-
Posts
52148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Beaglusia z kwarantanny ; skończy sie chyba dobrze, zadra napisze więcej [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2862/51384079.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2917/68319486.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7997/56048453.jpg[/IMG] Jakieś male cudo z kwarantanny [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9378/p1070931p.jpg[/IMG] Tania [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/976/27375220.jpg[/IMG]
-
Binki - mały cudny kudłaczek - był i nie ma :-( Wątek do zamknięcia
Tola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Binki jest w schronisku, ale niestety nie udało mi się zrobic mu zdjec, bo był w boksie. Moze kolejnym razem... -
Byłyśmy z zadrą w schronie - juz pisałam na innym wątku, ze pogoda nie dopisała - było zimno, wietrznie, padał snieg z deszczem. Calineczki nie ma w schronisku, była sliczna i w 1 boksie, więc na pewno komus spodobała się. Gracja była - zrobiłam jej zdjęcia, ale duzo gorsze od tych na 1 stronie - sunia chowałą się w boksie. Poprosiłysmy o sterlizację suczki; za ok 14 dni moze jechac do domu.
-
Byłyśmy dzisiaj z zadrą w schronie; pogoda fatalna - snieg i deszcz. Mam trochę zdjęc, wieczorem sprawdzę ich jakość. Poprosiłysmy o sterylizacje kolejnej suni - jest nią [B]Gracja[/B]. Za ok 14 dni Gracja opuści schron. Jest sporo malutkich suczek, teraz wiekszosc z nich jest na 1 wybiegu otwartym; wsród nich jest jedna długowłosa, a druga maleka - bardzo podobna do Bajki...
-
Byłam dzisiaj w schronie; pogoda fatalna - deszcz i śnieg, psy niechetnie wychpodziłty z boksów. Ale Tania była - siadziała w tym samym miejscu i patrzyła w dal... Pracownik zgodsził sie sprawdzic wiek suni, zadra ma zadzwonic i zapisac. Wieczorem wrzuce zdjecie, chhociaz nie rózni się ono niczym od tych z piewszej strony.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
Tola replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']tez nad tym sie zastanawialam i nawet proponowalam to wczesniej na watku...ale macie racje ,poczekajmy do badan i wtedy bedziemy miec pewnosc E_s pw wyslane z odpowiedzia na Twoje pytanie zastanawia mnie jeszcze -czemu Tola nie poprze tego co mowie o mojej umowie o wspolpracy ??? mysle ,ze to cale zamieszanie nie mialoby miejsca wyadoptowalysmy wspolnie troche psow -np Cassi ,Abby ,Tosia i w zadnej sytuacji nie bylam postawiona jako jedyna odpowiedzialna za los tych psow ( tylko wlasnie teraz (??????))[/QUOTE] IVV - a co w tej chwili da to moje poparcie? Wątek znalazł sie w takim miejscu, ze obwinienie mnie i zadry o 3 wojnę światową tez stanie sie pewnikiem. Winni zostali znalezieni, tylko czy to w jakikolwiek sposób pomoze psu? Rozmawiałysmy niejednokrotnie na pv i telefonicznie i znasz powody mojej małej aktywnosci na wątku. Taka atmosfera to nie moja bajka. To nie zwalnia mnie z chęci pomocy. Oczywiscie, ze były takie ustalenia: Ty opłacasz hotelowanie, a my szczepienia, sterylizację, odrobaczanie i ewentualne choroby skóry. Zawsze tak było wobec wszystkich osób, które opłacały pobyt zamojskich suczek w hotelikach. Ze wszystkich zobowiazań wobec suczek wywiązałysmy się. Nikt wtedy nie przewidział, ze będą potrzebne inne ustalenia, bo nigdy wczesniej nie spotkalismy sie z tak poważaną chorobą. No i miesiąc po zabraniu Huntera przestalismy działac w ramach fundacji - zostalismy bez konta i pieniędzy. O tym wielokrotnie pisała zadra, prosiła o wyrozumiałość i pomoc dla Huntera. Ale wątek biegł swoim drugim życiem i wielokrotne nawoływanie do spokoju i współnych działan nic nie dały, bo jak ktos lubi klimat kłótni to dobrowolnie z niego nie zrezygnuje. A w takiej atmnosferze nigdy nie uda sie wyadoptowac psa, nawet zdrowego. Efektywna i skuteczna pomoc dla psów moze odbywac sie tylko w atmosferze spokoju i co jeszcze ważniejsze - dobrych relacji miedzy ludzmi - przykład wydawałoby się beznadziejnej sprawy Bursztyna, naszej starej Lady; nigdy nie znalazłyby domu, gdyby nie ciepła atmosfera i współpraca na wątku wielu osób. Nie jest sztuka dogadywac się, gdy wszystko jest dobrze; ale sztuką jest dogadac sie wtedy, gdy jest problem. I tego zabrakło u tego biednego psa. IVV - nigdy nie uwazalam, ze jesteś jako jedyna odpowiedzialna za Huntera; chociaz nie ukrywam, ze zawsze z wszelkimi decyzjami zwracamy się do sponsora zamojskich psów; uważam, ze powinna decydowac osoba, która ponosi większosc kosztów utrzymania psa. I nigdy nie było z tego powodu nieporozumień. W związku z tym to nie my decydowałyśmy o kastracji, o miejscu kastrarcji, o niewyadoptowaniu psa do Niemiec. Czy czuję się współdpowiedzialna za psa? Oczywiscie, bo to przecież zamojski pies. Obwinianie mnie i zadry o taki stan rzeczy jest bezsensem - do niczego to nie doprowadzi, bo cudów nie dokonamy. Doprowadzi to jedynie do jeszcze większej absencji na wątku, bo wiekszosc osób jest tak skonstruowana, ze unika toksycznej atmosfery. -
Bardzo sie cieszę z DS Azji; wpisałam się na jej wątku. Decyzja o sterylce okazała się jak najbardziej wskazana. A ja zapraszam do odwiedzenia[B] Luny[/B] (kto pamięta suczydło?) Luna jest chora [URL]http://www.dogomania.pl/threads/128645-Luna-SUNIA-ZE-SCHRONU-ZOSTAJE-NA-ZAWSZE-U-STONKI-1125-DZIĘKI-ANIA-!!!!/page37[/URL]
-
Luna SUNIA ZE SCHRONU ZOSTAJE NA ZAWSZE U STONKI 1125 DZIĘKI ANIA !!!!
