Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52080
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Jeszcze ten kaleki piesek
  2. No ten przeniesiony z boksów ogólnych, który kiedyś miał jechać do szafirki, ale był za ciężki. To szorstki psiak, masywny, na krótkich, grubych łapkach; ardzo przyjazny, radosny, już dwa razy ktoś po niego przyjezdzał, bo jest pokazywany na profilu schroniska, no i rezygnował.
  3. Dzisiaj w schronisku pokazano nam młodego psa bez stopy Reszta łapki zwisa bezwładnie jak ciało obce, plącze się, przeszkadza przy chodzeniu. Piesek został wykastrowany i siedzi zamknięty w kojcu na kwarantannie, tutaj nie ma szansy na operację ani znalezienie domu Piesek jest bardzo sympatyczny, kontaktowy, jak mu pomóc
  4. W oddali tęsknym wzrokiem patrzą jego byli towarzysze:(
  5. Tak, Misio już u Jagny, dostał jednak miejscówkę domu:). Podobno jest rewelacyjny:) Postaram się dzisiaj założyć wątek. A tutaj zdjęcia z dzisiejszego ranka
  6. Bardzo dziękuję elik, że wypatrzyła piesia na zamojskim i dała mu szansę na inne życie niż to w botonowym boksie i Aska 7 za kolejny transport zamojskich bezdomniaków
  7. Dostałam od Aśki7 wiadomość, że Misio już na miejscu Ogromne podziękowanie za tak piękną pomoc dla zamojskich bezdomniaków
  8. Niespodzianka Wczoraj jak okazało się, że ruda szorstka nie jedzie, to pomyślałam, że szkoda miejsca w aucie. Ty jesteś chora, nie wiadomo jak będzie z zabraniem go, a piesio tyle już pokazywany na tym zamojskim wątku, tyle czeka. Jedzie do Jagny na miejsce Brawurki, do powrotu Jagny do domu będzie na razie z Suvi. Wieczorem wrzucę zdjęcia. Trzymaj miejsce dla innej biedy.
  9. Misiek już w drodze, wyjechali i 11.0. Podałam smycz i obrożę, dał sobie ją zapiąć bez problemu, do auta pozwolił pomoc sobie wejść, ale już w aucie przez szybę pokazywał zęby, jak do niego zaglądałyśmy.
  10. Dzisiaj dostałam zdjęcia suni, pan dośle jeszcze takie przy człowieku, bo na tych nowych Cynka wygląda na dużo większą, niż jest w rzeczywistości. Sunia na tych zdjęciach bardzo smutna.
  11. Bardzo dziękuję Ci Poker za tą wizytę i za rozmowę, która pomogła mi podjąć w podjęciu decyzji co do dalszych, tych najbliższych losów Cynki Dziękuję też Wam wszystkim tutaj za wypowiedzi, są dla mnie równie ważne, przeczytałam wszystkie z uwagą, wszystkie przemyślałam. Cieszę się, ze Cynka cały czas może liczyć na wsparcie i pomoc. Podjęłam decyzję, że Cynka do momentu znalezienia nowego domu zostanie pod opieką swoich obecnych właścicieli. Uspokoiły mnie słowa Poker, że sunia jest zadbana i myślę, że w obecnej sytuacji mniej stresującym rozwiązaniem będzie pozostawienie jej w miejscu, które miało być jej domem, tym bardziej, że obecnym właścicielom jednak na tym zależy. Na pewno wciąż trudno mi zrozumieć słowa, że nie pokochali Cynki, bo wydaje mi się, ze jak się podejmuje decyzję o adopcji, to od razu w sercu robimy miejsce dla nowego członka rodziny. Rozumiem jednak, że w obliczu ciężkiej choroby wszystko może się zmienić i stać mniej ważne. Teraz najważniejszą sprawa jest jak najszybsze znalezienie suni nowego domu i bardzo proszę Was o pomoc.
  12. W sobotę pytałam o niego, pracownik powiedział, że to przyjazny psiaczek
×
×
  • Create New...