Jump to content
Dogomania

Norel

Members
  • Posts

    23810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norel

  1. Sybirek sie przypomina... Jest teraz mocno smutny bo opiekunka ma duzo zajęć i nie może tak intensywnie z nim spacerować a on bez człowieka po prostu usycha!!:(
  2. [B]Umknęło mi to w rozmowach- TAK- Sybir został wykastrowany wkrótce po znalezieniu go..!!!!![/B]
  3. Bardzo współczujemy!:-( Allu-masz racje!-co się stało z moimi psami po moim wypadku to jak bajka-Rakija dopiero teraz przy Melmanie otworzyła się i "wybaczyła" mi moje odejście-a tak na raz i usiłowała sie przytulic i...próbowała mnie atakować-za sekundę znów przepraszając...Babcia-rozdygotana galareta....:shake: obym ich nigdy więcej nie zostawiła....... Dziś przywozili mi kolejna porcję żwiru i pan kierowca pokazał mi zdj w komórce-bardzo chudego pieska wtypie doga-przybłąkał się do niego-suczka i mówi że młoda-"bo się ciągle bawi i rozwleka wszystko po podwórku" chciał ją wygonić(!) ale dzieci nie dały i furtki pozamykały.I nie wie co robic bo raz mu do domu wepchnęła się i od razu w salonie na kanapę:crazyeye: nie mogli zgonić..... mówie że one tak maja,ze to psy do domu, a on ze bieda bo w domu to nie ma mowy!jakby jeszcze tak narozwalała jak na podwórku gdy sa w pracy....... on ma wilczura juz starego ale jest tylko w zamknieciu bo mu 4 tuje obsikał i uschły w końcu:roll: to suka wiec nie obsika-o to fajnie by było i z dziećmi się tak fajnie bawi w piasku tylko co robic....ręce załamałam-namawiałam go od razu na sterylkę i na zrobienie budy z wiatrołapem oraz koc elektryczny....(no bo co mogę...) ew.kontakt z fundacjami.... pan sie do budy zapalił,powiedział ze zrobi z podwójną ściana w środku ocieplenie no i dużą...oby...... jak nazbieram na kolejny żwir kasy to może dowiem się jak postep prac.....
  4. po rozładunku desek trzeba rozprostować plecy-oczywiscie samotnie się nie da.... siebie wymazałam nieco-na psy patrzec;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/dscf0793pq.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8848/dscf0793pq.jpg[/IMG][/URL] pobawiłam sie z kundlami szczotką ryzowa-Herbie sie trasznie spodobało-ale Mel najpierw wpadł w panikę że go biję....(poklepywałam je a Herba atakowała szczotkę a Rakija Herbę;) ) dopiero jak zobaczył ze sucze sie bawia to sie rozlużnił,ale zabawa mu nei pasowała i tylko asystowała=za to babula trzymała za miękką część bezzębymi dziąsłami i dumnie biegała po całym sadzie..był tylko straszny problem zeby jej jednak tą zabawke odebrać....
  5. ale moje tak ze mna śpia tylko jak siedzę(??)lezę(?) na laptopie-czy może raczej pod nim majac go brzuchu i grzebiąc w necie. Jak rozkładam pościel psy wiedzą że won tylko babka ze mna śpi-mam mocne postanowienie że to ostatni dog w poscieli(te kłaki!!!! zwł jak się kremem posmaruje;) ) czasami jednak zdaza sie że Mel wskoczy albo w nocy albo całkowicie rano-w nocy szybko schodzi, a rano lubi przytulanki. rakija respektuje posciel o tyle że rano Herba ze mną lezy a z boku podchodzi raki i Mel i oba wala mi łby na tułów możliwie blisko głowy,czesto Mel stosuje tu tak zwane pocieranie uszu-czyli wierci głową-czaszką mocno uciskając i pchając a Raki dowala na płasko mocno oglucony ryj dociskając przynajmniej 10kg.Budzę sie bardzo radykalnie.... Zwł kiedy Mel zacznie do tego śpiewać a ostatnio Rakija zaczyna mu bardzo głośno i cienko wtórować,Herba zaczyna warczeć i szczekac i robi sie taki jazgot że trupa by poderwało! Czasami marze o tych dawnych cichych porankach ze świergote ptaków mających gniazda nad oknem w podsufitce..... Teraz moje stado piłuje mordy na dworze zgodnym chórem-rozdarte mi się te zwierzaki zrobiły niemożliwie-Melut ze swoim wyciem i jazgotem zaraził baby.....