Tola replied to funia's topic in Już w nowym domu
To i u Was choroba:( Trzymajcie się; dzięki Ania za tel. -
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
Tola replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Bardzo smutne wiesci:-(. Biedny Kleks; jak on egzystował w schronie:shake: Trzymam kciuki za psinkę i Panią. Jestem chociaz myslami... -
Piękna, spanielowata Azja już w we własnym, stałym domu!
Tola replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę, wiem o adopcji od zadry. Szczęścia malutka w nowym domu. -
Wszystko juz wrzuciłam na 1 stronę - przewidywaną cenę pierwszej operacji również. Wczoraj napisał do mnie pan, który wpłacił na Szansę 400zł - pytał o sunię i o postępy w leczeniu. Pytał tez o bieżące potrzeby finansowe. Los Szansy bardzo go wzruszył; jest pełen podziwu dla tego, co zrobilismy tutaj dla suni.
-
Jeszcze jedno ogłoszenie [URL]http://lublin.szerlok.pl/oferta/mala-pestka-o-nietuzinkowej-urodzie-ID5xvj.html[/URL] Zadra - jak mozesz wrzuc wszystkie na 1 stronę, sa w moim poscie strona wzcesniej. I ostatnie allegro.
-
Na wątku Dexterka są nowe cudne zdjęcia słodziaka - zapraszam. Malutki Dexterek wciąz szuka domu. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195707-Zamojski-Dexter-już-w-hoteliku-szukamy-wspaniałego-domu-dla-mikropieska!!!/page13[/URL]
-
Raaja, w typie husky juz w domu stałym! Dziękujemy!
Tola replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Ja na razie zagladam do suni i trzymam kciuki. Piękna jest i tyle siedzi w schronie. Moze do niej usmiechnie sie szczęscie... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Tola replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza była szczepiona na pewno, ale nadal nie ma ksiązeczki... -
Cięzko będzie uzbierac, teraz tyle zamojszczaków w potrzebie, w hotelikach. Moze jakis BDT, tylko gdzie takiego szukac? My mamy juz KRS, niedługo będzie konto, mam nadzieje, ze ludzie o nas nie zappomnieli i wpłaty będą. Na pewno dorzucimy cos do Tani, bo ta sunia bardzo lezy mi na sercu. Tak jak jeszcze niedawno Szansa... Wydawało sie na poczatku niemozliwe zorganiozwanie pomocy, a jednak. Teraz czas na Tanię.
-
Pani, o której pisałam zrezygnowała; mąz nie chce sie zgodzic na psa, którego widział tylko na zdjęciu.... Trzymam kciuki za ten kolejny domek.
-
Nikt nie dzwoni w sprawie Pestki. Liczę na ogłoszenei w Mp, które ukaze sie 22 marca. Trzeba miec nadzieję, bo przeceiz ten dom gdzieś jest. Czy było juz ogłoszenie w lubelskiej prasie?
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Poszły juz zdjęcia i opisy do MP, rozkładówka będzie w majowym numerze, który wychodzi 22 marca. Moze to szansa dla pięknej Tayuni... -
Binki - mały cudny kudłaczek - był i nie ma :-( Wątek do zamknięcia
Tola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Postarm się porobic w sobotę nowe zdjęcia i moze troche ogłoszen. -
Piękna, spanielowata Azja już w we własnym, stałym domu!
Tola replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do suni; mam nadzieję, ze po sterylce wszystko ok. -
Trzymam kciuki za dobry wynik. Nie pisłas nic soniu o telefonach - pewnie nikt nie dzwonił? Bo u mnie w sprawie Pestki cisza.
-
Trzeba maluszkowi porobic ogłoszenia; tam u Was chyba lepiej z adopcjami niż na wschodzie...