[quote name='agusiazet']Tak, merda, wygląda, że Ginka to bardzo żywotna suńka, pamiętam, że Jeta przeleżała całą noc jak nieżywa, podobnie mój Sony!!![/quote]
To dobrze ze wszystko poszło dobrze; mizianka dla Ginusi:loveu:
Zycze szybkiego powrotu do zdrowia, niech się goi jak na psie:lol: