Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. O cholera !, Asiora trzymaj się - masz ode mnie kilo dobrej mocy !
  2. To tłumaczenie konsultowałem z polsko-niemieckim prawnikiem, oczywiście mogą być jakieś uwagi, ale nie sądzę by zmieniały sens przepisu. Poprawki mile widziane, aha i to nie ja byłem proszony, ale kiedyś już to tłumaczyłem.
  3. Par. 11 po polsku w następnym poście
  4. Czy Malina okazuje wzmożone pragnienie ?
  5. [quote name='luta4']Coraz mniej osób zagląda na ten wątek , a ja ponawiam pytanie co z reszta zwierząt mysle że dostanę konkretną odpowiedz, nie życzę sobie takich chamskich uwag jak od marychy czy psa wolnego mają zero wiadomości na ten temat a ich wypociny świadczą o ich poziomie .CO Z RESZTĄ ZWIERZĄT, CO Z KOTAMI?!!!!![/QUOTE] Luta z litości powiem Ci coś w tajemnicy. Nikomu tego nie zdradzaj. Jeśli chodzi o ilość osób piszących na wątku - przyczyna jest prosta. To z Twojego powodu. Stado małp przy Tobie to spa i nalewka miodowa, i z tego powodu powiadamiamy się o zwierzętach wyłącznie na PW. Ja je widziałem (właśnie koty), są całe, ale też nie zdradzają oznak tęsknoty za Tobą - niewdzięczniki ! A propos Luta - pisałaś, że masz ręce pełne roboty i nie masz czasu na pierdoły - Ty masz energię i potrafisz się ...rozmieniać.
  6. No to jednak się wpiszę. Całe piękno widać jak szyby są czyste i przezroczyste. Dziewczyny nie buczeć, trzeba być twardym nie miętkim - jak podaje klasyk. Przez łzy nie widać piękna tego .... z lekka łobsranego, ale naszego padołu. Ja tu widzę powody do dumy, nie do buczenia. A piosenka, no i co, że ładna, dobrze, że ładna do ładnego kawałka pięknej roboty.
  7. Najgorsze jest co innego. Poziom merytoryczny kontrolerów, ich wola i chęć do pracy, zaangażowanie, tej przecież elity urzędniczej, jest niestety mało zadowalające, bardzo mało, żeby nie powiedzieć niedostateczne. Ciekawa jest skala ocen i kwalifikacji. Np. ocena wypada pozytywnie po czym następuje lista uchybień jak z Warszawy do Paryża. Gdzie tu sens. Jeśli niektóre 'uchybienia' maja status krytycznych to jaka pozytywna ocena ? vide Kielce - skandal !!!, vide Wojtyszki - skandal !!! Dużo jeszcze trzeba soli zjeść , żeby się do tego wszystkiego przyzwyczaić. Oddać trzeba jednak sprawiedliwość. Stanowisko wygłoszone w mediach przez szefa NIK jest najostrzejszym jakie się w ogóle ukazało, ale także ono nie oddaje całkowitej prawdy. Czekamy na zmiany, kiedyś "i nam się uda" - OCZYWIŚCIE W POLSCE !!
  8. Nasze dane z propozycjami poszły na Twojego maila. Bardzo dobra inicjatywa.
  9. Kolejna katastrofa w wydaniu ZG TOZ Warsiawka. Zresztą czego się spodziewać po tych specach od spijania kawki i niekończących się opowieściach jacy to oni są cool. Skoro bronią Grażynę F., zresztą to przecież ich Grażyncia - to jak ma być ? To się nadaje do pokazywania wszędzie, aż do znudzenia, aż ostatni naiwniak, z listy wspomagających, choćby 1% podatku, pokaże im gest Kozakiewicza zamiast kasiorki. Podobno się zreformowali, wyrzucili leśnych dziadków i miało być lepiej. Żenada. Grażyncię powinno się wysłać do Wojtyszek, do tych sławnych boksów, gdzie psy "wątroba grzeje" żeby razem z nimi pohasała w boksie - moim zdaniem rok wystarczy, za wszystkie jej 'zasługi'.
