-
Posts
52142 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Mnie się podoba. Odzwierciedla stan suni i pasuje do zdjęcia...
-
Mała Biała [URL="http://img52.imageshack.us/i/dsc04364.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8641/dsc04364.jpg[/IMG][/URL] A to nowa sunieczka, zdjęcia robiłam w sobotę. Mnie ona przypomina Bajeczkę z tego zdjecia ze schronu... [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4489/p1070942s.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/9343/p1070936d.jpg[/IMG]
-
[quote name='Mantis']Szczęka opada, nie? :lol: Rozpłynęłam się w zachwycie jak ujrzałam taką piękność i uświadomiłam, że to "moja" Bajka :) Aaa, jeszcze taka ciekawostka. Alicja opowiadała, że w jednej klatce z nimi mieszka sunia, która też była adoptowana. Z Zamościa. Iii... mieszkały w tym samym kojcu. Niesamowite, prawda? Z jednego kojca do tej samej klatki. Towarzyszki niedoli znów razem, ale teraz szczęśliwe. Nie wiem, która to panna.[/QUOTE] To Mała Biała z zamojskiego schronu, była na tymczasie u Madalleny, zaraz wrzuce jej zdjęcie. Bajka - rewelacja!!!
-
[quote name='Agnieszka_K']Tola to może ułożysz jakiś tekst na 1sza stronę o Tani?:) czy czekamy na więcej info? i czy w ogóle zbieramy na hotelik czy nie? banerek koniecznie! i porozsyłać wątek!:) to szansa ta z łapką już w domu?? :lol:[/QUOTE] Myslę, ze moze ktos jeszcze spróbuje z tekstem, ja nie mam na razie pomysłu... Cos tam napisze, ale dopiero jutro. Szansa nadal w klinice, byc moze czeka ją kolejna operacja, ale ma gdzie wracać po tym wszystkim - do własnego domciu :)
-
[quote name='sacred PIRANHA']to to jest bauceron tylko ktos mu kite upitolił... poszukam fot, w zwiazku z tym ze rottkowatych mielismy kilka to jednak chyba najlepiej będzie zrobic jej aktualne zeby była pewnosc ze to ta:-)[/QUOTE] Sunia faktycznie dosyc długo jest w schronie; przegladałam swoje zdjęcia, ale na wiekszosci widac ja gdzies w tle. Znalazłam przy okazji tę sunię - agusiazet - dla Ciebie [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2310/p1070600.jpg[/IMG]
-
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agada']Podniosę chociaż, trzeba tu może wiecej ciotek ściągnąć?[/QUOTE] Cięzko z tym zciąganiem; Tayunia bezpieczna, w hoteliku, coraz mniej osób tu zagląda. Domku trzeba na już - taka cudna dziewczynka. -
[quote name='muzzy']A to Szansa jest już u US, a nie w klinice? To gdzieś mi to umknęło :)[/QUOTE] Szansa nadal jest w klinice, ale US odwiedza sunię i ma kontakt z profesorem:cool3: [quote name='muzzy']A skąd pomysł, że to koniec wątku? Wątek będzie trwać dopóty, dopóki będziemy na nim pisać :) Wątek mojego Dropka, na ten przykład, jest nadal całkiem żywy, mimo że adopcja odbyła się ponad dwa lata temu. Mam nadzieję, że US lub inny DS Szansy wrzuci tu czasem info o niej i może jakieś zdjęcia. A póki co Szansa jeszcze w DS nie jest, więc i wątek nadal powinien trwać :)[/QUOTE] Oczywiscie, ze wątek Szansy będzie trwał, bo przed sunią jeszcze sporo czasu, zanim pojedzie do własnego domciu. Badzmy tu razem z nią i trzymajmy kciuki. Przeciez współnie wszystko to wyczarowałismy:) Majqa - sunia zawdzęcza Ci tak wiele, mam nadzieję, ze wpadniesz tu jeszcze - chociaż od czasu do czasu...
-
Jest wiadomosc ze schroniska - Tania ma 4 lata; nie wiadomo w jakich okolicznosciach tam trafiła, prawdopodobnie została zabrana z ulicy, tak jak wiekszość psów. Nie będzie problemu z ewentualną sterylizacją suczki, ale to juz jak pojawi się jakas szansa na wyjście ze schronu... Jeszcze tak mysle, ze przydałby sie jakis banerek dla Tani, taki chwytający za serce, który przyciagnąłby uwagę dogomaniaków... Zamojska Szansa ma juz zapewniony dom, moze częśc osób zmieni sobie banerek na Tanię... Kto ma propozycje podpisu takiego banerka?
