Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Zmieiłam juz tytuł i nikt nie zglosil sie z propozycją pomocy w transporcie:shake: Radziłam sie tez w sprawie suni; tez martwi mnie ten ewentualny stres:roll: Ale ja nie mam doswiadczenia, nigdy nie przewoziłam szczeniaków.
  2. Przed chwilą wróciłam z mokrego spaceru. Tolka juz na smyczy, a Zula obok. No i jak zobaczyła pierwszego ludzia, ktory nas mijał - dawaj szczekac:shake: Szybko sie uczy:shake: Potem capnęła wielką namoczoną bułkę, prawie taką jak ona, ogon w górę i w nogi:shake: Wyrwałam jej z pyska, a gdy odeszlam - Zula znowu do bułki:shake: Ta jej pazernosc na jedzenie to juz zostanie, nie ma na to siły
  3. Najważniejsze ze widac Jetusię:loveu: Ale urocza z niej psinka:loveu: I Szczęśliwa! Bardzo sie cieszę!
  4. Jest nadzieja w p. Hubercie, ale na razie ciiiiiiiiiiiii Trzymac kciuki!
  5. [quote name='agusiazet']Wyspałam się z Alusią i potem nie mogłam zasnąć!!! A Zuka ma 2 obserwatora na Allegro!!![/quote] Moze tym razem? Pogoda udziela sie zwierzakom:shake: Wyszłam na spacer z suczydłami; fakt nie na smyczy:oops: Leje deszcz, wieje a tu wynurza sie facet:roll: No i Tolka obszczekała go porządnie, zatoczyła wokół niego parę kółeczek, do niej dołączyła Zula (chociaz ona chyba nigdy nie wie po co szczeka; szczeka Tolka to i ona):shake: Facet objechał mnie i słusznie, psy zupełnie przestały mnie słuchac i jeszcze bardziej "nadawały", nim złapałam groznie wygladajacą Tolke na smycz to Zula odprowadziła faceta z głosnym jazgotem :shake:
  6. Dobra taka pomoc; ogórki zrobiła, teraz czas na kapustę! I jaka wypoczeta i zadowolona przy tym:loveu:
  7. Juz zmieniłam, ze potrzebny na niedzielę.
  8. Cudownie oglądac zdjecia szczęsliwej suni:loveu:
  9. [quote name='Magda - Zamość']złośliwa pogoda, czekam bo przy takim deszczu zaden psiak mi nosa nie wyściubi z budy:roll:[/quote] To fakt:shake:
  10. [quote name='Magda - Zamość']Marta tą sunię małą z poprzednich zdjęć co Ci wysłałam też na stronie będziecie umieszczać?[/quote] Dostałam tylko zdjecie zsuni bez oka...
  11. [quote name='agamika'][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/3875/milalc31ki1.jpg[/IMG] piekna sunia szuka domku[/quote] Sliczna sunia:loveu: Moze jej sie poszczęsci...
  12. [quote name='agusiazet']Ładna ta Majeczka, ale na Allegro cisza, to chyba przez wakacje![/quote] Zły to czas dla psów:shake: Podnosze Majeczkę; niech się jej poszczęsci...
  13. Czyli jest nadzieja dla Maksi...
  14. [quote name='azzie5']nikt się poprostu nie interesuje starym psem.... daję wciąż nowe ogłoszenia[/quote] To przykre:-(
  15. Zdjecia super! I ten spokojny Rokus jest zagrozeniem dla sasiadów?:evil_lol: A moze to rodzaj terapii wyciszającej dla psów:evil_lol:
  16. Wita sie Zamość; u nas tez leje i wieje:shake: Rodzinka wyjechała do Krakowa, a czytam ze tam podobnie:shake:
  17. [quote name='agusiazet']Bianko, trochę, albo całkowicie to nieuczciwe ze strony schroniska!!![/quote] Aga - dopiero zobaczyłam o której pisałaś:crazyeye: Tak rano zaczęłaś dzień?
  18. [quote name='agusiazet']Biedne psiaczki, czemu nikt ich nie kocha!!!???[/quote] Aga - a co TY tak rano? :crazyeye: WStałas tak wczesnie, czy nie kładłas sie jeszcze?
  19. Magda jedzie dzisiaj do schronu. W Zamosciu paskudna pogoda ale moze uda jej sie zrobic zdjecia... [SIZE=3]Mimi szuka domu![/SIZE]
  20. Gina przypomina się!
  21. Mam dobra i złą wiadomosc; Seniorita nie noze zabrać suni w niedzielę bo jedzie pociągiem, ale jej TZ wybiera sie do Warszawy po weekendzie - w poniedziałek albo we wtorek i jeśli rodzinka będzie w pudle lub transporterze to zabierze je ze sobą. Ktoś musiałby je odebrać od niego w Warszawie. Dokładny termin wyjazdu będzie znał w niedziele lub poniedziałek. Z tego co pisal mi p. Hubert, sunia musiałaby byc u niego w niedzielę, bo wyjezdza chyba w poniedziałek. Dobra wiadomosc to taka, ze kierownik wyrazil zgode na wyjazd suni ze szczeniakami. My tez jestesmy gotowi podrzucic ja do Lublina. Co teraz?
  22. [quote name='BIANKA1']Oni pewnie sami nie wiedzieli co z nią jest . Nie miała nawet książeczki zdrowia . Nie miała szczepień . Nic , zupełnie . Dwa lata była w schronisku . Była grzeczna bo była chora . Dostawała jeść i to wszystko .[/quote] Nikt tam nie zwracał na nia szczególnej uwagi... Czesto tak jest ze dopiero uwazny właściciel wychwyci nietypowe zachowania psa. Masz Ty się Bianka z Frycią, oj masz:shake:
×
×
  • Create New...