Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52229
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    380

Everything posted by Tola

  1. [quote name='agusiazet']Ale, moim zdaniem, zawsze warto spróbować, nie można nie, bo tak to Zadra zostanie u Asi i Romka i tymczasu dla zamojskich piesków nie będzie!!![/quote] Pewnie ze trzeba probowac, ale z wieksza ostroznoscia niz ja wtedy z Zulką
  2. Kolejny wieczorny szok Zulki - włączone wycieraczki w aucie:evil_lol: Myslalam ze odpadnie jej ta mała łepetynka:evil_lol:
  3. [quote name='agusiazet'] czy to raczej maly pies czy wiekszy, lubi dzieci. Jak mniemam jest w schronisku? nadawca: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Teraz po warszawskiej przygodzie Zylki jak czytam takie teksty to robię sie ostrozna...
  4. [quote name='BIANKA1']Ja Rokiemu ( wiadomo że dobki mają problemy z łupieżem )daję codziennie 4 kapsułki tranu z olejem z wiesiolka z wit . E . Maluchom daje po 1 60 kapsułek kosztuje ok. 10 zł Efekt murowany :evil_lol:[/quote] Dzieki Bianka :lol: Super! To w takim razie na wątku Frytki czytałam o tym oleju z wiesiołka; potem szukałam i nie mogłanm sobie przypomniec gdzie
  5. Zabrałam Zulkę do znajomej na pogaduszki; psinka była taka zestresowana ze tylko siedziała i dyszała jakby była po psim maratonie, cały czas wskakiwała mi na kolana. Ona chyba myslała ze ją zostawię:shake: Mam tez pytanie - co sądzicie o podawaniu odrobiny oleju na poprawe stanu skóry? Zulce sierśc błyszczy, ale w coraz wiekszej ilosci pojawia sie łupież:-o A moze macie inne sposoby? Zestresowana Zulka [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/4594/dscn4551gx0.jpg[/IMG]
  6. :bigcool::bigcool:Super wiadomoś! Nosku - bądz szczęsliwy!
  7. No niestety nie miałam żadnego telefonu w sprawie Zuli:shake: Ona chyba podoba sie tylko nam tu w Zamosciu i dogomaniakom:shake:
  8. Zulka przechodzi sama siebie:multi: Dzisiaj raniutko pierwszy raz zasygnalizowała ze przydałoby się wyjsc na spacerek:multi: Pędzę do pracy.
  9. [quote name='Romek-Zamość'][FONT=Arial][SIZE=3]Ja też uważam, że lepiej się wstrzymać! Przecież dla niej to będzie dodatkowy stres i ból. W normalnych domowych warunkach po takiej operacji każdy opiekuje się swoim psem szczególnie troskliwie. Foksia zostanie sama, obolała ze swoim wielkim strachem . Myślę, że jeżeli nie da jej się stopniowo oswoić, to operacja cudów nie zdziała i obawiam się, że przyniesie odwrotny skutek. [/SIZE][/FONT][/quote] Popieram. Foksia i tak jest przerażona. Pozwólmy jej pokonac najpierw strach przed człowiekiem.
  10. [quote name='BIANKA1']Sąsiedzi patrzą na mnie jak na wariatkę :evil_lol: Biegam za Frytką z aparatem , jak za jakąś gwiazdą filmową :diabloti: Biegaj Bianka, biegaj i rób nam nadal takie cudne zdjęcia