-
Dziękuję za zdjęcia, nr strony wrzucam do 1 postu. A to jeszcze efekt dzisiejszej sesji Piranhy i Lady:cool3: Więcej zdjęc na wątkach suczek. Obie czekaja na dom. [B]Tajga[/B] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TY9H1_fewpI/AAAAAAAADT0/wfVAYgFrtNs/IMG_0804.JPG[/IMG] [B]Saba[/B] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TY9H-TomPTI/AAAAAAAADVA/AhN-3kxjg4w/IMG_0848.JPG[/IMG]
-
Jeszcze tak przyszło mi do głowy, ze spróbuję dac Dexterka do lokalnej gazety. Wrzucamy tam nasze suczki i nikt nie dzwoni, a jakis czas temu mały piesek podobny do Dextera znalazł super dom. Ogłoszenie ukazałoby się w nastepna srodę... Tak - zaraz piszę.
-
[quote name='wtatara']podeslę Pestkę pewnej Pani- może sie spodoba ale domek jeszcze nie sprawdzony[/QUOTE] Dzięki ze weszłaś; Pesteczka jak najbardziej nadaje sie do adopcji. I jest niewielka, a takiej szuka ta Pani...
-
[quote name='handzia']Tolu po prostu mnie dobiłaś tymi zdjęciami. Choć raczej nie spodziewałam się zobaczyć jej w innym miejscu, to jednak jest to bardzo przykre:([/QUOTE] Sama tez jestem przybita; na wybiegu było mało psów, bo pogoda fatalna, a ona tam siedziała pod sciana i patrzyłą w dal:( [quote name='wtatara']jest sliczna- ją tez wrzucę[/QUOTE] Nic o niej nie wiemy, jesli DS to doswiadczony...
-
Zajrzyj tutaj, to dzisiejsze zdjęcia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/page256[/URL]
-
Super pomysł, trzeba próbowac, moze słodziak tam znajdzie swój dom. Zdjecia super, Dexterek taki rozesmiany. Nakolankowy piesio, zdawałoby sie, ze nie będzie problemów ze znalezieniem domu i nikt nie dzwoni.
-
Tylko takie zdjecie wyszło - zmoknięta Gracja [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/5667/p1070948u.jpg[/IMG] A to skopiowane z zamojskiego od zadry [URL="http://img816.imageshack.us/i/59787158.jpg/"][IMG]http://img816.imageshack.us/img816/6259/59787158.jpg[/IMG][/URL]
-
Suczka z boksów od strony pola [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/4115/p1070950.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/8492/p1070951e.jpg[/IMG]
-
Dwie małę suczki tuz po kwarantannie; trzymają się razem, widac ze na razie unikaja innych suk. Ta jasna - malutka. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2358/p1070943p.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3476/p1070944h.jpg[/IMG] Małe suczki z wybiegu otwartego, ta stojąca przy siatce jest z siostrą - bardzo podobną z wyglądu [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6337/p1070945z.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1240/p1070946c.jpg[/IMG]
-
Maleńka sunia, tuz po kwarantannie [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2725/p1070935x.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8585/p1070939u.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/9343/p1070936d.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4489/p1070942s.jpg[/IMG] [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/4282/p1070940.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4249/t12r.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3904/21631038.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/976/27375220.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8046/13147997.jpg[/IMG]
-
Beaglusia z kwarantanny ; skończy sie chyba dobrze, zadra napisze więcej [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2862/51384079.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2917/68319486.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7997/56048453.jpg[/IMG] Jakieś male cudo z kwarantanny [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9378/p1070931p.jpg[/IMG] Tania [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/976/27375220.jpg[/IMG]
-
Binki - mały cudny kudłaczek - był i nie ma :-( Wątek do zamknięcia
Tola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Binki jest w schronisku, ale niestety nie udało mi się zrobic mu zdjec, bo był w boksie. Moze kolejnym razem... -
Byłyśmy z zadrą w schronie - juz pisałam na innym wątku, ze pogoda nie dopisała - było zimno, wietrznie, padał snieg z deszczem. Calineczki nie ma w schronisku, była sliczna i w 1 boksie, więc na pewno komus spodobała się. Gracja była - zrobiłam jej zdjęcia, ale duzo gorsze od tych na 1 stronie - sunia chowałą się w boksie. Poprosiłysmy o sterlizację suczki; za ok 14 dni moze jechac do domu.
