Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3875/p1070817y.jpg[/IMG] :multi: Smutna Tania juz poza schronem. Brawa dla wszystkich zaangazowanych w akcję wyciagania suni!!! Wiecej na pewno napisze handzia:) :loveu: Najnowsze wiesci o Tani na jej wątku- [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201333-Smutna-Tania-i-jak-tu-nie-wierzyć-w-bajki-)-Tania-w-DT[/URL]
  2. :multi::multi::multi: Ojojoj, ale akcja:lol: Brawo! A ja nie moge się doczekac wieści i zdjęć
  3. [quote name='anula42']kochane- jednorazowo daje 200zł-stałych deklaracji miesiecznych 30zł[/QUOTE] Bardzo dziękujemy:loveu: To wielka pomoc dla suni:lol:
  4. [quote name='agusiazet']Przystojniak niesamowity, szczególnie ta kępka włosów na pysku mnie rozczula:)[/QUOTE] Taki bajowy pióropusz:) Zdjecia super - Baj cudowny:) Zeby ten obserwator wreszcie cos zadecydował...
  5. [quote name='handzia']Jutro popatrzę, bo będę w schronisku, może faktycznie się gdzieś schował...[/QUOTE] handzia - on był w pierwszym boksie...
  6. [quote name='handzia']Normalnie trudno mi uwierzyć w to szczęście, które Tani się przytrafiło... Niech mnie ktoś uszczypnie, bo boję się, że to sen...Tak się cieszę strasznie. Dzisiaj schron, jutro różowe miseczki, popłakałam się normalnie[/QUOTE] Mam takie same odczucia; nie wierzę, ze to się dzieje:cool3: Ten schron to trwał parę lat... Ale od jutra zmienia sie zycie Tani:multi:
  7. Trzecia moja wizyta w schronie i kolejny raz nie ma Binkiego na wybiegu. Wydaje mi się, ze jego nie ma juz w schronisku:( [quote name='Tola']Binki jest w schronisku, ale niestety nie udało mi się zrobic mu zdjec, bo był w boksie. Moze kolejnym razem...[/QUOTE] Zacytowałam sama siebie, bo wtedy po raz pierwszy zauwazyłam brak pieska; zapytany pracownik powiedział, ze maluch jest w boksie. Ale kolejne wizyty i Binkiego nie ma.
  8. [quote name='agusiazet']No, niestety nie udało mi się do Pani dodzwonić, a skoro umawia się i nie odbiera, bo cały czas zgłasza się skrzynka głosowa, to ja ją mam w głębokim poważaniu. Baj nadal szuka domu, a nieodpowiedzialne osoby a kysz od Baja![/QUOTE] Co sie z tymi ludzmi dzieje:shake: Sami dzwonią, a potem nie odbieraja telefonu. Nie takiej rodziny trzeba nam dla Baja.
  9. [quote name='Poker']Faktycznie sunie jest cudna. Jaka ona jest duża i ile ma lat? Jaka z charakteru? Pytam , bo szukam kudłatej , małej suni.Nie dla siebie niestety.[/QUOTE] O wiek zapyta byc moze jutro handzia; jak nie to ktos od nas będzie czwartek/piątek . Charakteru nie znam - wydaje sie spokojna, cały czas tak siedziała i wygladała do mnie. Sunia jest do kolan; moze odrobinę nizsza. Trudno z takiej odległosci okreslic dokładnie. Poprosimy o wyprowadzenie z boksu - wtedy zobaczymy i poznamy więcej.
  10. Bardzo dziękujemy:loveu: Juz dodaję na 1 stronę.
  11. [quote name='agusiazet']Ponieważ nikt z Zamościa nie zaoferował sie w zbieraniu pieniędzy, ani na swoje, ani na stowarzyszeniowe konto - podam moje konto na PW, zbieram już na zamojską Iwę u furciaczkowej, mogę zbierać i na tą bidę:)[/QUOTE] Dopiero dzisiaj zajrzałam:cool3: Fundacja rzeczywiscie ma juz swoje konto, ale myslę, ze zbieranie na konto prywatne to dobra decyzja. Nas czeka jeszcze ostateczna rozmowa z księgową:cool3: Służymy pomocą w przyszłości.
  12. [quote name='agusiazet']Dzięki, zobaczę co z ew. transportem i wtedy poproszę o pomoc w sterylizacji![/QUOTE] Aaga - to czekamy na info od Ciebie. W czwaretk lub piątek ktos od nas będzie w schronie - są jakies prosby o zdjęcia konkretnych psów? O suni dla Bianki0 pamiętam.
