Jestem i ja.
Przepraszam, ale dopiero teraz udało mi sie wejść na Dogo.
Ciesze sie bardzo, ze Lakus pokochał nowa rodzinkę z wzajemnością.
Takie wiadomości moge czytać i czytać i rowniez z niecierpliwoscią czekam na zdjecia naszego chłopaka.
Mam wiadomości z domku naszej Fifuni.
W Bielsku zrobiło sie burzowo, wszystkie domowniczki szukają bezpiecznego miejsca a nasza księżniczka znalazła najbezpieczniejsze.
Zdjecie wstawię pózniej, bo cosik mam problem.
Ciesze sie, ze Wampirkowi smakowało Joasiu.
Kocina wyglada duzo lepiej, widać, ze znacznie lepiej sie czuje.
Słyszałam, ze jeśli kotu cos dolega, przestaje sie myć, nie wiem, czy to do końca prawda...
Joasiu a moze ja Ci trocin przywiozę ?
Fifuniu Ty nasza kochana, wreszcie mozesz spać spokojnie a my razem z Tobą.
Trafilas do raju na ziemi i dobrze o tym wiesz!
Dzieki dziewczynki za zdjecia i wiadomości !