  6. Oh-będę ci strasznie wdzięczna!!!!!!! zdj moze wybierz króre są najkorzystniejsze z watku,moge ci je tez na maila wysłac-mam tylko te co tu wstawione-to dośc daleko ode mnie wiec osobiscie nie byłam u Sybira... kontakt myślę że do obecnej tymczasowej opiekunki tel. 788 971 977 a opis...cóz trzebaby cos zmontować z tego co tu pisałam... pies dla osoby bardzo aktywnej fizycznie lub do agility, z instynktem ciągnięcia(wypróbowane,być może chodził z sankami?) bardzo przywiązujący się do rodziny,kochający- przynajmniej starsze-dzieci,tolerujący koty i małe psy,bardzo przylepny, wymagajacy łagodnego podejscia-osoby(z reg to niestety faceci) zachowujące się zbyt gwałtownie lub agresywnie zdecydowanie próbuje zaatakować.Niespecjalnie do bloku-wymaga naprawde intensywnego ruchu i pozostawiony może wyć(wyje zostawiony w ogródku sam) poza tym wdrapuje się wtedy po ogrodzeniu/siatce i ucieka z zamkniecia. A więc teren solidnie ogrodzony.Utrzymuje w domu czystość,jest wesoły i radosny,uwielbia sie bawić z nastolatkami i dawać im buziaki:).......
  7. tiaaaaaa- ja w tym życiu to juz nie mam nic do powiedzenia...ciągle coś SOBIE mnie wybiera, ja juz nie/stety nie mam takiej możliwości....;) Tak-Melman kocha wtulic mi się pod pachę i tak spać-gorzej bo się właśnie najadł kucowego łajna i tak capi że sie odwróciłam od niego czterema literami, ryja mu płukać nie mam weny i tak niedługo pójdziemy spac to sie wyniesie do siebie.... ale już niedługo:) niedługo odgrodzę kuce i aromatu będa żaaaaaadko! szkoda ze tego nie widzicie-babka nie zniosła samotności i wlazła na tapczan gdzie lezę ja Mel i Rakija,Mel ja zwarczał, ale przeczekała i jakoś sie wcisneła.Teraz wszystkie spią-ja wzdłuż,przy moim boku w poprzek w kłebek Mel i wzdłuż moich nóg jak śledzie przytulone babka i Raki. Zdjęcie byłoby przecudowne,ale cóz-sama w domu jestem....
  8. Trzebaby Murkę zapytać, bo ja go nie pilotuję tylko "po znajomości" podrzucam.... Niestety cisza a trwaja naciski na opiekunkę żeby psa pozbyła się/uśpiła.....Ona tego nie zrobi, ale czasem człowiek musi wyjechac z dzieckiem do lekarza czy coś podobnego i pytanie czy po powrocie zastanie jeszcze psa!!! :( to nie sa niestety żarty....
  9. To na pare miesięcy spokój z karmą.....:) szkoda że tak niewiele firm zauważa że taka akcja to dla nich niezwykle skuteczna i..tania reklama!!!!
  10. Nie-nie pyta-tak jak chyba i o inne//////.......... a ja grzebię przy stajniach,wożę sie po lekarzach a w przerwach całuje ryjki;) Niedawno wróciłam własnie,akurat mi pod szpitalem się tir wywalił z cegłą-przywaliło kierowce,wszystko pozamykane a ja na wazne badanie na godzine.. w końcu jakoś osiedlami dojechałam od tyłu gubiac sie tylko lekko.. teraz oczy mi się zamykają a Mel słodko chrapie mi w pachę utrudniAJĄC NAPISANIE CZEGOKOLWIEK:)
  11. [quote name='holmina']ja bardzo lubie hafty z motywami kwiatow i...ptakow.../co nie znaczy ,ze musza byc razem,/ jak cos bedzie daj znac![/QUOTE] sprawdziłam...niestety akurat ten co dostałam teraz to aniołek:) aaa-przepraszam ze ci nicka przekręciłam;) [quote name='MiliVanili']och kochana samo robienie bazarków to pikuś, ale ich rozliczanie i latanie na pocztę to już zupełnie inna historia ;)[/QUOTE] szczerze mówiąc nie wiem co gorsze.....:) chyba kombinowanie opakowań.....