  13. [quote name='dusje']Przybywam do Jowity na zaproszenie Moni :lol: Zjawiskowa sunia,to prawda :loveu:Znajdzie domek migusiem :multi:Jesli jest BDT,sprawdzcie babeczki co i jak i nie wahajcie sie ani minutki przed wreczeniem Jowicie przepustki do lepszego zycia :lol: Cud miod sunieczka i ma w sobie to cos niezwyklego :loveu: Haha,pokazcie ja cioci Poker -,daje glowe, ze z zachwytu dzisiaj nie zasnie :lol:[/QUOTE] Juz piszę:cool3:
  14. Dziękuje za pamięć, zrobiło mi się cieplej na sercu. Tola czuje sie chyba dobrze - ma apetyt, jest chątna do zabawy, na spacerach biega. Tylko spi o wiele więcej, ale to moze wiek... Robimy badania; wiele wskazuje na to, ze nie jest tak, jak mówi ostania diagnoza, ale na razie pewnosci nie ma. Wyniki Toli widział onkolog. Jak tylko będę wiedziała wiecej - dam znac. Dodam jeszcze, ze ponownie mam nadzieję...
  15. [quote name='wtatara']ona jest taka oryginalna[/QUOTE] Zgadzam się - ale nikt jak na razie nie zakochał się
  16. W takim razie Jowita moze juz byc w boksach... Mam nadzieje, ze na otwartym wybiegu.
  17. Pestka na tym zdjęciu przypomina mi moją Tolkę w czasach największej świetności
  18. Moje wiejskie, juz nie bezdomne kocice. Agada - poznajesz w nich te dawne szkieletory:cool3: Luiza ma głowę jak kocur [B]Luiza[/B] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/748/p1080005.jpg[/IMG] [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/4180/p1080003c.jpg[/IMG] [B]Telma[/B] [B][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/787/p1080007s.jpg[/IMG][/B] i obie siostrzyczki w ozcekiwaniu na obiad [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/103/p1080006h.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5432/p1080009k.jpg[/IMG]
  19. Zrobiła się tutaj taka atmosfera, ze coraz trudniej wchodzi mi się na własny wątek. Rozumiem te dogomaniaczki z Polski, które wolą wysyłac PV, niz wpisywac się tutaj. Chęć klótni jest widac silniejsza niz czas spędzony miło i z pozytkiem dla psów. Dzisiaj zebrało mnie na wspomnienia; przeczytałam wątek prawie od początku i smutno mi, ze gdzies uleciała ta dawna radość, wspólne wielogodzinne rozmowy o wszystkim, a głównie o psach. Ciągle mam nadzieje, ze cos jednak zostało z tych nie tak dawnych chwil i że radość z wspólnego przebywania i ratowania psów sprawi, ze powolutku na zamojskim wątku zagości dobra atmosfera.
  20. Ja albo zadra będziemy w schronie w czwartek lub piatek, czyli handzia będzie wczesniej
  21. [quote name='zadra']Czekam na wyprawki dla dziewczynek i propozycję strony ogłoszeniowej.Pewnie pojawią sie w najblizszych dniach.[/QUOTE] Ja tez czekam - jestem ciekawa całosci:) Nie ukrywam, ze mam nadzieję na nowy dom. Chociaz jak obserwuję wątki suczek, które długo czekają na odmianę losu, to tej jedyny, wspaniały dom pojawia się najczęsciej wtedy, gdy juz większośc ma resztki nadziei(Kawa, Lady, Fryzia, Bursztyn)
  22. [quote name='Kama83']poczekalam kilka dni, widze, ze nie ma dalszej czesci tego telefonu :(, a wiec jutro zasiadam do kompa wieczorem i nadaje kolejne ogloszenie dla niego! Mam nadzieje, ze wreszcie pojedzie do wymarzonego domku![/QUOTE] Z takimi zdjęciami to sukces murowany! Trzymam kciuki.
  23. [quote name='funia']Pesteczka to taka niesmiała lala jest ....Ona by się chciała przytulac ale jak widzi ze ktos pierwszy podszedł .I wtedy ona dopiero idzie .Jest delikatna nie nachalna i bardzo subtelna .Bo Tayka ta Foka to centralnie celuje w usta i ma być dziubon i już .[/QUOTE] A ja myslałam, ze to Taysia bardziej niesmiała, a Pesteczka - otwarta i odważna, taka indywidualistka. A tu proszę - odwrotnie.
  24. Bardzo sie cieszę, ze maleńka zdrowieje. A piżamka bardzo twarzowa:cool3:
  25. Wzruszające zdjęcia; pięknie wygląda Tosieńka u siebie:p Tyle się biedactwo wycierpiało... Dobrze, ze są jeszcze takie domy i tacy ludzie.
×
×
  • Create New...