Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52245
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Wszystkie nasze piesie ogłaszane w Przyjaciel Pies znalazły super domy. Mam nadzieję, ze z Wilusiem tez tak będzie:lol:
  2. dzisiejsze zdjecia Coco i Mony [IMG]http://img361.imageshack.us/img361/5320/p1030141.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6369/p1030142c.jpg[/IMG]
  3. [quote name='sacred PIRANHA']jedyne znane mi Żory to te między Jastrzębiem-Zdrój a Rybnikiem...[/quote] A moze kojarzysz kogos z dogo z tamtych stron...
  4. [quote name='ladySwallow']No i czy Piotr Ł. zawsze był "asystentem do spraw schroniska" ? Bo dziwne ten termin, zawsze był kierownikiem.[/quote] Zawsze był asystentem, tylko tytułowano go kierownikiem. A szczeniaki to jakies malutkie, to nie te ze szpitalika...
  5. [quote name='ladySwallow']Jeśli trzeba, to przekleję zdjęcia... Nie mam pojęcia, cóż to psiaki.[/quote] Wklej jak mozesz. Ale mnie chodzi o te dzikie szczeniaki z tego watku. Nie wiem gdzie są...
  6. [quote name='jogi']ponoszę dziewczyny. Mam nadzieję, że Coco znajdzie szybko dom i potem będziemy ogłaszać kolejne[/quote] Dzisiaj dzwoniła Pani - mieszka w mojscowosci Zory - Rój, chce adoptowac Coco:lol: Gdzie to jest???
  7. [quote name='sacred PIRANHA']a ja sie wybieram...i niech mi przedstawią zakaz wejscia dla mnie na pismie jesli chcą mi czegokolwiek zabronić...wchodzic nie bede tam gdzie jest wejscie tylko dla personelu reszta to schronisko publiczne/miejskie a nie prywatne...zakazu fotografowania tez nie ma wiec niech sie nie dotyka do mnie i mojego aparatu bo jak sie mamy tak prawdac to go o kradziez i molestowanie posądze o![/quote] Podobno nie istnieją obecnie żadne przepisy prawne zakazujące fotografowania. Problem był omawiany w TokFm, wszelkie zakazy fotografowania nie maja mocy prawnej. W kodeksie karnym i kodeksie wykroczeń nie ma żadnych przepisów zakazujących fotografowania. Można robić zdjęcia dowolnym obiektom, ale tylko znajdując się w przestrzeni publicznej. Mamy dzwonic na policję, jesli będa kolejne przypadki wypraszania ze schronu.
  8. [quote name='nika28']Dziewczyny, założę wątek Fionce... Mogę ? :oops: Teraz to będzie jakaś masakra jak nawet nie możecie wchodzić do schronu :-([/quote] Jak mozesz to oczywiecie załóz Fionce watek, mam jeszcze troche zdjec to wrzucę. Wyglada na to ze wejscie do schronu uzaleznione jest od humoru administratora - dzisiaj były od nas 3 osoby i nic sie nie zadziało; moze dlatego ze nie wiedział za kim biegac:cool3:
  9. Misiulka:loveu: Taka mała szczęsliwa dama:loveu:
  10. To chyba dzisiejsze zdjęcia, bo w schronie jest kotka z małymi. Ale dzisiaj szczeniaków nie było w szpitaliku...
  11. Jak ogladam zdjęcia łatusia i te mizianka po brzusiu to znowu przypominam sobie naszego Krecika i jego pierwsze chwile poza schronem. Będzie dobrze:loveu:
  12. [quote name='LAZY']Już piszę. My bez problemu mozemy zabrać Zibiego z Poznania do Szczecina, pytanie tylko brzmi o której psiak będzie do odebrania? Mąż jest kierowcą i od rana jeździ za kółkiem i stąd pytanie. 31 to niedziela i problemem może być późna pora. Dajcie znać jak to dokladnie wygląda.[/quote] :multi: Super. Wszystko uzgodnię i dam znac. Zibi szykuj się do drogi:multi:
  13. Szukam brzydkiego psa i nie widzę:cool3: Nie ma brzydkich, sa tylko urodziwe inaczej:lol: Ania bardzo dobrze ze go pokazałas, to jego wielka szansa. Piesku bede ci kibicowac. Trzeba go nazwac, niech ma na początek cos swojego.
