Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Beaglusia z kwarantanny ; skończy sie chyba dobrze, zadra napisze więcej [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2862/51384079.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2917/68319486.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7997/56048453.jpg[/IMG] Jakieś male cudo z kwarantanny [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9378/p1070931p.jpg[/IMG] Tania [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/976/27375220.jpg[/IMG]
  2. Binki jest w schronisku, ale niestety nie udało mi się zrobic mu zdjec, bo był w boksie. Moze kolejnym razem...
  3. Byłyśmy z zadrą w schronie - juz pisałam na innym wątku, ze pogoda nie dopisała - było zimno, wietrznie, padał snieg z deszczem. Calineczki nie ma w schronisku, była sliczna i w 1 boksie, więc na pewno komus spodobała się. Gracja była - zrobiłam jej zdjęcia, ale duzo gorsze od tych na 1 stronie - sunia chowałą się w boksie. Poprosiłysmy o sterlizację suczki; za ok 14 dni moze jechac do domu.
  4. Byłyśmy dzisiaj z zadrą w schronie; pogoda fatalna - snieg i deszcz. Mam trochę zdjęc, wieczorem sprawdzę ich jakość. Poprosiłysmy o sterylizacje kolejnej suni - jest nią [B]Gracja[/B]. Za ok 14 dni Gracja opuści schron. Jest sporo malutkich suczek, teraz wiekszosc z nich jest na 1 wybiegu otwartym; wsród nich jest jedna długowłosa, a druga maleka - bardzo podobna do Bajki...
  5. Byłam dzisiaj w schronie; pogoda fatalna - deszcz i śnieg, psy niechetnie wychpodziłty z boksów. Ale Tania była - siadziała w tym samym miejscu i patrzyła w dal... Pracownik zgodsził sie sprawdzic wiek suni, zadra ma zadzwonic i zapisac. Wieczorem wrzuce zdjecie, chhociaz nie rózni się ono niczym od tych z piewszej strony.
  6. [quote name='IVV']tez nad tym sie zastanawialam i nawet proponowalam to wczesniej na watku...ale macie racje ,poczekajmy do badan i wtedy bedziemy miec pewnosc E_s pw wyslane z odpowiedzia na Twoje pytanie zastanawia mnie jeszcze -czemu Tola nie poprze tego co mowie o mojej umowie o wspolpracy ??? mysle ,ze to cale zamieszanie nie mialoby miejsca wyadoptowalysmy wspolnie troche psow -np Cassi ,Abby ,Tosia i w zadnej sytuacji nie bylam postawiona jako jedyna odpowiedzialna za los tych psow ( tylko wlasnie teraz (??????))[/QUOTE] IVV - a co w tej chwili da to moje poparcie? Wątek znalazł sie w takim miejscu, ze obwinienie mnie i zadry o 3 wojnę światową tez stanie sie pewnikiem. Winni zostali znalezieni, tylko czy to w jakikolwiek sposób pomoze psu? Rozmawiałysmy niejednokrotnie na pv i telefonicznie i znasz powody mojej małej aktywnosci na wątku. Taka atmosfera to nie moja bajka. To nie zwalnia mnie z chęci pomocy. Oczywiscie, ze były takie ustalenia: Ty opłacasz hotelowanie, a my szczepienia, sterylizację, odrobaczanie i ewentualne choroby skóry. Zawsze tak było wobec wszystkich osób, które opłacały pobyt zamojskich suczek w hotelikach. Ze wszystkich zobowiazań wobec suczek wywiązałysmy się. Nikt wtedy nie przewidział, ze będą potrzebne inne ustalenia, bo nigdy wczesniej nie spotkalismy sie z tak poważaną chorobą. No i miesiąc po zabraniu Huntera przestalismy działac w ramach fundacji - zostalismy bez konta i pieniędzy. O tym wielokrotnie pisała zadra, prosiła o wyrozumiałość i pomoc dla Huntera. Ale wątek biegł swoim drugim życiem i wielokrotne nawoływanie do spokoju i współnych działan nic nie dały, bo jak ktos lubi klimat kłótni to dobrowolnie z niego nie zrezygnuje. A w takiej atmnosferze nigdy nie uda sie wyadoptowac psa, nawet zdrowego. Efektywna i skuteczna pomoc dla psów moze odbywac sie tylko w atmosferze spokoju i co jeszcze ważniejsze - dobrych relacji miedzy ludzmi - przykład wydawałoby się beznadziejnej sprawy Bursztyna, naszej starej Lady; nigdy nie znalazłyby domu, gdyby nie ciepła atmosfera i współpraca na wątku wielu osób. Nie jest sztuka dogadywac się, gdy wszystko jest dobrze; ale sztuką jest dogadac sie wtedy, gdy jest problem. I tego zabrakło u tego biednego psa. IVV - nigdy nie uwazalam, ze jesteś jako jedyna odpowiedzialna za Huntera; chociaz nie ukrywam, ze zawsze z wszelkimi decyzjami zwracamy się do sponsora zamojskich psów; uważam, ze powinna decydowac osoba, która ponosi większosc kosztów utrzymania psa. I nigdy nie było z tego powodu nieporozumień. W związku z tym to nie my decydowałyśmy o kastracji, o miejscu kastrarcji, o niewyadoptowaniu psa do Niemiec. Czy czuję się współdpowiedzialna za psa? Oczywiscie, bo to przecież zamojski pies. Obwinianie mnie i zadry o taki stan rzeczy jest bezsensem - do niczego to nie doprowadzi, bo cudów nie dokonamy. Doprowadzi to jedynie do jeszcze większej absencji na wątku, bo wiekszosc osób jest tak skonstruowana, ze unika toksycznej atmosfery.