  10. [quote name='amikat']Jedyne z czym Cię kojarzę oraz z czym kojarzę Odi to wątek Lili. O co Ci chodzi? Może raz jasno napisz, powiedz . Przestań nas szturchać patykiem. Mam co robić bez tracenia energii na odpisywanie, na Twoje posty. Jedyna nasza wspólna znajoma to Ada jeje, która również nie rozumie i nie wie skąd taka nienawiść do nas a do mnie personalnie w szczególności. Tema z mojej strony nie będzie kontynuowany. Uczestników dyskusji przepraszam . Przepraszam za offa ale mam wrażenie ze pies wolny ma na celu rozbijanie wszystkich wątków na których tylko się pojawimy[/QUOTE] Do zastanowienia i zachowania - potem usunę.
  11. [quote name='luta4']Proste pytania i odpowiedzi oraz liczenie do 20 mają opanowane nawet przedszkolaki wy robicie sobie błazenadę .Na POLNEJ I W WOJTYSZKACH WIDZĘ WASZĄ ROLĘ JESTESCIE ZGRANĄ GRUPĄ A WIADOMO W KUPIE SIŁA .Nie mam ochoty na jałowe dyskusje i nie mam na to czasu.[/QUOTE] A ciżby ??? ciżby ? a co tu robisz ? Grupą ? boli Cię to ? masz jakiś problem poza sobą ? Proste to jest to, że skoro Ty piszesz że znasz te psy, o których tu mowa, znasz ich pożal się byłą 'opiekunkę' to jesteś współwinna i czynnie przyczyniłaś się do doprowadzenia tych psów do ich tragicznego stanu, który stwierdzono w dniu interwencji. Czego Ty nie rozumiesz ? Kolesiowanie i butna omnipotencja przeszkadza Ci w ocenie realnego świata, porzuć ten świat - w czym problem ? Napisz mi wprost i wyraźnie jak Ty, i któremu zwierzęciu, podjętemu z interwencji, pomogłaś. Wyleczyć, zabezpieczyć wikt i opierunek, ustabilizować psychicznie po super opiece, znaleźć dom. Napisz mi koniecznie, bo chyba coś przegapiłem.
  12. [quote name='kuba123']Dla ciebie nic, co jest napisane przez kogokolwiek ''od nas''( czyt. Fundacja SOS dla zwierząt) nie jest do zaakceptowania. Ot, znalazłeś sobie ''ofiarę'' i teraz będziesz wszędzie, gdzie tylko popadnie pisał podobne rzeczy. Nie znasz nas , nie współpracowałeś z nami więc nie pisz, jacy to my jesteśmy źli. Chcesz się przekonać, jak działamy - zapraszam do naszej siedziby, będziesz miał okazję uzyskać odpowiedzi na nurtujące cię pytania bezpośrednio u źródła, a nie na zasadzie '' jedna baba drugiej babie...'' To jest wątek konkretnego psiaka, więc czemu próbujesz rezpętać tu dyskusję na temat z nim nie związany.[/QUOTE] OFF. Skąd wiesz, że Was nie znam, skąd wiesz, że nie uczestniczyłem w Waszych akcjach, skąd wiesz , że nie mam doświadczeń związanych ze sposobem Waszego funkcjonowania. Spytaj Amikat. Nie wciskaj mi dyni i nie prowokuj. Czegoś nie rozumiesz - czytaj sto razy ! Deklaracje mnie nie interesują, wyłącznie fakty. Faktem jest Wasz udział w pomocy Miśce, obecna deklaracja pomocy finansowej złożona przez Amikat, ale także wypowiedzi Amikat i Jotki tu na tym wątku, których nie akceptuję. EOT z oczywistych powodów. Miśkę i dobre Jej duchy za OFFA przepraszam.
