[quote name='ronja']Dudu wysmyknął się dziś Bartkowi z obroży na spacerze. Pognał przed siebie i nawet się nie obejrzał. Bartek biegł za nim, zlapał go, gdy Dudu coś zaczął sobie wąchać. Trzeba przyjąć, że Dudu w ogole nie wolno ufać. Jest już u nas ponad miesiąc, przywiązal się, a jednak włóczykij jest dla niego ważniejszy. Pod tym względem nowy dom musi być nadopiekuńczy.
W obróżce Dudu zostanie dorobiona dziurka.[/QUOTE]
O jej!Dudus !
Ewa Marta ma tez podobny klopot z Barsa a Dudi ma sporo z beagla. Barsa ma miec szkolenie moze wtedy czegos sie dowiemy o postepowaniu z "uciekinierami". Barsa ucieka za zapachem moze podobnie jest z Dudusiem?