  7. Bardzo sie cieszę z DS Azji; wpisałam się na jej wątku. Decyzja o sterylce okazała się jak najbardziej wskazana. A ja zapraszam do odwiedzenia[B] Luny[/B] (kto pamięta suczydło?) Luna jest chora [URL]http://www.dogomania.pl/threads/128645-Luna-SUNIA-ZE-SCHRONU-ZOSTAJE-NA-ZAWSZE-U-STONKI-1125-DZIĘKI-ANIA-!!!!/page37[/URL]
  8. To i u Was choroba:( Trzymajcie się; dzięki Ania za tel.
  9. Bardzo smutne wiesci:-(. Biedny Kleks; jak on egzystował w schronie:shake: Trzymam kciuki za psinkę i Panią. Jestem chociaz myslami...
  10. Bardzo sie cieszę, wiem o adopcji od zadry. Szczęścia malutka w nowym domu.
  11. [quote name='Maupa4']Tola - wysłałam PW. Nie wiem czy wyszło bo znowu nie mam u siebie potwierdzenia że odpowiedziałam.[/QUOTE] Wszystko dostałam, bardzo, bardzo dziękuję. Odpisałam; jak mi się uda - resztę wyslę skanem dzisiaj wieczorem.
  12. Wszystko juz wrzuciłam na 1 stronę - przewidywaną cenę pierwszej operacji również. Wczoraj napisał do mnie pan, który wpłacił na Szansę 400zł - pytał o sunię i o postępy w leczeniu. Pytał tez o bieżące potrzeby finansowe. Los Szansy bardzo go wzruszył; jest pełen podziwu dla tego, co zrobilismy tutaj dla suni.
  13. Jeszcze jedno ogłoszenie [URL]http://lublin.szerlok.pl/oferta/mala-pestka-o-nietuzinkowej-urodzie-ID5xvj.html[/URL] Zadra - jak mozesz wrzuc wszystkie na 1 stronę, sa w moim poscie strona wzcesniej. I ostatnie allegro.
  14. [quote name='MaDi']Mogę tylko donieść,że Szansa nadal kica w opatrunku.[/QUOTE] A w jakiej ogólnej kondycji nasza dziewczynka?
  15. Na wątku Dexterka są nowe cudne zdjęcia słodziaka - zapraszam. Malutki Dexterek wciąz szuka domu. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195707-Zamojski-Dexter-już-w-hoteliku-szukamy-wspaniałego-domu-dla-mikropieska!!!/page13[/URL]
  16. Ja na razie zagladam do suni i trzymam kciuki. Piękna jest i tyle siedzi w schronie. Moze do niej usmiechnie sie szczęscie...
  17. Liza była szczepiona na pewno, ale nadal nie ma ksiązeczki...
  18. Cięzko będzie uzbierac, teraz tyle zamojszczaków w potrzebie, w hotelikach. Moze jakis BDT, tylko gdzie takiego szukac? My mamy juz KRS, niedługo będzie konto, mam nadzieje, ze ludzie o nas nie zappomnieli i wpłaty będą. Na pewno dorzucimy cos do Tani, bo ta sunia bardzo lezy mi na sercu. Tak jak jeszcze niedawno Szansa... Wydawało sie na poczatku niemozliwe zorganiozwanie pomocy, a jednak. Teraz czas na Tanię.
  19. Pani, o której pisałam zrezygnowała; mąz nie chce sie zgodzic na psa, którego widział tylko na zdjęciu.... Trzymam kciuki za ten kolejny domek.
  20. Nikt nie dzwoni w sprawie Pestki. Liczę na ogłoszenei w Mp, które ukaze sie 22 marca. Trzeba miec nadzieję, bo przeceiz ten dom gdzieś jest. Czy było juz ogłoszenie w lubelskiej prasie?
  21. Poszły juz zdjęcia i opisy do MP, rozkładówka będzie w majowym numerze, który wychodzi 22 marca. Moze to szansa dla pięknej Tayuni...
  22. Postarm się porobic w sobotę nowe zdjęcia i moze troche ogłoszen.
  23. Zaglądam do suni; mam nadzieję, ze po sterylce wszystko ok.
  24. Trzymam kciuki za dobry wynik. Nie pisłas nic soniu o telefonach - pewnie nikt nie dzwonił? Bo u mnie w sprawie Pestki cisza.
  25. Trzeba maluszkowi porobic ogłoszenia; tam u Was chyba lepiej z adopcjami niż na wschodzie...
×
×
  • Create New...