Właśnie wcale nie jest gruba, ale tak na zdjęciach wychodzi, jest puszysta :)
Kolorowo - owszem :), mam tez czarne, buraska i białe z elementami czarnego ;)
Nie żartuj, Kinia, gdyby nie Ty, Klusia by się gdzieś błąkała w mrozie, deszczu itd itp
A gościć ja to prawdziwa przyjemność :D
Miałam obawy odnośnie ilości moich zwierzaków, ale bardzo dobrze się zaaklimatyzowała, totalnie mnie zaskoczylo, ze jest taka towarzyska i zabawowa, i gadatliwa :)