[quote name='E-S']Jest tak:
Bruno został wywieziony DZISIAJ RANO do teściów pani weterynarz. Dom z ogrodem. Ludzie płaczą i nie chcą go oddać ... twierdzą, jak się dowiedzieli o takim psie i go poznali to że od 2 tyg. codziennie jeździli do Kliniki i chodzili z nim na spacery - informacja potwierdzona przez SdZ u pracowników kliniki, faktycznie tak było, tylko nikt nie raczył ich poinformować - pies będzie dzisiaj lub najpóźniej jutro rano około 10 zabrany na wszystkie badania - bez dyskusji. SdZ musi jeszcze załatwić te interwencje dzisiejsze.. .[/QUOTE]
Ci ludzie to teściowie wetki...