[quote name='bigos']Te kilkaset złotych to chyba starczy na jakiś czas!
Poprosimy tez o pomoc dogomaniaków!
Tylko na boga! Wyciągnijcie ją z tego schronu!!!![/quote]
Nie mam gdzie jej zabrac:-(
Na naszym terenie nie ma właściwie tymczasów, mamy jeden totalnie zapsiony no i faceta, który przyjmuje tylko duze psy.
Ta sunia sni mi sie juz po nocach, to tyle trwa.
A teraz pojawil sie kolejny problem - prawdopodobienstwo choroby skóry u Fryzi.
Rozmawialam dzisiaj z Murką no i nie mozemy narazac jej psów na złapanie czegos zarazliwego.
Trzeba najpierw przebadac Fryzię, jej stan skóry i w razie stwierdzenia czegos zarazliwego - pogleczenie małej i dopiero wysłąnia do Murki.
Albo odstawienie suni do Lublina do kliniki na badania...
Jutro o 12 jestem umowiona z wetem, moze zdołam namówic go, zeby przetrzymał sunie u siebie...