Jump to content
Dogomania

Norel

Members
  • Posts

    23810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norel

  1. Postaramy sie z Vegą pojechac zobaczyc jeden domek w którys z najblizszych wekendów,ale jest tam kot i to wymaga sprawdzenia bo sucz moze byc zbyt namolna dla niego... Wiem cos o tym,mnie tez co chwila cos sie pojawia pod płotem...choc cała wieś jest taka wiecej zapsiona i zakocona,wiekszosc ludzi ma minimum 2.Ostatnio do sasiada przyszedł on zagłodzony-niestety ugryzł jego wnuczkę i został zabity biedak. U sasiadki kotów jest ze 30...częśc sie u mnie dożywia,biorąc pod uwage że połowa koni to uratowane darmozjady-stare czy chore to niewiele mi brakuje do schroniska-i tak cała kasa na ich utrzymanie.... Założę sie że nawet jak udałoby sie tym domki znależc to zaraz pojawi sie jakiś szkielecik... Dla ciekawosci-Vega po przywiezieniu-maluch wyglądał dobrze-jej futro przykrywa szkielet i te oczy obydwojga.... [URL="http://img10.imageshack.us/i/dscf6349.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6384/dscf6349.jpg[/IMG][/URL]
  2. Fajnie-tylko żeby ktoś nie kliknął bo bedzie kiepsko....Mnie taka aukcję kiedyś cofneli,że niby nie mam prawa nie sprzedac jesli ktoś zalicytuje...zobaczymy jak tu wyjdzie. Nie ukrywam że az sie obawiam czy bede potrafiła telefonicznie zweryfikowac dobry dom..ktos ma doswiadczenie jak to sie robi?(czyli co budzi podejzenia w rozmowie)
  3. Dzieki:) widocznie mam załamanie,bo Vulki wlazł mojemu małżowi do słuzbowego samochodu,a błoto mamy po kolana wiec.....ja wiem ze trzeba było sobie pilnowac drzwi,ale.....wiec usłyszałam głównie grozby rychłego uspienia kundla i kolejnego znajducha:( uff No misio jest czasami taki w dupe radosny-jak mawia mój sasiad,ale to jego nieszczesne dziecinstwo w oborze i tak chłopak sie stara i widac ze dorasta-ale nie wymagajmy zeby w miesiac spoważniał!
  4. Też racja,ale już troche trace nadzieje na sensowny dom-tyle psiaków sie poniewiera:placz::angryy:
  5. oj zapytaj prosze! też mi to sen z oczu spedzało niestety, z psem prosciej.Do Zamościa nie byłoby tak daleko,mam nadzieje ze i finansowo też bedzie znośnie:) a ja mam problemy z odsiewem oszołomów-chyba ze juz ewidentnie to widac...
  6. No tak,tylko nie widac na horyzoncie domku:(
  7. Ależ lubi je! i to wrecz histerycznie! właśnie dlatego wymaga to co najmniej ostrozności...Dobry kot to ten co trzyma sie z daleka bo pewnie z miłości zostałby uduszony:) Stajennego żadnego nie zagryzła absolutnie-ale one mijaja bokiem psy,wiec nie bede reklamowac ze koty lubi,bo kto wie co by było jakby ja w domu z kotem zamknąc? Ja nie mam jak sprawdzic bo stajenne to sasiedzkie koty i nie daja sie złapac:) a przed nia wieja gdzie pieprz rosnie.
