Jump to content
Dogomania

Livka

Members
  • Posts

    22432
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Livka

  1. Przecudny jest Tuliś - trzymam kciuki za zdrówko, mocno !
  2. U Marcelka bez większych zmian. Wczoraj przy próbie założenia łańcuszka dziabnął męża Anecik. Na całe szczęście nie jakoś bardzo mocno, ale wystraszony znowu wcisnął się w kącik. Nie lubi grzebania przy szyi - chwytak daje o sobie znać ... :( Toleruje Anecik, która mu sprząta, podaje jedzonko. Postęp jest taki, że zjada od razu przyniesione papu, a nie tak jak wcześniej gdy nikt nie widział. Jutro pojedzie kupka Marcelka do badania, sprawdzimy czy nie ma w niej lamblii. Ciekawostką jest fakt, że Marcelek jest czyściutki, nie widać na nim żadnych zadrapań, ani pogryzień. Nie jest również wychudzony. Tylko ta pokiereszowana psia dusza ... :( Człowiek źle mu się kojarzy. Długa droga przed nami.
  3. No pewnie, że się przydają - serdecznie dziękujemy za zasilenie konta Rudusiowego :) Już ślę pw.
  4. Rudy ma za sobą pierwszą bitwę z lambliami. Jutro będzie zbierana kupka i do badania. Mam nadzieję, że to będzie pierwsza i ostatnia bitwa. Zobaczymy.
  5. Dziękujemy cioci uxmal za wpłatę dla Rudego - 20 zł 08.02.2021r. :)
  6. Cudowny piesek :) Mam nadzieję, że państwo zasłużyli na taki klejnocik ;)
  7. Cieszę się, że Marcelek grzeje dupinkę na posłanku, w ciepełku. Teraz takie zimno, a on krótkowłosy ..., zamarzłby jak nic :(
  8. Marcelek łazi po kratach jak ta lala, znowu dziś wylazł. Anecik przeniosła go do innego bezpiecznego boksu. Boi się ucieczki :(
  9. Dajmy mu trochę czasu ... od przyjazdu do Anecik mijają dopiero dwa tygodnie. Niech poczuje się bezpiecznie. Chwytak w połączeniu z człowiekiem robi swoje ... :(
  10. U Marcelka bez zmian. Panika utrzymuje się w dalszym ciągu. Marcelek już nie rzuca się z zębami od tego czasu jak o tym pisałam. I to jest malutki kroczek postępu. Próbuje wyłazić z boksu, a potem w panice jak ktoś wchodzi szuka jakby się tu w nim schować i jak tylko otwierają się drzwi boksu ucieka w jego najodleglejszy kącik. Anecik spróbuje zebrać kupkę do badań żeby sprawdzić czy też tak jak Rudy nie ma lamblii. Tabletki na robale miał podane od razu po przyjeździe do hoteliku. Je tylko wtedy gdy nikt nie patrzy, rzucone między łapki smaczki jednak chrupie. Długa droga przed nami i Marcelkiem.
  11. Nie cała bo to jest działka obok hoteliku, gdzie nic się nie dzieje.
×
×
  • Create New...