  13. Em - zszokował mnie cały Twój post, a część wytłuszczona (i jak masz odwagę to rób chryję jak najbardziej) zwłaszcza. Nie mam ochoty na egzegezę Twoich postów, choć być może powinienem, bo wiele poruszanych spraw po prostu intencjonalnie przekręcasz i manipulujesz - choć czcionek nie pogrubiasz :evil_lol:. Otóż ja mam dość TWOJEJ DEMAGOGII i jestem zniesmaczony Twoim stylem wypowiedzi i ich zawartością, często poniżej dobrego smaku i twierdzeń bez pokrycia. Dotyczy to także uwag osobistych do mnie. Nie napiszę, że się zawiodłem, bo się nie znamy. Gdybyś miała jeszcze coś dla mnie to daruj sobie - szkoda energii. Ja również Ci dziękuję.
  14. [quote name='Em_'][B]Jezeli jakis pies jest juz zarezerwowany do adopcji (za granica), to coz w tym dziwnego, ze sie go nie wyda komus innemu chetnemu?[/B] Byloby niepowazne, gdyby nagle odwolano umowe. To, ze za psa odbierajacy (tu: fundacja) placi (koszty przygotowania, szczepienia itd.) – to cale szczescie. Tak wlasnie powinno byc. Samochod – mowa byla o “blaszakach” – ze duszno. Teraz: ze wiatr pod plandeka, huk musi byc przerazajacy, zimno. Czy w schronisku w budzie zima miesiacami, dniami i nocami, bedzie im cieplej? Poza tym psy jada kazdy w swojej klatce? Przerazone sa na pewno, kazdy pies, nawet ten, ktorego sie lapie dla jego dobra na ulicy, tez jest przerazony.[/QUOTE] Słucham ??? Myślę, że tym razem przekroczyłaś granicę rozsądku.
  15. Czarna, biegnąca w mojej sygnaturze to trochę przerobiona w kolorach (na potrzeby regulaminu) Benia, Kruszynka - moja osobista terapeutka i doradczyni, i Ona mnie kocha, a ja Ją. Każdy kto choć pomyśli, że mógłby jej coś 'wykręcić' zginie rozszarpany zanim dooopą ruszy. Jak Jej opowiedziałem o Wojtyszkach nie uwierzyła - mówi, że to niemożliwe żeby ludzie taki los gotowali piesom. A już zupełnie nie rozumie skąd się biorą tacy co tych z Wojtyszek mogą popierać. Ponieważ lata se luzem po wątku to aż się boję opowiedzieć Jej o ... Lucie4 - Kruszka też kłapie bez znieczulenia. Kruszka pozdrawia wszystkich ciepło :lol: (o Lucie jeszcze nic nie wie więc jej nie)
  16. [quote name='amikat']To się przyzwyczaj, bo manipulacja na tym wątku no norma. Psie Wolny: Tak , mam wszystkie umowy na wszystkie psy które powierzyłam niemieckim rodzinom Tak, mam umowę o współpracy z DNH .............[/QUOTE] Amikat co nazywasz manipulacją ??, ośmieszasz się tak samo jak Bogusik. Żałosne. Widzę, że po raz kolejny, z powodu owczego pędu, strzelasz sobie sama w stopę.
  17. [quote name='luta4']Nie jątrze na wątku tylko chcę rzetelnych info o pozostałych psiakach ponieważ miałam telefon że 2 psy trafiły do schroniska 1został zagryziony1 uciekł z przed schroniska 1podczas łapanki pojawił się to już5 szt czyli 25%. Nie jest dziwne że interesuje sie nimi skoro je znałam a z waszych dowcipów to nawet się śmiać nie mogę bo są płaskie i denne. na marginesie bardzo lubię salami ale z prawdziwych osłów.O losie zwierzaków dowiem się drogą urzędową skoro o to wam chodzi. DZIĘKUJĘ ZA WYPOWIEDZI NA POZIOMIE[/QUOTE] Luta4 - u mnie masz za darmo, wszystko, stosownie do Twoich pytań i intencji. Takie rzeczy tylko tu. Urzędami strasz tych co trzeba i nie będę Ci podpowiadał, że chodzi o Twoich przyjaciół. Wiesz jak czytam Twoje wypowiedzi i widzę Twoją troskę o zwierzęta to jestem .... porażony Twoją bezgraniczną hipokryzją. Także za darmo powiem Ci, że jestem szczepiony, ale jeszcze (dzięki niech będą sprawczej Naturze) nie wytworzyłem przeciwciał na ..... osobniki Twojego pokroju - o czym lojalnie uprzedzam, nie zbliżaj się do mnie. Nie dość, że jestem brzydki, odrażający i zły to jeszcze .... nie mam litości i zrozumienia. Życzę dalszych sukcesów w życiu osobistym i zawodowym, a zwłaszcza udanej interwencji na Polnej. Mówi już o tym cała psia Polska, pora na Ciebie, na Twoje działanie z ludzką twarzą.