  8. Nie było mnie niestety pare dni w domu wiec dopiero pisze. Do Camary wreszcie napisałam,zobaczymy.na razie cisza jesli chodzi o chetnych.(wczesniej wpisywałam-znajdz posty tego uzytkownika i wypisywało mi ze brak) Z tymi kotami to ja naprawde nie wiem...Jest u mnie taka malutka ratlerkowata suczka od niedawna i żyje:) tyle ze solidnie mu sie odwarkuje jak tylko usiłuje sie z nia bawic...Teoretycznie w stajni koty sasiadów sa na okragło i wszystkie zyja,ale omijaja psy i nigdy nie widzialam spotkania Vulkan-kot.Z drugiej strony czasami od sąsiadów przedostaja się przez ogrodzenie kaczki -i te już nie przezywają....chyba ze odpowiednio szybko usłyszę kwakanie i wyjmę ją z pyska zanim zacznie sie bawic. Wiec trudno ocenic a nie bede oszukiwac. Pytajcie prosze o domek-nawet DT,zawioze psa nawet do innego województwa byle własciciel był odpowiedzialny. Swieże fotki [URL="http://img517.imageshack.us/i/022zj.jpg/"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/9197/022zj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img517.imageshack.us/i/94472126.jpg/"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/4281/94472126.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img508.imageshack.us/i/73940459.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2789/73940459.jpg[/IMG][/URL]
  9. Przepraszam ze mnie tyle nie było,ale byłam kilka dni na sląsku na próbach dzielności ogierów. Aganela-jak mozesz to zrób im te ogłoszenia.Nie wiem ile lat ma Vega,na pewno jest młoda ale ja po zebach nie umiem rozpoznac;) Patrzac jaka jest wesoła powiedziałabym ze ze 3 lata max. Jak ja znalazłam miała 1 zyjace szczenie,podejzewam ze sunia przypadkowo zaciążyła i wywalono ja z domu z maluchami.Bardzo wypatrywała przy szosie a na dzwiek samochodu terenowego poderwała sie i podeszła pod szose... Nie jest sterylizowana-kastruje tylko psy,suczek miejscowy wet nie chce sie podjac,bo nie robił tego dawno a do klinik lubelskich nie mam zbytnio zaufanie po utracie doga.obecnie jest zaszczepiona antykoncepcyjnym. Wolałabym zeby wziął ją ktoś dla charakteru aa nie wygladu...Bo tacy co im sie pies przestaje podobac to potem wyrzucaja go na jakies bagna...... Zaginiona saro-więc moze chciałabyś ją?:smile: Jak mówie zdjecia nie sa problemem,choc mysle ze nie musza to byc tysiace-jak ktos chce psa to powinien go przeciez zobaczyc na żywo... [URL="http://img160.imageshack.us/i/dscf2587.jpg/"][IMG]http://img160.imageshack.us/img160/5034/dscf2587.jpg[/IMG][/URL] To fotka z dzisiaj [URL=http://img176.imageshack.us/i/dscf6352e.jpg/][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2603/dscf6352e.jpg[/IMG][/URL] to wkrótce po przywiezieniu
  10. sukuś jest 20km pod Lublinem,u mnie w domu.Zdjęc mam oczywiscie wiecej i jeśli ktos byłby zainteresowany vegunia to wyślę chetnie na maila! Nie wiem czy jest sens zapychac tu na forum! Vega koniecznie musi miec jednego pana-Uwielbia jak sie nia zajmowac,brac na spacery... Kilka dni temu jechałam z koniem pod wrocław-w trakcie załadunku w nocy vega wsmyknęła się do przyczepy za koniem...Odkryłam ją pod Kielcami! całą drogę przespała na tylnym siedzeniu, u państwa grzecznie zjadła w przedpokoju posiłek i poszła spac na dywan-w obcym domu,z wyjacym za drzwiami labradorem i przy kilku obcych osobach...Jest fantastyczna suką a ja nie jestem w stanie zapewnic jej tej opieki i zajmowania sie tylko nia,bo psow mam kilka.....no i sprawa koni...... [URL="http://img524.imageshack.us/i/dscf8256t.jpg/"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/6807/dscf8256t.jpg[/IMG][/URL]
  11. Zdjecia mam-bez problemu. Osoby o takim nicku nie moge znalezc wogóle na forum a wiec i wysłac priv! Jesli ktos ma z nia kontakt to prosze jej podpowiedziec zeby sie do mnie odezwała!
