Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. cisza niezwykła wręcz.. szkoda/
  2. właśnie wróciliśmy z ostatniego dzisiaj spacerku i .. Sheldon pierwszy raz, przynajmniej w moje obecności, podniósł nogę przy siusianiu dorasta dzieciak :) dodam jeszcze, że przy tym musiał stanąć całym ciężarem na tej tylnej operowanej łapce, i dał radę
  3. Yumi i rezydent - Milo, wiosenny popołudniowy spacer ;)
  4. całkiem wiosenne pozdrowienia :) a wracając do kotów - potrafią wysuwać szuflady, otwierać szafki, drzwi.. w sumie wszystkiego można się spodziewać ;) oczywiście nie każdy, bo nie każdemu się chce ;)
  5. a my właśnie wróciliśmy z przejażdżki i spacerku, ale ciemno, więc zdjęć brak, próbowałam w samochodzie, ale heh słabo :D
  6. koty niektóre, to sobie same otwierają, jak nie zamknięte na klucz :)
  7. dzisiaj z domu pracuję, to leży obok na podusi, grzeczniutki, taki skarbuś :)
  8. a ja dzisiaj mu kupiłam dwie koszulki w cenie tej jednej, co ostatnio.. ale chyba znów za duże.. ale zmieniać musi, ze wzgl. higieny, ale też taka pogoda, że moczy po prostu.. no i znów teraz słodko i spokojnie, a pokój - dalsza demolka, no nie lubi być zamykany, izolowany
  9. a ja dzisiaj mu kupiłam dwie koszulki w cenie tej jednej, co ostatnio.. ale chyba znów za duże.. ale zmieniać musi, ze wzgl. higieny, ale też taka pogoda, że moczy po prostu.. no i znów teraz słodko i spokojnie, a pokój - dalsza demolka, no nie lubi być zamykany, izolowany
  10. dzisiaj odebrałam niespodziankę dla Sheldona od Anna S. i Nugasia. Sheldon nie mógł się doczekać aż mu otworzę przesyłkę - oczywiście wyboru na dzisiaj już dokonał, reszta atrakcji będzie dawkowana, będzie uprzyjemniać mu czas, jak ja w pracy :)
  11. serdeczne podziękowania dla Sharka zza karmę i smaczki. Saymon i Dyzio od razu chciały się dobrać ;) no i oczywiście pudło atrakcja - Dyzio zajął i nie opuszcza jak dotąd.. :)
  12. 1 - materiały opatrunkowe 2 - faktura, opłacona przez KWB 3 - wizyta Sheldona - z badaniami krwi 4. koszulka Sheldona, choć chyba i tak muszę mniejszą kupić..
  13. zabiegu nie było - został przesunięty na następny czwartek zostały zrobione dwa prześwietlenia, niby zrost jest, ale też pewne ryzyko, że po wyjęciu wszczepów, nie będzie się trzymało za to rana ładnie po amputacji ładnie wygląda no właśnie, bardzo liczę po cichutku na pomoc Livki
  14. noo, najgorsza jest bezsilność, nic nie mogę pomóc Selimowi.. Shirka zaczęła dzisiaj płukanie czyli dożylne kroplówki - w lecznicy trzeba, ja się nie podejmę i muszę azodyl zakupić, już dzwoniłam, nawet jest, ale to 350 zł. masakra, Abi i Yumi w ogóle zainteresowanie znikome, dosłownie od początku na placach jednej ręki telefony i żaden nie rokujący, a maleńkie były i tyle czasu już minęło, jakoś 'nie podeszły nikomu' za to Dyzio się zaprzyjaźnił z Sheldonem, tak się bal psów, jak przyszedł, a teraz:
  15. a może komuś koszulkę "Otwieram bazarek na rzecz jego leczenia i zapraszam do zakupu 5 moich fuksjowych koszulek z biegów kobiet (rozmiar S, bo tylko takie mi pozostały w magazynach) za 30 zł każda. " https://www.facebook.com/kobieta.w.biegu/posts/488737114642408 a jutro, 10:00 wyjęcie wszczepów
  16. Fetival, jak reszta psiaków, Sheldonowi tez taką zacznę dawać, bo się kończy dla szczeniaków, którą dostaje teraz, a widzę, że Sheldon się interesuje bardzo tym, co inni jedzą i dałam spróbować, to mu smakowało :)
  17. Zapraszam na bazarek: dziękuję :) dzień dobry, właściwie wieczór ;) u nas nie najlepiej, Selim,mimo kolejnego sterydu w piątek, chyba jakoś gorzej się czuje, Shirka ma kiepskie parametry nerkowe a Yumi ciągle się wymyka na dwór, nie może usiedzieć w domu i jego siostrzyczka, Abi, już też zaczyna się interesować.. szkoda, że nie znalazły dotąd domków niewychodzących
  18. jeszcze się pokażemy na koniec weekendu :)
  19. tak :) a Aron i Runa się bawią wydając różne przerażające dźwięki i Zelda nie wie, czy to aby nie poważnie, więc profilaktycznie z daleka się trzyma, albo poszczekuje karma się skończyła Zeldzie, więc kolejną Joserę dla niej otwieram :) nie wiem, może za dużo daję, ale jest jednak zima chyba nie jest za gruba?
  20. odnośnie kosztów za opatrunki, ostatnie dwa paragony zachowałam w końcu. oczywiście - z apteki - acatar - to już dla mnie, nie dla Sheldona poprzednich nie mam, ale generalnie opatrunek jest zmieniany raz dziennie i zużycie: aqua gel - 1 opaska/bandaż ahez. - 1 kompres/gazik - 3 gaza - 1/3 niestety nie było możliwości zakupić wszystkiego naraz, tylko tak dokupowałam, a bandaż ahezyjny zamówiłam na początku i niedawno dotarł zdecydowanie lepiej się sprawdza niż inne opaski, bandaże.. Aquagele tez różne kupowałam, bo wcale nie są tak dostępne od ręki w dowolnej ilości, już i 9 zł płaciłam za jeden, ale jak s ą te okrągłe i nieduże, to całkiem wystarczają pisałam, że badania zrobiłam Sheldonowi - przed kolejna narkozą, wyszły nieźle postaram się jutro/pojutrze załączyć wyniki
  21. potwierdziłam, dzięki :) mówisz o pomagam.pl? stan na dzisiaj - 1 002 tam chyba każdy widzi? o ile pamiętam % jakiś idzie dla portalu, muszę doczytać, i chyba wypłata środków kończy zbiórkę, ale - muszę doczytać, pierwszy raz z tego korzystam :) ja niby informatyk, ale z liczeniem słabo, aż wstyd nie wiem, właśnie, czy podołam z tym zestawieniem, nawet nie wiem, jak dotrzeć do postu 16.. we wtorek wyjęcie wszczepów, to może poproszę o zestawienie w lecznicy super, pięknie dziękuję :)
×
×
  • Create New...