Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. [quote name='bajk21.']Dzisiaj to znaczy w sobotę 27. marca Śpioch poszedł do nowego domku.[/QUOTE] wielka radość!! .. a czy są jakieś świeże wieści z domku Śpiocha???
  2. Dzień dobry Białasom i wszystkim sympatykom wątku :) Banerek dla Juranda już dawno by się przydał .. jak był bazarek, to chociaż taki można było wkleić w podpis .. ale teraz już nieaktualny .. ehhh
  3. dobre wieści :) niech zajada Gerberki i odzyskuje chęć do życia ..
  4. no dobrze, to poczekam na decyzje zanim zacznę umawiać terminy, bo najlepiej załatwić wszystko za jednym zamachem niż na raty ..
  5. OK, to załatwiamy, tylko obu chłopcom tniemy klejnoty??
  6. Tak-tak. Dzięki Lara, Twoje allegro zrobiło kawał dobrej roboty!!! .. Dusia-Misia ma się dobrze w nowym domku i już się ładnie aklimatyzuje .. a to dla mnie najlepszy balsam na pustkę po Dusi ..
  7. jest szansa na zabiegi kosmetyczne Juranda w bardzo atrakcyjnej ofercie u pani wet na Mickiewicza przed samą wizytą u okulisty :) nadmienię, że u tej samej pani wet jest zaplanowana wizyta dra Garncarza :) Dziewczyny, co ze szczepieniem Juranda i kastracjami obu chłopaków?? załatwiać??
  8. giselle a gdzie sunia przebywa aktualnie?? ludzie pytają ..
  9. kotów i psów jest już taka ilość, że przez najbliższą dekadę ludzie nie powinni niczego rozmnażać!!!! najchętniej pozamykałabym wszystkie hodowle, zarówno te nielegalne jak i legalne .. po prostu nie ma tyle domów, by te wszystkie żyjące już biedaki gdzieś poupychać!!!! przy okazji porzucam Bolusia ..
  10. ogłosiłam Dusieńkę na NK, szkoda, że nie mamy konta do wpłat, ludzie chętnie na pewno wesprą finansowo taką bidulkę .. anons na NK można kopiować:: [url]http://nasza-klasa.pl/profile/3055683/gallery/album/5/85[/url] PS. wczoraj akurat po kilku miesiącach wyadoptowałam inną maleńką Dusię .. tej też znajdziemy domek ..
  11. masakra z tymi dojazdami!! a szczecin to takie duże miasto!! - chociaż jeden domek powinien się jeszcze znaleźć .. tylko ja osobiście nikogo stamtąd nie znam :/ .. nie wiem gdzie uderzyć .. dostałam dane konta, dzięki, zaraz zrobię przelew na koteczka ..
  12. Izz, wielkie dzięki za urocze fotki Bulisia, zabawną relację no a przede wszystkim za tak wspaniały domek dla Bulinka :) czekał długo, ale było warto!! Pozdrawiam.
  13. Jestem. Dorzucę 20pln na oczka ..
  14. Jestem. A gdzie kocurek aktualnie przebywa? czy wet nie przyjąłby go na czas leczenia do lecznicy?? karmę dla kota można dostarczyć wraz z kocurkiem .. to by znacznie uprosciło sytuację i pewnie byłoby z korzyścią dla kota .. I jeszcze jakieś dane do przelewu poproszę na PW.
  15. No po prostu lodzio-miodzio, jak by to rzekły pingwiny z Madagaskaru ;) Miśku, Pani Teresa z takim poświęceniem Cię pielęgnuje, że 'dandys' z Ciebie nieunikniony :)
  16. [quote name='koosiek']Ulka... dwa ale: po pierwsze, nie wiesz, jak adopcja wyglądała w tym przypadku, co tej kobiecie powiedziano, co nie - więc proszę, nie podjudzaj, paskudnej atmosfery jest na tym wątku już dość. Po drugie, to, co zrobiła ta kobieta, zasługuje na potępienie (ale nie w postaci przekleństw i gróźb w komentarzach na nk, bo to żałosne). Nie za to, że z psem sobie nie poradziła i go oddała - zdarza się. Chodzi o to, że nie powiadomiła osób wyadoptowujących Dakara o problemach z nim, oddała psa do zupełnie innego schronu, gdzie go nikt nie znał, skłamała w kwestii jego pochodzenia i nie poinformowała o stanie jego zdrowia - tym samym skazując go na śmierć... Co do reszty - masz rację, dogomania to bagienko... Masz rację, często ludziom adoptującym psy nie mówi się wszystkiego (ale to nie tylko na dogo - w schroniskach też...), a czasem i przekłamuje fakty. I masz rację, jak piesek się znudzi, to "pomaga" się kolejnemu, a na poprzedniego leje - vide mój czerwony banerek, gdzie zaginionego psa szukają osoby, które go w życiu na oczy nie widziały... W kwestii potępienia jednak jesteśmy zgodni i każdy mial prawo zrobić to na swój sposób (bądź zaniechać, ale przecież ktoś napisał tu na tym wątku, że parafrazuję - "milczenie czyni nas współwinnymi") .. i każdy będzie się za siebie rumienił ze wstydu bądź nie, w zależności od formy jaką jego wypowiedź przyjęła .. Sądzę, że czas najwyższy zamknąć już tę polemikę, by pozwolić Dakarowi w spokoju odpoczywać po trudach życia ..
