Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Nie wiem jak to bedzie bo TZ wyjezdza jutro raniutko z córką do Krakowa. Jak zdązy wrocic to samochodem. Na razie czekam na info o ktorej sunia powinna byc w Lublinie.
  2. Fakt; jest bardzo zaniedbana i bardzo smutna. A ta druga malutka sunia ze zdjecia tak bardzo prosiała zebym ja zauwazyła; piszczała, skakała na siatkę, drapała. Chyba od niedawna w schronie:-( Jeszcze ma nadzieję.
  3. No nie:evil_lol: Zdjecia Puńka to moje antidotum na złe dni:evil_lol:
  4. A Zula jak pije to rozchlapuje strasznie dookoła, moczą jej sie łapki i potem tymi mokrymi znaczy mieszkanie, po niej przychodzi Tolka, moczy swoje wieksze łapy, potem idzie swoja droga i tak w kółko:shake: O sierści nie wspomnę:shake:
  5. [quote name='BIANKA1']Ja nie wiedziałam , że ona chora . Jak dzwoniłam do schroniska to mi powiedzieli . że ma 4 lata , jest grzeczna i spokojna . Cała reszta wyszła przy okazji , Zwłaszcza fakt , że ma chyba 3 razy więcej lat . Fuksło się foce jednej :evil_lol: i tyle .[/quote] Bylas jej Bianeczko po prostu pisana;)
  6. [quote name='BIANKA1']Do mnie nawet nikt nie zadzwonił , a już chyba 5 ALLEGRO po 14 dni leci :shake:[/quote] Bo takich jak Ty Bianka to niewiele; ludziska boja sie brac do domu chore psy. Co by ta Frycia bez Ciebie zrobiła:shake:
  7. Kierownik bedzie jutro rano, wiec bede dzwonila jutro. Czekam na odpowiedz Seniority o ktorej jedzie do Warszawy
  8. Zgadzam sie Aga ze trzeba wydawac do dobrych domków. My po przyjezdzie Zuli z Warszawy postawilismy na sprawdzenie przyszlego domu no i nie wydamy Zuli do budy. Czy to duze wymagania? No i nic, cisza; są oczywisce telefony i pytania, ale Zula jest jedna z wielu sun w kregu zainteresowania pytających... Zadzwonia, zapytają, i potem cisza. Raz Pani była zdecydowana, ale Zula byłaby w budzie. To był jedyny dom, który wykazywał zainteresowanie sunią.
  9. Wakacje to jednak straszny czas dla schroniskowych psów:-(
  10. Jak tam u zakochanej parki? U nas zimno i pada.
  11. Bo Fryciaste księzniczki tak mają, nie ma to jak w domu:evil_lol:
  12. Narzekałam na upal; u nas teraz zimno, mokro i wietrznie. Tez żle:shake:
  13. [quote name='agusiazet']Tyle tych psiaków, że jak chciałabym wziąć któregoś to wybór trudny i zawsze jakoś taki nie do końca sprawiedliwy!!![/quote] Ale niestety trzeba dokonywac tych wyborów; bo wszystkich nie da sie uratowac:-(
  14. Telefoniczny Aga; mam zdjecia i nie wiem co dalej?:oops:
  15. I całe szczęście! Bo jakby zobaczył te majtasy, które nosił, to róznie by mogło być:evil_lol:
  16. Czy maluchom nic nie grozi w takiej podrózy?
  17. Napisalam do seniority, czekam na odpowiedz, jak nie to bede dzwonila. Wieczorem zadzwonie do schronu czy kierownik pozwoli zabrac sunie ze szczeniakami. Trzymajcie kciuki Nie moge skontaktowac się z Magdą!!! Miała byc w schronie.
  18. Pan Hubert moze zabrac Newe i jej malestwa:multi: Ale musza dotrzec w niedziele do Warszawy. Dalam ogloszenie na transportowym. Czekamy.
  19. Ja tez sie melduję! I cały czas trzymam kciuki! Trzymajcie sie pieski!
  20. Wreszcie wolny, szcześliwy Barry:loveu: Bez łańcucha, bez kojca. No to trzeba sie troche porozciągać;) [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/2509/bary2ie0.jpg[/IMG] [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/9880/bary1wt8.jpg[/IMG]
  21. Trzymamy kciuki za lepsze dni dla suni
  22. Rozpisuj sie Bianka jak najczęsciej, bo bardzo lubie czytac te Twoje refleksje... Cięzko jest z takim psem jak Frytka i podziwiam Cie kazdego dnia. Ale uwazam ze Frycia wygrała trafiajac pod Twój dach, bo kto inny tak by ja rozumiał;)
  23. Wpiszę ze nawet z Lublina, bo do Lublina to jakos podrzucilibysmy. Najpierw zapytam Pana Huberta o zgode, bo rodzinka powiekszyla sie. A Czy ze Swinoujscia ktos odebrałby Newę?
×
×
  • Create New...