Wygląda, że dobrze czuje się w stadzie (w końcu była wśród dużej ilosci kotow wczesniej). Jest niesamowita.
Jak wracam z pracy wita mnie i potem cały czas się kręci w pobliżu. normalnie jak psiak za mną chodzi,
Jest tez bardzo figlarna, zaczepia, pokrzykuje biega, lubi zabawki -myszki i inne. I chyba vardzo własnie potrzebowała konktaktu z ludżmi - już nawet po łózko w sypialni sobie chadza ;)
Jedyni drapaków nie lubi - do drapania raczej kanapa, krzesło futryna..
Tak więc, Kinia, wszytko układa się super, i bardzo Ci dziękujemy - - i ja, i Kluseńka