  11. Grozny stóż miski. Wiec Koty z rezerwą:evil_lol:
  12. Ale romantyczne te poranne zdjęcia:loveu: __________________
  13. Sliczna maleńka:loveu: Co ona tam musi przeżywać:-( Oby szybko znalazła domek!
  14. :multi: :multi::multi:To wspniała wiadomość! Teraz tylko trzeba Emi kochanego pańcia, który pozwoli zapomniec o wszystkich zlych wspomnieniach i pokaze jak wyglada szczęsliwy psi żywot. Trzymam kciuki za tylko dobre dni Emi
  15. Faktycznie Bianka pisała o 4 rano:crazyeye: Puniek - wstrzymaj sie chłopcze z amorami chociaz do 7 bo marny twój koniec:evil_lol: A Zulka wyprowadzona na prostą:multi: Nie ma problemów z brzusiem, waży 5.30 i dzisiaj miała szczepioną wsciekliznę:lol: U weta zachowywała sie tak, jakby przyszła z wizytą towarzyską. Jest śliczną i grzeczną sunią, bez zadnych oznak agresji w stosunku do ludzi i zwierząt. Do wszystkich chce na ręce, macha ogonkiem, podskakuje. A wczoraj na wieczornym spacerze spotkała jeża, chyba pierwszy raz w życiu. Podchodom nie było konca; a to z tej strony, a to z drugiej, wreszcie przylgnęla do ziemi w bezpiecznej odległosci i obserwowała. Moja Tolka to od razu szczeka, próbuje dotknąc. A Zulka chyba chciała załatwic go spokojem;) A przy tym Zula zakochała się:loveu: W czasie cieczki mało interesowała sie facetami, tak w granicach rozsadku;) , oni zreszta Zulką też. A tu taki wybuch uczucia, że pierwszy raz nie reagowała na przywołanie:shake: Alex mieszka niedaleko, jest serdelem na krótkich łapkach i kiedys adorował Tolkę. Jeszcze nie wiem co na to Tolka;)
  16. Gdzie sie czlowiek nie obejrzy tam nowe psie tragedie:-( tak mi szkoda tych psow. Nie wiem co poradzic. W takiej samej sytuacji jest Sam ze schroniska w Lodzi, on ze strachu nie wychodzi w ogole z budy:-( Trzymam za lepsze dni Maksi. Moze wyjdzie cos z jakims tymczasem?
  17. Szeleczki ma zdejmowane zawsze na noc, a w dzien to roznie bywa. Jutro idziemy do weta na pierwsze szczepienie:lol: A tu Zulcia jeszcze w kwietniu [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/7008/dscn4405cw7.jpg[/IMG]
  18. To dzieki Tobie Aga - Ty ja wypatrzylas na dogo:) Co nowego u Jetki?
  19. Goga rozumiem Cie, wszyscy cieszylismy sie, ze Bianka zostanie u p. Natalii, taka bidula po przejsciach znalazla nagle tyle czulosci i oddania... No coz, nie zawsze sie udaje, nie wszystko zalezy od nas, a tu Bianka nie zrozumiala problemu:-( Nowy dom to nowe emocje, czekanie, niepewnosc..Dobrze ze bez zwierzat, moze teraz sie uda. Ja od wczoraj mysle o Biance, jak ona przyjmie nowa sytuacje, nowy dom i nowa Pania... Prawdopodobnie p. Natalia byla dla niej pierwsza osoba, ktora okazala jej tyle milosci. Czy Bianka zakceptuje zmiane, bo przeciez tez pokochala bardzo...Boje sie ze bedzie chciala uciec z nowego domu i szukac Natalii. ale trzeba przeciez byc dobrej mysli.
  20. Jeszcze pare spacerków, pare pelnych misek, miziania, glaskania a Frytka spojrzy na nas inaczej:lol: Juz Bianka sie o to postara:lol:
  21. :kciuki::kciuki::kciuki: Za lepsze dni Moni i Krecika
  22. Wiem, dom najwazniejszy, ale poki co to myslalam o pojedynczym boksie. Ale to nierealne:-( Nie wiem jak moge pomoc:-( Tak malo osob zaglada do tych psiakow. A ogloszenia?
  23. Sobote dziewczynki spedzily wylegujac sie na trawce, bo pogoda byla piekna. Nawet Zulka lezala spokojnie, bo zazwyczaj to zrywa sie nawet przy podmuchu wiatru, albo znienacka odwiedza sasiadów:evil_lol: A dzisiaj pada i pada, suczydla popadly w melancholie i tylko z kanapy na kanape a Zula w przerwach rowniez od miski do miski:mad: Dzisiaj damulka nie chciala wyjsc za próg jak zobaczyla deszcz, trzeba bylo uzyc sily, myslalby kto ze nigdy przedtem w deszczu nie spacerowala:evil_lol: [IMG]http://img366.imageshack.us/img366/381/dscn4545sn5.jpg[/IMG]
  24. Dobranoc Zadra. Moze jutro bedzie lepiej z domkiem ...
×
×
  • Create New...