to ja się zdeklarowałam za opłacenie badania koproskopowego.moim zdaniem jeśli są dziwne ku temu sensacje jelitowe warto-boję się kokcydiozy i lambliozy.oba ścierwa przerabiałam na psie i kocie.koszmar.
[quote name='teresz10']POdpowiedzcie cioteczki -poprosze o korepetycje - jakiej rasy jestem najbliższa? i mam cudny charakter...
[IMG]http://http://images49.fotosik.pl/820/b5864a9ae233390emed.jpg[/IMG][IMG]http://images40.fotosik.pl/802/f167b02503d3123amed.jpg[/IMG][IMG]http://images49.fotosik.pl/820/b5864a9ae233390emed.jpg[/IMG][/QUOTE]
moim zdaniem podobna troszkę do pirenejskiego psa górskiego
schody to najgorsza rzecz dla zdrowych psich kończyn,a co dopiero po zabiegu czy z kontuzją-chodzeniem po schodach raczej masy mięśniowej nie da się odbudować,co najwyżej można "pogłebić"tylko problem utykania.chondroprotektory jak najbardziej wskazane
moim zdaniem lepiej tak niż żeby mialy dorastać w schronisku,wystarczy spojżeć na dział psy do adopcji-tyle tam ppotrzebujacych...karilka-dobrze zrobiłaś
:crazyeye:enarenal i vetmedin?dla mnie trochę dziwne,no ale skoro z niziołkiem były konsultacje to już nic nie powiem odnosnie leczenia.może zbadaj mu nerki-tzn.biochemię.
ja niestety bym wycięła,w narkozie w miarę szybko-tworzący się nadziąślak tworzy kieszonkę w której odkładaja się resztki pokarmu-reszte sobie dopowiedz
bandaże woda utlenona plaster nozyczki,jakiś rywanol zel lub płyn ,wapno-ale to dla psów(np.pet calcium mikity)zyrteku nie bierz chyba że dla siebie,kiepsko działa na psy tzn nie zaszkodzisz ale na pewno nie pomożesz na np.ukąszenie.
świnto racjo pani kochano
ja jestem przeciwnikiem kolczatek-łańcuszki lepiej się sprawują(mówię o tzw,dławikach)ale oczywiście na czas treningów nigdy stale