Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52245
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Przyjezdzaj jogi, przyjezdzaj, tylko z zapasem srodków uspakajających :roll: Watek Kamy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pogryziona-przerazona-kama-w-typie-pona-ogonek-amputowany-kama-w-hoteliku-137227/[/URL] Teraz psy takim stanie bedą czekac na adopcję w schronie:angryy:
  2. [quote name='sacred PIRANHA']bo??:crazyeye: co sie tam u licha dzieje....:shake: :angryy::angryy::angryy:[/quote] Nie mozemy zabierac psów, bo nie prowadzimy wg wladz schroniska, aktywnej adopcji. Zdaniem tych władz pies zamojski ma czekac na stały dom w schronisku, a nie w DT. Jak sie chce uderzyc to kij zawsze sie znajdzie, nawet najbardziej absurdalny. Zaznaczam, ze w naszym schronisku nie ma umów adopcyjnych. Psy wydawane sa każdemu, kto przyjezdza i wyraza chęc adopcji. Utrudnienia, coraz bardziej absurdalne, robi się nam. Ale nie martwcie sie dziewczyny,interesujcie się i pomagajcie nadal naszym psom, a moze teraz trzeba bardziej niz kiedys.
  3. Nowe zdjęcia postaram się wrzucic w piątek.
  4. [quote name='agusiazet']Marto, a coś więcej o Almie i Monie można byłoby się dowiedzieć?[/quote] Aga -Alma to duża sunia, dosyc energiczna, młoda. Mona jest średniej wielkości i z tego co opowiadają dziewczyny to wielka przylepa - wprost pcha się do pieszczot. Jak robiłam zdjecia to tez pierwsza pchała sie do siatki. Teraz bedzie cięzko zdobyc infornmacje i wydostac psa, bo mamy zakaz zabierania psów ze schronu.
  5. Maluch rozkręcił się; mieszka w budzie razem z Wilusiem - kalekim pieskiem z którym był tez w schronisku no i zdominował Wilusia; pierwszy pędzi do jedzenia, pierwszy przepycha się do pieszczot, jednym słowem mały zadziora. No i płaczka z niego starszna, sczególnie jak zobaczy innegom psa za ogrodzeniem to zawodzi smiesznie i dlugo. Poszczeka, poszczeka a potem zawodzi.
  6. A ja myślałam, ze Fryzia bawi się w chowanego:evil_lol: Cudna mordka:loveu:
  7. [quote name='malawaszka'] a sierść ma miękką?[/quote] Zblizoną do sznaucera, ale bardziej jedwabistą
  8. [quote name='funia']dzisiaj juz głód nie jest taki jak kiedyś pilnuja sie ,choroby skórne są ale w małym stopniu widoczne .Nie to co kiedyś .I co Emir nie zadziałał ?? Dzięki temu ,ze cały czas tam jesteśmy .Kierownik jakoś przestał często w terenie działać ,jest na miejscu .Kto mi powie ,ze to z jego własnej woli :roll: Przestał zwozić psy z całego świata ,na pewno nie dlatego ,ze chciał ;) , Psy wychodza ze schroniska z aktualnym szczepieniem przeciwko wsciekliznie, co w czasach przed wolontariatem było rzadkoscią Nie ma celowego rozmnazania,chyba ze trafi sie suka z cieczka w boksie u psów (pracownk tego nie widzi) ale "rozbiegająca się i obserwująca swolontariuszka - tak
  9. Ale najwazniejsze są nieumyte miski.
  10. [FONT=Times New Roman]Fryzia – z chorobą skóry; zabrana do kliniki do Lublina i leczona przez okres 2 tyg[/FONT] [FONT=Times New Roman]15 letni pies Kostek – ledwo trzymał się na nogach, zabrany do weta, zdiagnozowany, leczony [/FONT] [FONT=Times New Roman]Pies Broadway – w stanie ciężkim zabrany ze schroniska po interwencji wolontariuszki; z zaawaansowaną parwowirozą. Odwieziony do weta; leczony, znaleziony DS. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Suczka Roxi – łyse przerażone stworzenie wg administratora „staruszka” ; teraz wyleczona, radosna wesoła sunia, ok. 4 letnia[/FONT] [FONT=Times New Roman]Boksia Sonia – jej wyniki badan ma jogi[/FONT] [FONT=Times New Roman]Selma – suka CC – gdyby nie wolontariusze i pomoc dogomaniaków zostalaby uśpiona z powodu rzeomej agresji[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zośka – sunia w typie [FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Times New Roman][SIZE=3]beaucerona,[/FONT] [/FONT]wychudzona, zauwazona przez wolontariuszkę, zarana ze schronu do hoteliku[/FONT] [FONT=Times New Roman]Szczeniak, zauważony przez wolontariuszke 26. grudnia; po zjedzenie kości był w stanie zagrażajacym życiu i został przez naszych wolontariuszy natychmiast odwieziony do kliniki do Lublina; [/FONT] [FONT=Times New Roman]Madzia – gryziona przez inne suki, przerażona, wychudzona, nie wychodziła budy – dzieki wolontariuszkom zauważona i zabrana do DT[/FONT] [FONT=Times New Roman]Bokser Atos – zabrany do kliniki do Lublina z wysoką gorączką, zmarł po paru dniach w klinice[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kotka z odparzonymi łapkami, trzymana w maleńskiej klatce przez 2 tyg – na skutek interwencji wolontariuszki zabrana do DT[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pola - szkielet suni, przerazona, gryziona przez inne suki wyciagnieta z budy przez wolontariuszkę[/FONT] [FONT=Times New Roman]8 szczeniaków; bardzo wychudzonych zabranych do DT w różnych miastach w Polsce; gdyby nie nasze wolontariuszki i pomoc dogomaniaków – już by ich nie było[/FONT]
  11. [quote name='stonka1125']marta mam zdjęcia waszych psów które do mnie przyjeżdżały(dokładne)i opinie wetów nizaleznych,k....dajcie im popalić bo po dobroci to już tam się nic nie zdziała![/quote] Chwilmi brak mi sił:roll:
  12. W schronisku cenione są osoby, które przychodzą, zaparzą kawkę panu administratorowi, i wszedzie mówią, ze w schronisku jest świetnie.
