteczką.
×
×
  • Create New...