-
Posts
52042 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Pomysł na pewno dobry, jak jeden z członków rodziny jest na dłuższym wyjeżdzie i z powodu jego nieobecności adopcja mogłaby się znacznie przesunąć. A tak jak pisze Anula - warto z wizytą poczekać aż cała rodzina będzie w komplecie. A sytuacja straszna, jak zadzwoniła Alaskan to byłam w szoku. Tak jak piszecie - dobrze, że malusia wróciła cała i zdrowa w znane sobie miejsce. Moim zdaniem to problem tkwi w jakiś chorych relacjach w tej rodzinie; dobrze, że Usia tam nie została.
-
Nikt nie pyta o chore kociaki, ale napiszę o tej sytuacji, bo bardzo nas wszystkich zaskoczyła i zasmuciła. Koty w DT mamy wszystkie niewychodzące, od ponad miesiąca nie mamy żadnego nowego, więc wirus musiała opiekunka przynieść do domu. Pierwszy objawy miał najsłabszy kocurek, który był leczony na zapalenie dziąseł, niestety już nie żyje. Teraz z objawami walczą dwa kolejne Koszt leczenia, tak jak przy parwo jest bardzo duży, dochodzi koszt surowicy i środków czystości, dlatego tym bardziej dziękuję za wpłaty i pomoc.
-
Na koncie ZEA są nowe wpłaty, za które bardzo dziękujemy 50 zł - Figunia (03.10.) - zasilą konto Inki i Usi, które są u szafirki WĄTEK 47 zł - bazarek Jo37 (10.10.) - przeznaczę je dla naszych kotów z DT, które walczą z panleukopenią 100 zł - Figunia (11.10.) - przeznaczę je dla naszych kotów z DT, które walczą z panleukopenią
-
Lizaczek jest u rodziny, która go znalazła na tym cmentarzu. Wracali z Zamościa do domu i nagle p. Agnieszka zaproponowała, że może pojadą inna droga i wstąpią na cmentarz. No i tuż za bramą znaleźliśmy Lizaczka i zaraz zadzwonili do nas. To jeszcze Lizaczek w sobotnie popołudnie
-
Wpłaty dla Krecika na konto ZEA: 100 zł - Joanna B.B. Ząbki 60 zł - Ewelina S. Ząbki
-
Jak wcześniej pisałam, dzisiaj udało się wyprowadzić Agata na smyczy poza teren schroniska. Bez oporów wszedł do budynku, do auta też, chociaż do auta to bardziej za smaczkami; ważne, że nie boi się. Na smyczy idzie, chociaż wg wolontariuszki prawdopodobnie nigdy na niej nie chodził, obroża wyraźnie mu przeszkadza, co parę minut drapał się, widać to też na filmiku. Jest psem energicznym, żywym, ale w normie jak na takiego młodziaka. Bez problemu daje się głaskać, macha ogonem, podskakuje z radości, do człowieka nie wykazuje agresji, jest raczej uległy. Boi się wielu rzeczy, sytuacji, na spacerze cały czas szedł na ugiętych łapach; przeraził go szeleszczący worek z karmą, rowerzysta, auto, szczekające psy, czuł się tez niepewnie, gdy wolontariuszka wyskubywała mu starą sierść. Do innych psów wydaje się raczej uległy. Dzisiaj dostał Fiprex.
-
-
Tak, podaj p. Magdzie mój nr tel. Po Agata można przyjechać każdego dnia oprócz niedzieli w godz. 11.00 - 14.00, TZ będzie mógł podjechać z p. Magda do schroniska i pomóc. Musi mieć klatkę, bo inaczej mogą nie chcieć wydać psa, podam od razu test na lamblie. Jeśli chodzi o umowę, to najlepiej załatwić to drogą internetową, będziesz mogła jeszcze raz przeczytać, czy wszystko jest ok. , teraz większość umów tak podpisuję.