  18. [quote name='Bogusik'][quote name='Pies Wolny']Ja także tak myślę, tylko czy te informacje tu są obecne ? Co do osób z poza Polski - dlaczegóż to miałyby nic nie wiedzieć o naszych wątpliwościach ?, jakaś intencyjna cenzura ? w jakim celu ? Czy masz pewność, że każdy grosz pochodzący zza granicy, przeznaczony przez darczyńców dla zwierząt trafia do potrzebujących pomocy zwierząt ?[/QUOTE Pies Wolny,użyłeś opcji"odpowiedź z cytatem"aby odpowiedzieć na mój post...?Nie życzę sobie żadnych zmian...chyba nie wiesz co to cytat,i [B]nie wiesz jakie są konsekwencje w razie jego zmiany.Ty zrobiłeś zmianę,pogrubiając czcionkę druku,w moim ostatnim zdaniu..[/B].Resztę pytań,pozostawię,bez komentarza.[/QUOTE] Podaj mnie do sądu, czekam na pozew. Dla ułatwienia masz nowe delikty :evil_lol:
  19. No to się po przerwie naczytałem. Zuzliku nie dzwoniłem, bo napisałem do Fundacji maila, chodziło o ostrzeżenie przed 'chętną' na beniastą przyszłą mamę. Zadzwonię w tyg. Dokładam do Miśki stałą dychę. Na razie więcej nie mogę. Posty Jotki i Amikat - znacząco znamienne, dla mnie nie do zaakceptowania. Natomiast w ramach dyskusji do poczytania proszę to : [url]http://www.dogomania.pl/threads/203610-Suczka-porzucona-przez-fundacj%C4%99-SOS-dla-zwierz%C4%85t-w-hotelu-od-wrzesnia[/url]
  20. Tak czytam, czytam i nadziwić się nie mogę. Z jednej strony porażonym z niezadowolenia, rozumiem, że stan prawa przed nowelizacją spędzał im sen z powiek także lub jeszcze bardziej - może jakiś dowodzik na podejmowane działania w sprawie zmiany prawa. I oczywiście wiem, że nikt nic nie musi - ono samo się zrobi i na talerz wskoczy. Z drugiej zaś strony dziwię się karmieniu trolla.
  21. Przecież ja także jestem kaszożerca - tylko !, a nawet jest wegańska karma dla psów, więc mam wybór. I przecież napisałem " podobno było dobre", czyli oparłem się na relacjach tych co jedli, bo kaszy kraszonej także nie jadam - dobrze, że choć ją gotuję, bo bym na zęby nie zarobił. Ale najlepsze to co widziałem to były ..... stringi kucharki, zrobione z kocich skórek. Rozumiecie, że dalszych szczegółów, w tym sprawdzania gładkości wyprawionej skórki na stringi nie będę opisywał :eviltong:
  22. [quote name='Bogusik']AgaAG i do osób ,które odpowiedziały na mój post.Wątek śledzę bardzo uważnie i to,że nie zabieram głosu,nie świadczy o tym,że nie znam jego treści.To,że są dwa,podzielone głosami obozy,wcale mnie nie dziwi,bo tak jest z każdym tematem,poddawanym pod dyskusję.Dyskusja,nie ma nic wspólnego z tym co było przed moim ostatnim wpisem...Pamiętajmy o tym,że wątek odwiedza wiele osób z całego świata...i nie zapominajmy o tym co najważniejsze...dobro zwierząt...wiec prywatne "urazy" niech się toczą po za wątkiem.Od tego przecież jest pw.[B]Myślę,że każdy oczekuje tu rzetelnych,odpowiedzialnych i przede wszystkim prawdziwych informacji,stron,które są z tematem związane,pozbawionych jadu i nienawiści![/B][/QUOTE] Ja także tak myślę, tylko czy te informacje tu są obecne ? Co do osób z poza Polski - dlaczegóż to miałyby nic nie wiedzieć o naszych wątpliwościach ?, jakaś intencyjna cenzura ? w jakim celu ? Czy masz pewność, że każdy grosz pochodzący zza granicy, przeznaczony przez darczyńców dla zwierząt trafia do potrzebujących pomocy zwierząt ?