  12. wtracając do haftów-bo zdaje sie holmia pytała-ja będę miała na którymś bazarku wyhaftowany obrazek-ale nie psa.Bo dostałam niedawno. Ja niestety 100lat temu haftowałam i juz bym chyba teraz nie miała weny nawet a taki fajny jak z ta pierwszą pańcią i psem;) miałam gdzieś wzór na piekny obrus w motyw kępy mniszków,chciałam go sobie bardzo zrobić i na chciejstwie sie skończyło.... Nie będę udawać że widzę specjalną różnicę-wierze na słowo:) ale wyraz pyska już inny-bedzie kawał fajnego psa za jakiś czas.....
  13. oj cos kiepsko i cicho...oby tylko psu sie krzywda nie stała co jest realnym zagrożeniem w przypadku jakiegos wyjazdu tymczasowej opiekunki....
  14. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc02437s.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9015/dsc02437s.jpg[/IMG][/URL] Żeby się napić wody potrafi uprawiać całkiem niezłą gimnastyke... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/40/dsc02453tt.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/610/dsc02453tt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/dsc02452c.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3286/dsc02452c.jpg[/IMG][/URL]
  15. Nikt do Sybirka nie zagląda...:( Zdjęcia ze spaceru,może jednak komus w oko wpadnie..... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/24/dsc02446x.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1327/dsc02446x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/828/dsc02448yt.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/470/dsc02448yt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/dsc02450t.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9593/dsc02450t.jpg[/IMG][/URL]
  16. jak ktos chce psa to nie wypisuje ogłoszenia przygarnę,tylko wydzwania po tych setkach które sa poogłaszane jako szukające domu..... niestety chyba znów sie z dogami rusza biznes-bo u nas było cicho długi czas a dziś w anonsach zalazłam 3 ogłoszenia szczeniaków......jedne po rodowodowych, jedne po "dużych".... jest też ogł. likwidacja hodowli-psy rasowe,róznych ras w dobre ręce za symboliczną złotówkę.Chce ktos telefon? Ehhh-fajny chłopak,ja już znów zapsiona na amen więc mogę nawet nie ehać,nie ma szans. To chyba coś ze mną nie tak bo kiedy tylko wydawałoby się ze zaczynam mieć miejsce i może kto wie,już niedługo będę mogła sobie wybrać psa "pod kolor tapicerki" :) to jakiś pies zdecydowanie wybiera mnie na dom i po ptokach,rasowcach i kolorkach...:evil_lol: A z tapicerką to kiedyś sobie z meżem na giełdzie jaja robiliśmy bo nie miałam zamiaru zadnego psa kupować -on mi pokazuje jakiegoś pieska-już nie pamiętam-ale zadbanego i wyglądającego dość rasowo;) a mnie się tak wyrwało-nieee-bo mi pod kolor mebli nie będzie pasował...... Pani myślałam że mnie wzrokiem zabije, a padaliśmy ze śmiechu dobry tydzień....:diabloti: ale niestety takie często są kryteria wyboru psa .... A mnie by tak błekitny do skóry w samochodzie pasił...:eviltong:
  17. hafty zarąbiste! nie mam czasu poczytać wszystkiego bo mi może w każdej chwili wredny net zdechnąć- zapraszam na w bólach urodzony bazar kwiatowy dla czarodzieja (sory-imie obecne mi się nijak nie zdrabnia, Alli "wiziorek" przerabiam na wizzard i spolszczam:) ) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215354-ROBI-się-proszę-jeszcze-nie-pisać-)?p=17720084#post17720084[/URL]
  18. tylko czy nie spowoduje to np dotarcia wiadomosci do byłego własciciela Ł. któremu może się nagle okazać że psa mu ukradziono/zaginął/kocha go no i stracił 1500zł więc chce zwierzaka spowrotem lub odkupienia go.....