  13. Dziewczyny od poczatku wykonywały prace, które powinni wykonywac pracownicy. Myły miski, sprzatały boksy, a kazdy kontakt z psami warunkowany był wykonaniem polecenia administratora,. Dziewczyny dostawały oceny w specjalnym zeszycie:crazyeye: A potem zeszyt zniknał ... a jeszcze potem pracownicy napisali pismo, ze wolontariuszki nic nie robia tylko rozbiegaja sie po schronisku i obserwują:mad: Zaraz zrobie wykaz psów uratowanych z tego miejsca dzięki tym "obserwacjom"
  14. A u nas dzisiaj oswiadczono naszym wolontariuszkom, ze nie przedlużą umowy wolontariackiej, bo dziewczyny ....nie wykonują polecen:angryy: Takie absurdy u nas w schronie to norma. Najlepiej pozbyc sie wszystkich, którzy chcą pomagac psom, bo to nie lezy w interesie zarządzających schroniskiem.
  15. Patrzę i zazdroszczę. Czyli moze byc normalnie. A u nas dzisiaj oswiadczono naszym wolontariuszkom, ze nieprzedlużą umowy wolontariackiej, bo dziewczyny ....nie wykonują polecen:angryy: Wystarczy wejsc na stronę w moim podpisie i poczytac, jakie prace wykonują w schronisku dziewczyny. Skandal. Ale jak chce sie kogos pozbyc to kazdy argument jest dobry.
  16. Bardzo się cieszę; w koncu Inka wróciła do ZAMOSCIA:p Zdjecia super, maleńka sliczna:loveu: Teraz oby Kama szybko pokonała swoje przerazenie:roll: Nigdy nie dowiemy sie co przeszła ta sunia.
  17. Bardzo się cieszę:loveu: Czekam na fotki i wiesci z nowego domu
  18. Deklaruję 10 zł miesięcznie
  19. W poniedziałek do Murki jedzie Kama. Rano ma zdjęcie szwów z ogonka i w drogę. Mam nadzieję, ze sunia szybko da sie przekonać do człowieka.
  20. [quote name='agusiazet']Brak zainteresowania Tolą mnie przeraża!!![/quote] Mnie tez:roll: Tyle ogloszeń i cisza. Młoda, sliczna, wysterylizowana, zadbana Tola nie moze znalezc domu:shake:
  21. Zuzia piękna:loveu: :multi::multi::multi: Ale wieści:multi: Trzymam kciuki. Będzie dobrze.
  22. Dzisiaj dzwonił kolega, u którego w kojcu jest teraz Zibi; mały jest spokojny, świetnie dogaduj się z drugim małym piesiem - Wilusiem, którego tez zabraliśmy ze schronu. Chłopcy wychodzą z kojca, zwiedzają ogród:lol: Zibi jest jednak jeszcze troche nieufny. No i znajomy mówi, ze wygląda mu na przynajmniej rok starszego piesia...
  23. [quote name='Osa']Jest uroczy ale ani w typie shih ani maltańczyka...;) Jest po prostu uroczym małym pieskiem...[/quote] ;) No tak. Więc mały uroczy piesek bardzo szuka domu
  24. Zapomniałam dodać, ze kontakty Tabsika z kotem można okreslic jako "chłodną przyjazń":cool3:
  25. [quote name='sacred PIRANHA']ja również zaznaczam i czekam na fotki Frodo (nowy wyzelkowaty:loveu:)[/quote] Dziewczyny byly dzisiaj w schronie i mam tylko takie zdjęcie Frodo [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/1104/zdjcie0012q.jpg[/IMG] Moze w poniedziałek przy zabieraniu Kamy uda sie zrobic lepsze...
×
×
  • Create New...