  23. [quote name='luta4']ZOSTAŁO ZABRANE 18 DOROSŁYCH PSÓW+ 2 szczeniaki do adopcji jest 9 szczeniaki myslę ze poszły szybko do ludzi a co z resztą psów nie ma też wszystkich kotów mam nieciekawe wieści ale niewiem czy prawdziwe co się stało z rudym miskiem?[/QUOTE] Śledzę ten wątek z zaparciem, bardzo mi się podoba ta robota :loveu: Wielki szacun dla Temidy i dziewczyn. Luta4 ponieważ siedzę w cieniu, żeby nie straszyć swoim wstrętnym wyglądem widzę wszystko jak na dłoni i znam odpowiedź na Twoje pytanie, otóż z tego co mi wiadomo kilka zostało zjedzonych po upieczeniu w sosie własnym na słodko, kilka w marynacie staropolskiej do śledzi, a innych kilka było upieczone na ruszcie z kaszą gryczaną metodą na przeźroczyście po chińsku. Mniam, mniam. Podobno było dobre. Mniam. A Ty jakie masz opcje ?
  24. [quote name='Lilek']Tak, smutne to bardzo, Bogusik. Tym bardziej smutne, że nie można uzyskać odpowiedzi na tak proste pytania.Przecież pokazanie,że wyadoptowało się pomyślnie tyle psiaków, powinno być powodem do dumy.Ale pytania pozostają bez odpowiedzi.Proste pytania, na które pada niewybrednie "dowcipna" odpowiedź, że może pani Simone pożyczy kalkulatora. Kalkulator ani paluszki nie są potrzebne, żeby uświadomić sobie bardzo prosty fakt, że z grubsza licząc, jeżeli nawet to było tylko 50 psów rocznie z Mielca, nie licząc Gorzowa Wlkp. ani żadnych innych schronisk, gdzie DNH działało dobroczynnie,to od , licząc znowu zgrubnie, 2007 mija własnie 5 lat. Prosty rachunek - 2007-2010- 200 psów z samego Mielca + 2011- 70 psów. To daje 270 psów z samego Mielca. Bardzo skromnie policzyłam- jeden transport rocznie po 50 psiaków, ale to daje pewne pojęcie o ilościach.I tylko 2-4 psiaki ciągle jeszcze w DT. Jeśli to prawda- chapeau bas, ale to naprawdę zakrawa na cud.[/QUOTE] Dodaj psy, które wyjeżdżały masowo do DNH za pośrednictwem schroniska w Świnoujściu, dodaj psy, które DNH przejęło ze schroniska z Dłużyny Górnej. Wszystkiego nie wiemy. Trzeba by rozpytać także po kilku fundacjach i stowarzyszeniach, z którymi, czy też którym, jak wolą apologetki AZD, DNH pomogło zmniejszyć stany osobowe - oby szczęśliwie. Fundacji tych jest kilka. Przypominam problem wywozów psów do 'raju', a raczej w nieznane, leży po stronie naszego państwa, naszej administracji rządowej i samorządowej, organów inspekcji weterynaryjnej, mentalności i wiedzy członków przeróżnych fundacji i stowarzyszeń prozwierzęcych działających w Polsce, mentalności osób niestowarzyszonych wspomagających te organizacje. To jest nasz polski problem ! Natomiast sprawa naszego zaufania do przeróżnych organizacji zagranicznych obecnych na terenie Polski - to zupełnie inny temat, także właśnie dotyczący DNH. Ja mając doświadczenia osobiste nigdy nie zaufam DNH (i absolutnie nie mam ochoty na żadne spotkania, zwłaszcza z osobami, które nie odróżniają znaczenia słowa zapraszam od knajackich, jarmarcznych bluzgów). W pełni popieram stwierdzenia i zapytania Leili52 odnośnie sposobu i metod działania DNH na tle innych niemieckich