  12. Szukam domu dla młodej suki w typie owczarka niem. Sunka została przeze mnie znaleziona na bagnach nad Wartą-była krańcowo zagłodzona i miała jeszcze 1 żyjące szczenie....Przejechała ze mna w samochodzie przez całą Polske,niezwykle grzecznie. Jest u mnie od marca. To suczka wychowana w domu,karna,grzeczna ,przylepka,kompletnie nieagresywna,przyjazna dla wszystkich,absolutnie nieszczekliwa. Ma jedną wadę-gdy sunia poznała konie okazało się ze to jest to co budzi w niej szczekacza-dla niej to zabawa,ale łapie konie za nogi albo za pyski zebami,jest to bardzo niebezpieczne,a ja nie mam mozliwosci odseparowania jej od stajni więc dom stały tym bardziej potrzebny! Byłam już kilkakrotnie stratowana przez spłoszonego konia którego ugryzła znienacka w noge... z psami dogaduje sie nieżle,choc nie bardzo potrafi sie z nimi bawic-tak jakby wychowywała sie bez psów,ale woli małe psiaki niż duże....Za to z człowiekiem jest najszczesliwsza,wpatrzona i gotowa zrobic wszystko,uwielbia spacery i wyjazdy w gości gdzie zachowuje sie po prostu fantastycznie!. Niezwykle kontaktowa.zsocjalizowana,aktywna. Zawziecie poluje na szczury.:) Sunie do dobrego domku dowioze! mój mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]ROZLICZENIE BAZARKÓW ZA STERYLIZACJE SUNI [/B] [B]29zł-sambel[/B] [B]22zł-wanda szostek [/B] [B]13zł-divia_gg [/B] [B]25zł-giselle [/B] [B]104zł-obraz-kolezanka kakadu-wpłata pozabazarkowa [/B] [B]20zł kolezanka kakadu[/B] [B]10zł-piromanka[/B] [B]10zł-kol.kakadu[/B] [B]=303zł[/B] [B]70zł kakadu-wpłata pozabazarkowa[/B] [B]28zł-mercy[/B] [B]21zł-beka[/B] [B]17zł-piromanka[/B] [B]32zł-krysiam[/B] [B]20zł-supergoga[/B] [B]7zł-livka[/B] [B]12zł ninka[/B] [B]10zł-aldrumka[/B] [B]200zł-malawaszka[/B] [B]DT-koszt 0zł[/B] [B]dowóz do domu stałego 0zł- na mój koszt obie rzeczy.Sterylka z badaniami-442zł, dodatkowe leki 47zł, koszt transportów-109zł, po odjeciu wpłat dług został spłacony.[/B] [B]Nadwyżka obecna to 50zł/tak jak napisałam w wątku bazarkowym pójdzie na utrzymanie w DT Sojki.Ew.kolejne wpłaty za bazarki bedą już wpisywane na jej wątku.BARDZO DZIEKUJEMY ZA CAŁE WSPARCIE!!![/B] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img504.imageshack.us/i/rotationofdscf6494.jpg/"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2233/rotationofdscf6494.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  13. Napisałam PW. Tak psiak jest aktualny i coraz pilniejsze,niestety nie zagladałam z nadmiaru zajęc stad opóznienie w odpisaniu! To naprawde bardzo madry psiak,stara sie nadrabiac braki wychowawcze,bardzo lubi spacery poza podwórko. Moja stara dożyca nie bardzo go akceptuje i naprawde czasami utrzymanie spokoju wydaje mi sie wysiłkiem po prostu ponad moje siły-dlatego ponawiam apel o dobry domek! Vulkana moge dowiezc nawet spory kawałek! Pies nie moze stac na łancuchu ani dłuzej w kojcu bo nie załatwia wtedy potrzeb fizjologicznych!!!
  14. Szukam dobrego domu dla Vulkana! koniecznie z ogrodem i bez małych dzieci.Psiak jest niezwykla łagodny i przyjazny dla ludzi--takze przychodzacych do nas,mimo to w nocy potrafi ostrzegawczo zaatakowac kogos wchodzacego.Był zamkniety przez kilka miesiecy w opuszczonej oborze-w tej chwili jest u mnie na DT ale coraz pilniej potrzebuje stałego domu.W zwiazku z tym jakie mu zgotowano ostatnio zycie,pies ma braki wychowawcze-na smyczy ciągnie i bardzo skacze z radosci na człowieka-choc w tej materii poczynił już bardzo duze postępy w porównianiu z początkami:) Brakuje mu bardzo czułosci i zajmowania sie nim-najchętniej tylko by się przytulał.jak ma zaspokojoną danego dnia potrzebe kochania,to grzecznie towarzyszy mi w różnych pracach,jesli ktos na niego krzyczy,wpada w adhd-biega,szaleje,chcac człowieka uspokoic:lol: dlatego pisze ze włascicie nie moga miec małych dzieci które pies mógłby wywrócic i musza lubic zajmowac sie duzo psem,a nie tylko na noc wypuszczac go z kojca!!! Vulki jest łagodny dla innych psów,uwielbia sie z nimi bawic-nawet z małymi,ale zagryza szczury-wiec na pewno nie beda przy nim bezpieczne ani koty ani ptactwo domowe.Jest u mnie od przedwiośnia,został wykastrowany,zaszczepiony.Mieszka obecnie koło Lublina.Jest mądrym psiakiem,lubi jak sie do niego dużo mówi,teraz rozbrykany i szalenczo radosny,bedzie z czasem coraz powazniejszy i moze stac sie dla kogos wspaniałym towarzyszem życia. kontakt na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://img147.imageshack.us/i/dscf8257.jpg/"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/2400/dscf8257.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img2.imageshack.us/i/dscf7445o.jpg/][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/9922/dscf7445o.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...