Do naszego schronu trafiła ok roczna sunia ON - własciciel prawdopodobnie porzucił ja w lesie, gdzie przebywała ok miesiaca. Ma zaburzenia czynnosci mięśni żwaczy i nadwichniecie kosci gnykowej powodujące całkowity szczękoscisk - suka nie moze otworzyc pyska. Karmiona jest papką.
Miala robione zdjecie i choc lekarze wstępnie orzekli, ze ma niewielkie szanse to jednak sunia swoją radoscią i chęcią życia przekonała nas, ze trzeba dac jej szanse i pomóc w walce o przetrwanie.
Zal sciska serce, bo sunia jest mloda, pełna energii, i tak bardzo, bardzo chce życ.
Błagamy o pomoc!!!!
Zdjecia beda dzisiaj po 19