Niedługo dzień pierwszy listopada. :-(
Dzień niewypowiedzianej tęsknoty za Małymi Braćmi, za Dużymi Przyjaciółmi, co już po tamtej stronie. Za tymi bezdomnymi, co umarły w zapomnieniu albo zabite okrutnie, skatowane, rozjechane na drodze...:-(
Ale na Ciebie, Misiu ktoś czekał!