  19. ehhhh................ Co do mojego pytania o gotowosć do ds, to dlatego ze z reg najpierw było sprawdzanie,podpasanie,kastrowanie-ale rozumiem sytuację gdy brak dt i Glucia musi kolejnego czworonoga w domu wcisnąć..troche znam ten ból.... Ja bym bardzo chetnie i w ogóle ale....ja juz mam tymczasa który siedzi jak zaklety plus 2 swoje dogi plus wiecznego tymczasa kundelka czyli 4 sztuki w malutkim domku.... reakcje Rewizora sa mi bardzo dobrze znane-mam 2 burczące potworki-Rakije i Melmana-każde w innych momentach ale oboje potrafią się rzucić z takim samym ostrzegawczym ugryzieniem jak Rewizor...rzeczywiście nie daj boże zdygać -mój tz ma taki własnie do Mela respekt-w efekcie Mel usiłuje go co chwila ścignąć jak jego zdaniem przeszkadza kochanej pańci, plus zupełnie niemal go ignoruje w kwestiach posłuszeństwa,co logiczne-bo ja sama widzę w ruchach tz strach,a co dopiero pies...no ale usiłujemy pracowac nad tym. Tak że moge tylko kciuki trzymać za "tego o nie dającym się zdrobnić imieniu",bo u siebie to wcisne juz tylko parkę wiewiórek ale nie doga:)
  20. Wstawię wieczorem pare zdjęc ze spaceru. Pies w domu jest najbardziej miziastym stworem na świecie, na spacerze usiłuje dziewczynom cały czas rozdawać buziaki, pieski w domu sa stare a więc nie chca się z nim bawić, za to świetnie bawi się z psem sasiada:)
  21. Czy on się już nadaje do DS???.......
  22. Też spróbuje jakiś mały kwiatowy bazarek w ukryciu przed Tz nocą wystawić:) byle mi net nie umierał-co ostatnio czeste niestety...... Mnie przeraża co innego niż jego chudośc....a to jakimi ludżmi jestesmy... Pies błąkał sie wsród setek,jak nie tysiecy ludzi jak podliczyć te miesiące,w stanie coraz gorszym, nie zalazł się NIKT kto wziąłby go do domu,dał mu kanapę i miłośc. własnie dlatego jestem za niemal całkowitym zakazem rozmnazania psów! Powinna zostać moze 1/10 hodowli i zero pseudo. a wszelkie obecne ustawy to za przeproszeniem jak sikanie na pożar...
  23. Jasne! czwarty dog w maleńkim mieszkaniu i nawet zębów w ścianę z głodu bym nie wsadziła bo drewniana a nie tynk.....:eviltong: ale jakbym nie brała "coniebądż" to pewnie byłby jakis szczeniaczek a nie tłusta sucz którą co chwila coś złości:evil_lol: ale co tu gdybać-jakby babcia miała wąsy....to by miała pręgowanego doga a nie czarnuchy:loveu: Babcia starzeje się-bardzo...widzę w niej ogromne zmiany,cieszymy się chwilami które sa nie mysląc o nowych psach czy przyszłości.Liczy się dzisiaj.
  24. Cięzko pracujemy przy obu stajniach-dziś zakładaliśmy konstrukcję dachu na kucykową.Psy nudza się niemozliwie. Mel szuka wszelkich mozliwości zabawy-zaczał Herbę zaczepiać (Rakija jakoś nie budzi ochoty do zabawy...) Obskakiwał babke,przymilał się, babka wyluzowała jakoś i przybrała pozę chciałabym choć boję sie... Mel w lansadach,to skubaneczka w szyje, to w uszko, to szturchaniec w bok, babka czasem podskok i pac go łapą i znów stoi z uszkami w górze. Oj mielismy zabawę bo i 100 lat babki bawiącej się (jak na nia to zabawa) nie widziałam i Mel sie rozbrykał, tylko Rakiję musiałam dyskretnie przytrzymywać bo jej normalne zachowanie to wpaśc z warkotem między wódkę a zakaskę i rozgonic towarzystwo. o i fajnie było póki Mel się nie rozochocił i nie skoczył na Herbę w pozycji dominacyjnej.Babka wydała skowyt siadając,natychmiast półobrotem zrzuciła samczyka i spuściła mu łomot aż zatrzymał się na żywopłocie. Był zupełnie ogłupiały, ale babka sie zraziła i przez cały dzień na ewentualne próby zabawy reagowała warczeniem i szybkim krótkim strzałem zębami. Nauczy się pan Melut ze do starszych pań nie startuje się od tyłu:) Rakiję mija z grubsza z daleka więc tu zabawa specjalnie nam nie grozi choć kluska i tak ma więcej dni super rozlużnionych i rozbrykanych niż ponuro/agresywnych. A teraz chrapiemy grupowo i chyba i mnie czas odespać dzienną aktywność :)
  25. A bierzecie pod uwage że psa mógł wziąć ktoś z pasażerów po prostu? Może ma juz nowy dom....oby nie gdzies przy wiejskiej budzie......
×
×
  • Create New...