Dojechali, Chester jest wyraźnie zdezorientowany, nie napił się wody, chyba zapomniał o smyczy.
Jednocześnie jest łagodny, dal się pogłaskać.
Uważamy z Ewunią, że musi odpocząć.
Mocno wierzymy w to , ze sie odbajdzie w hoteliku.
Jest chyba nieśmiałym psiakiem.