-
Posts
52061 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Mały ma szczepienie 15, zapytam wetki, czym szczepi. Myślę, że ma Nobivac, to w tej lecznicy ostatnie szczeniaki były nim szczepione. Jego mamcia ma pyszczek podobny do Mysi, ale budowę inną, jest drobniutka, lapki długie.
-
-
-
-
-
-
-
Sunia i maluch były dzisiaj w lecznicy; sunia waży teraz 6,20 (ważyła 5,10 kg), maluszek 1,90.kg. Mamcia ma już zaszczepione wirusówki, dzisiaj też p/wściekliźnie; maluszek 15.09. ma jeszcze szczepienie p/chorobom wirusowym. Oboje mają apetyty, dzisiaj TZ zrobił kolejne zakupy jedzeniowe; sunia wg zaleceń wetki dostaje jeszcze puszki dla szczeniaków (była koszmarnie wychudzona). Niestety w lecznicy było sporo ludzi, nie było miejsca na zdjęcia, a w gabinecie suczka była trochę przestraszona, wciąż odwracała się od obiektywu zdjęcia mam tylko te zrobione z bliskiej odległości. Jutro zrobię olx, dzisiaj już nie dam rady, miałam ciężko dzień.
-
No tak, tak jak rano rozmawiałyśmy Czarna suczka jest po sterylce, mam olx - zrobiła mi je znajoma z Warszawy, ake cisza, nikt nie jest zainteresowany.
-
Wczoraj Florcia miała usuwany kamień nazębny. Zabieg poprzedzony był badaniem krwi no i niestety wynik ALT jest trzykrotnie podwyższony. Nie wiem co jest tego przyczyną, bo w kwietniu Florka miała robione wszystkie badania i wyniki były w normie. Przed zabiegiem miała też robione echo serca, bo jakos ostatnio jakby się szybciej męczyła, ale jest wszystko dobrze.
-
Dziękuję Florka to nasza najbardziej zaburzona suczka i niestety po odejściu Zulci wydaje mi się, że jest jeszcze gorzej Chyba będę dzwoniła do Sowy, może da nam jakieś wskazówki, co może być przyczyną jej zachowania.
-
Oni mieszkają na wsi i mają kojce dla miejscu mają kojce dla tych swoich bezdomniakiw, chyba tam większość z nich trafia. Jeśli chodzi o suczki, to nadal szukam pomocy, bo problem w tym, że szafirek może przyjechać po psy dopiero 27.09, a ja czarną suczkę i szczeniaka muszę zabrać tuż po 20.09. Ona zdjęcie szwów ma 16.09. i właściwie już wtedy powinna opuścić to miejsce, bo widzicie co się dzieje - z 3 szczeniaki w został 1. Będę do Ciebie dzwoniła, może pomożesz mi cos wymyśleć.
-
Nie mam sposobu na Twój upór Czy ktoś może mi pomóc w przekonywaniu Aska7, że tak nie można? Siła argumentów może zadziała...
-
Asia pomoże i tym razem, za zwrot kosztów paliwa.
-
To dwoje młodych ludzi, małżeństwo, pomagają zwierzakom od dawna, w ubiegłym roku założyli stowarzyszenie. Na naszym terenie każda taka inicjatywa to kolejne uratowane czworonogi. To oni pomogli nam w dowozie Tusi i szczeniaków spod granicy do Jagny.
-
-
Piesek waży ok.10 kg, nie zauważyłam, że źle napisałam
-
Dzisiaj rozmawiałamnl z p. Maćkiem z tej gminy - dzisiaj osa nie było, jutro jest próba wyłapania. Jest podobno niewielki, długowłosy ( na zdjęciach tego nie widać), ok. 10 kg, strasznie wychudzony, na szyi ślady po łańcuchu. Dam znać jutro.
-
Nie pytałam, bo nie mam odwagi, Aśka i tak już się najeździła, nigdy nie chciała zwrotów. Teraz faktycznie szukam kogoś, kto pojechałby za zwrot paliwa, bo inaczej suczki nie wyjadą z Zamościa, na żadnym bazarku nie nazbieramy na transport 1600 zł albo i więcej Może faktycznie spróbuję zadzwonic wieczorem Aska7.
-
Ja będę w schronisku, ale dopiero w następnym tyg.,prawdopodobnie w poniedziałek, nie dam rady wcześniej.