:) ok,
Klusia jest super. Widać, ze jest rozsądna, ze ma jakieś doświadczenia za sobą, stad zachowuje się w stosunku do innych zwierzat spokojnie i z dystansem. Jednocześnie jest bardzo rozkoszna, tylko potrzebuje czasu, żeby się zaaklimatyzować. Wiadomo, ze to dla niej duze stresy - podroż, zmiana otoczenia..
Oj, ciężko się będzie rozstawać - całkowicie podbiła moje serce :)
Dlatego chyba właśnie mam tyle zwierząt, co się jakaś bida trafiła, to już u nas zostawała, tak się przywiązywałam, ze nie wyobrażałam sobie, żeby oddać..
Wiem, że u Moni bedzie jej lepiej, mysle, ze im szybciej teraz, tym lepiej - zorganizowac ta przeprowadzke klusi, co nie znaczy, ze mi ona rzeszkadza, ale coraz bardziej sie przywyzwyczja, wiec juz lepiej zeby zaczela sie przyzwyczajac do swojego DS :)