  17. polecamy Maksia jak tylko się da .. ale niełatwo trafić na tak szczególny domek .. natomiast wierzę, że taki na pewno gdzieś jest i tylko trzeba do niego dotrzeć ..
  18. O Dio! - czy coś się dzieje wokół Borysa??
  19. czekamy więc na Hanię ..
  20. [quote name='Dorothy']Nitka hasa jak sarenka, wskakuje sobie na lozko, w nocy zdjela sobie nawet kubraczek (no bo kto to spi w ubraniu??) zachowuje sie jakby nigdy nic sie nie dzialo, szczesciara :-D ponadto wychowuje sobie konsekwentnnie pania, staje na szczycie schodow na przyklad i nawoluje przeciagle wyjac :-D ogolnie- swietna jest a pani tez chyba zadowolona...[/QUOTE] Eeeeee, no lepiej być nie może!!!! :) dzięki Dorothy za wspaniałe nowiny.. a jak wypadło podliczenie kosztów?? trzeba coś 'lać'??
  21. Nie mogłam wcześniej nic napisać, bo serwer był wiecznie zajęty ... ehhh ... za to teraz .. Wielkie podziękowania dla Kasi z Demonem i jej koleżanki za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej :) wspólny przyjazd z nowym opiekunem Dusi do Torunia i towarzyszenie Dusiaczkowi w drodze do nowego domku :) (przy okazji Kasiu, gratuluję pomyślnego debiutu ;) ) Dusia okazała się wierną kopią pieska, którego państwo wcześniej mieli i kochali, dlatego też tak bardzo zależało im na Dusi. Poprzedni piesek nazywał się Misia, więc Dusia właśnie kolejną Misią zostanie. Umowa adopcyjna została spisana. Dusia przed wyjazdem została jeszcze zaszczepiona i ogólnie przebadana w lecznicy Toruniu na nasz koszt. Pan był bardzo zadowolony, twierdził, że nie tylko wyglądem, ale tez charakterem Dusia przypomina mu poprzednią sunię. Tak więc sentymentalne podejście myślę, że będzie tu dodatkowym gwarantem Dusiowego szczęścia. Dusiaczku, niech to nowe miejsce będzie dla Ciebie rajskim ogrodem pełnym zabaw, beztroski, radości i miłości opiekunów.. ogromne ściskacze ode mnie, Mili i Twojej cioci Kairy ..
  22. na pierwszy rzut oka Cywil (bo tak Go nazywa pan opiekun) wydaje się agresywny .. ale już po chwili wdzięczy się przez siatkę i chce być głaskany .. mowa o psiaku z pierwszego boksu Ja również byłam dziś u Juranda z rana, spał głęboko w swoim wykołderkowanym domostwie tak, że przez 10 minut zastanawiałam się czy On w ogóle tam jeszcze jest .. ale psy obok narobiły rwetesu i w końcu wyszedł zbadać co się dzieje .. ucieszył się z mojej wizyty ( no bo nie na widok ;) ) chociaż jak słońce zaświeciło to popatrzył w jego stronę :) wygłaskałam Go i udałam się do Bambo .. Nie ma problemu ze szczepieniem Juranda czy kastracją w schronisku (rozmawiałam o tym z szefową schronu, zgodziła się wykonać z pewną dopłata z naszej strony), ale nie od razu i nie w tym stanie psa .. jest potwornie wychudzony, zresztą podobnie jak Zbyszko .. to po prostu psy wagi piórkowej .. ach, wczoraj Jurand podobno zwymiotował wodą zaraz jak się jej napił .. może za czysta była ;) Wieści od Zbyszka bardzo pozytywne, poranna rozmowa z Panią Anią przyniosła same dobre wieści .. Zbyszko utrzymuje czystość w mieszkaniu, szybko zmienia sie w psa salonowego, zaprzyjaźnia sie z otoczeniem, jednak panele podłogowe nie bardzo chcą z Nim współpracować ;) ), próbował już pierwszej nocy wlulić się do łóżka .. apetyt Mu bardzo dopisuje, niestety Zbyszko nie lubi kąpieli .. ładnie zachowuje sie na spacerach, nie obszczekuje, ignoruje inne doskakujące doń psiaki, nie reaguje na rowery ..boi się nieco ruchu ulicznego, widać nie poznał takich zjawisk wczesniej..
  23. No totalne bezprawie ją i Miśka spotkało. Ale w końcu mamy od tego stosowne organy. Dlaczego ona nie zgłosiła tego na Policję? że została niemal siłą wyrzucona z lokalu, który zajmowała przez tyle lat?? Ze względu choćby na dobro psa należałoby teraz zbadać możliwości prawne tej kobiety odzyskania dostępu do domostwa.
  24. No nareszcie długo oczekiwany widok Bruna - życzę psiakowi dużo szczęścia i spokoju w nowym domu .. tym samym żegnam się z tym wątkiem ..
×
×
  • Create New...