  14. [quote name='beka']Tola zobacz ten wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/szukamy-transportu-na-trasie-konin-poznan-szczecin-137556/[/URL][/quote] Widziałam, poczekajmy co odpowiedzą. Mam tez troche namiarów do osób z Poznania, które oferuja przewozy, będę pisała wieczorem. [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/86393.html"][COLOR=black]Monka-stw[/COLOR][/URL] - dzięki za pomoc:lol:[/FONT][/COLOR]
  15. Cieszę, się, ze u Misi wszystko dobrze. To czekamy na fotki dziewczynki:loveu:
  16. Nie sledziłam ostatnio wątku :oops: Czy Linka pojechała na miejsce maleńkiej zmarłej suni od agusiazet?
  17. Teraz sytuacja wygląda inzcej. Pan zadzwonił rano. A po 15 do TZ zadzwoniła zona tego Pana ; wróciła z pracy i dowiedziła się o porannej rozmowie. Bardzo przepraszała za męża i za całe zamieszanie. Polubiła juz Tolę, rozumie ze to młoda sunia i chce, zeby zapomniec o porannym tel jej męża. Pani tłumaczyła, ze mąz działał pod wpływem emocji. Tola dosłownie przesadziła kilka krzwów ozdobnych, a potem chłodziła się w oczku wodnym ze złotymi rybkami i takze próbowała je "przesadzić" :evil_lol: Przyznam, ze trochę mi ulżyło, ale niepokój pozostał.
  18. [quote name='sacred PIRANHA']no tak:angryy: po co leczyć....jak można poczekać pare tygodni aż się prawie zamęczy i uśpić...:shake:[/quote] Pies podobno był leczony. Ale cały zcas przebywał w boksie ogólnym. Nie moge tego zrozumiec - jest szpitalik, a kojce w nim stoją puste. Jak trwały rozmowy o powstaniu szpitalika, to było mówione, ze jest juz parę psów, które kwalifikują się do leczenia. Oni chyna chca udowodnic, ze taka inasza nicjatywa jak szpitalik w schronisku to nonsens:roll: (użyczamy kojce)
  19. Nie wiem co to dalej będzie. Wczoraj funia była w schronie; nie moze robic zdjęć, nie moze przebywac w schronisku jak nie kupuje psa, właściwie nic nie moze:roll: Wróciliśmy do punktu wyjscia.
  20. Uśpili tego psa:-( [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/8100/p1020764.jpg[/IMG] Przez prawie 2 tyg zwracalismy uwagę, ze pies ledwo trzyma sie na nogach. Funia prosiła, zeby nie usypiali psa, bo bedziemy szukac dla niego DT. Pies nie zostal nawet zabrany do szpitalika, bo przeciez u nas nie ma chorych psów. Teraz są tam tylko te 2 szczeniaki z pola.
  21. Zagladam tu codziennie w nadziei, ze bądą jakies informacje o Lunie. Widzę, ze właścicielki hoteliku obraziły się na nas wszystkich, bo ile razy mozna prosic i jakies wiesci i postanowienia w sprawie Luny. Dziewczyny, musimy cos same zadecydowac, bo ta sytuacja nie moze tak trwac.
  22. Dzieki dziewczyny, ze jestescie z nami. Mnie ta sytuacja dołuje strasznie. Najgorza jest bezsilnosc; to straszne ze w takim miescie jak Zamosc nie ma do kogo zwrócic sie o pomoc:angryy:
  23. [quote name='Jo37']Ale fajna sunia . Bardzo się cieszę ,że ją wypatrzyłam na zdjęciu .[/quote] Ja tez sie cieszę:lol: A najbardziej Malwinka:cool3: Gdyby nie Ty sunia nadal czekałaby w schronie. Ile radosci moga dac takie zdjęcia i filmiki:loveu:
  24. [quote name='Murka']No teraz na pewno nie będziemy fryzować, bo to byłby za duży stres dla suni, znowu jakaś wywózka itp. Ale poczesać spróbuję. Na razie dam sobie spokój z przyzwyczajaniem jej do smyczy póki nie ośmieli się do człowieka. Do TZa wychodzi już z budy do ręki.[/quote] Czyli czas i jeszcze raz czas. I wiem ze niedługo doczekamy sie tej wspaniałej wiadomosci, ze Kama wyszła z boksu bez starchu:lol: I zdjęc ze spacerku. Tak przy okazji kamy myslę o naszym schronie:roll: Ilu psom teraz nie bĘdziemy mogli pomóc... Na decyzji dyr ZOO stacą te najbiedniejsze, najbardziej przerazone; najbardziej potrzebujące:-( Ale kogo to w schronie obchodzi.
  25. To pierwszy zamojski piesio w Szczecinie:cool3:
×
×
  • Create New...