-
Byłyśmy dzisiaj z zadrą w schronie; pogoda fatalna - snieg i deszcz. Mam trochę zdjęc, wieczorem sprawdzę ich jakość. Poprosiłysmy o sterylizacje kolejnej suni - jest nią [B]Gracja[/B]. Za ok 14 dni Gracja opuści schron. Jest sporo malutkich suczek, teraz wiekszosc z nich jest na 1 wybiegu otwartym; wsród nich jest jedna długowłosa, a druga maleka - bardzo podobna do Bajki...
-
Byłam dzisiaj w schronie; pogoda fatalna - deszcz i śnieg, psy niechetnie wychpodziłty z boksów. Ale Tania była - siadziała w tym samym miejscu i patrzyła w dal... Pracownik zgodsził sie sprawdzic wiek suni, zadra ma zadzwonic i zapisac. Wieczorem wrzuce zdjecie, chhociaz nie rózni się ono niczym od tych z piewszej strony.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
Tola replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']tez nad tym sie zastanawialam i nawet proponowalam to wczesniej na watku...ale macie racje ,poczekajmy do badan i wtedy bedziemy miec pewnosc E_s pw wyslane z odpowiedzia na Twoje pytanie zastanawia mnie jeszcze -czemu Tola nie poprze tego co mowie o mojej umowie o wspolpracy ??? mysle ,ze to cale zamieszanie nie mialoby miejsca wyadoptowalysmy wspolnie troche psow -np Cassi ,Abby ,Tosia i w zadnej sytuacji nie bylam postawiona jako jedyna odpowiedzialna za los tych psow ( tylko wlasnie teraz (??????))[/QUOTE] IVV - a co w tej chwili da to moje poparcie? Wątek znalazł sie w takim miejscu, ze obwinienie mnie i zadry o 3 wojnę światową tez stanie sie pewnikiem. Winni zostali znalezieni, tylko czy to w jakikolwiek sposób pomoze psu? Rozmawiałysmy niejednokrotnie na pv i telefonicznie i znasz powody mojej małej aktywnosci na wątku. Taka atmosfera to nie moja bajka. To nie zwalnia mnie z chęci pomocy. Oczywiscie, ze były takie ustalenia: Ty opłacasz hotelowanie, a my szczepienia, sterylizację, odrobaczanie i ewentualne choroby skóry. Zawsze tak było wobec wszystkich osób, które opłacały pobyt zamojskich suczek w hotelikach. Ze wszystkich zobowiazań wobec suczek wywiązałysmy się. Nikt wtedy nie przewidział, ze będą potrzebne inne ustalenia, bo nigdy wczesniej nie spotkalismy sie z tak poważaną chorobą. No i miesiąc po zabraniu Huntera przestalismy działac w ramach fundacji - zostalismy bez konta i pieniędzy. O tym wielokrotnie pisała zadra, prosiła o wyrozumiałość i pomoc dla Huntera. Ale wątek biegł swoim drugim życiem i wielokrotne nawoływanie do spokoju i współnych działan nic nie dały, bo jak ktos lubi klimat kłótni to dobrowolnie z niego nie zrezygnuje. A w takiej atmnosferze nigdy nie uda sie wyadoptowac psa, nawet zdrowego. Efektywna i skuteczna pomoc dla psów moze odbywac sie tylko w atmosferze spokoju i co jeszcze ważniejsze - dobrych relacji miedzy ludzmi - przykład wydawałoby się beznadziejnej sprawy Bursztyna, naszej starej Lady; nigdy nie znalazłyby domu, gdyby nie ciepła atmosfera i współpraca na wątku wielu osób. Nie jest sztuka dogadywac się, gdy wszystko jest dobrze; ale sztuką jest dogadac sie wtedy, gdy jest problem. I tego zabrakło u tego biednego psa. IVV - nigdy nie uwazalam, ze jesteś jako jedyna odpowiedzialna za Huntera; chociaz nie ukrywam, ze zawsze z wszelkimi decyzjami zwracamy się do sponsora zamojskich psów; uważam, ze powinna decydowac osoba, która ponosi większosc kosztów utrzymania psa. I nigdy nie było z tego powodu nieporozumień. W związku z tym to nie my decydowałyśmy o kastracji, o miejscu kastrarcji, o niewyadoptowaniu psa do Niemiec. Czy czuję się współdpowiedzialna za psa? Oczywiscie, bo to przecież zamojski pies. Obwinianie mnie i zadry o taki stan rzeczy jest bezsensem - do niczego to nie doprowadzi, bo cudów nie dokonamy. Doprowadzi to jedynie do jeszcze większej absencji na wątku, bo wiekszosc osób jest tak skonstruowana, ze unika toksycznej atmosfery.