Mojej sunieczki z tego grona zaginionych nie ma najkrócej, ale rozpacz jest przeogromna i z upływem czasu nie ubywa jej ani grama .. czytam różne historie zaginięć, choć czasem nieprędko, ale bywają z happy-endem i żywię nadzieję, że żadne z naszych podopiecznych nie będzie bić rekordów długości poszukiwań. Podobnie jak WY czekam na ocieplenie i jakoś podświadomie wiążę z nim ogromne nadzieje ..
Pocieszam się myślą, że psy mają jakoś naturalnie wszytą mapę swojego miejsca i jak tylko złapią właściwy trop, to kierują się w stronę domu .. a swoją drogą wiosną zrobi się spacerowo, może psiunie znajdą okazję na wyzwolenie się z uwięzi .. i strzała do domu .. a do tego wszystkie nasze pupile są znakowane, co działa na ich korzyść ..
trzymam kciuki za całe towarzystwo .. Dagę, Sarę, Fiodora i Kairę .. no i za wszystkie tęskniące pańcie, pańciów i dzieciaczki ..
Pozdrawiam serdecznie z Torunia
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/177180-ZaginAE-A-a-suczka-ToruA[/URL]