organizacji prozwierzęcych. To taka sama metoda jaką stosuje HHP. Pisałem już o tym na wątku zagranicznym, łącznie z podaniem przykładów tego co o tym przepisie na zbiórki psów sądzą właśnie ich satelickie, mniejsze organizacje, które z różnych powodów służą im za przechowalnie psów. Czy nie wydaje się cokolwiek dziwne, że właśnie najwięksi importerzy nie posiadają własnych schronisk na terenie Niemiec, do tego, dopiero teraz na tym wątku przyznała to nawet AisaK - oczywiście są to informacje z ich, niemieckich stron web i skoro zna się niemiecki to mus to wiedzieć. Wiedzieć, a informować uczciwie to nie to samo :angryy:. To tak samo jak w nagłówku informacji o wyjeździe i bratniej pomocy było: "..psy pojadą do niemieckich domów...", teraz okazuje się , że jednak tymczasowych i może docelowych. A jakie są proporcje podziału ? - pytanie retoryczne. Wszystkim obrażonym słowem handel obrońcom DNH przypominam, iż zgodnie z niemieckim prawem, każdy transport na obszar Niemiec, powyżej pięciu psów jest uznany za i w celu komercyjnym. Tak już zupełnie na marginesie jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o tym razem niektórych polskich fundacjach. Wszyscy opowieści snują o umowach pomiędzy DNH, a fundacjami, o umowach adopcyjnych - ale pokazać tekst to już jakoś niemoc, pewnie chroniona danymi osobowymi :evil_lol:. Natomiast robić zbiórki pieniędzy to można bez oporu, a jak ktoś zapyta to się ofuknie, a i woluntariat pomoże w pacyfikacji niezbornego, zadającego pytania. No i jak tu wymagać przejrzystości od gości skoro gospodarze mają problemy na swoim podwórku, no nie da się. Amikat - niestety niczego nie wyjaśniłaś, ani Perełce, ani mnie. Zapisuję w pamiętnik i przekładam na początek.
  25. [quote name='Bogusik']Mam niestety ale smutne wrażenie,że nie jestem na wątku,który miał szczytny cel wyjaśnienia...niejasnej sytuacji związanej z wywozem psów z mieleckiego schroniska...ale na jakimś "przekupkowym targowisku",na którym...Jedna baba,drugiej babie...Nie muszę kończyć,bo każdy to zna.To jest coś niesamowitego!!![/QUOTE] No cóż, wrażenie smutne, tyle, że zważ kto ten wątek ubiera w ciuchy z targowiska i kto robi za przekupy i baby. Moim zdaniem taki ton i charakter dyskusji nadają obrończynie DNH. Wybiegają przed postawiony do dyskusji temat, sztucznie go zaostrzając, wciskając niewypowiedziane słowa i myśli dyskutantom. Em - zupełnie się nie rozumiemy - widocznie Twoja wola taka. Jak wiesz, nie prowadzę rozmów lub je przerywam, gdy adopcja psa za granicę miałaby się odbyć poprzez jakąś fundację. Na Twoje pytanie co ja robię gdy pies ode mnie wyadaptowany za głośno szczeka - odpowiadam : ZAWSZE GO ODBIERAM ! Dlatego, że nie zrobi tego żadne schronisko - nie ufam w takie masowe adopcje. W sprawie zbiórek pieniędzy pomocowych odpowiada Ci Leila : [quote name='Leila52']kto raz sklamal temu uwierzyc jest bardzo ciezko.Stwierdzilas aisaK w twoim poscie ze DNH nie sciaga psow z Hiszpanii.wellington przytoczyla dowody ze klamiesz.Mam wrazenie ze piszesz pod dyktando Simone Hammer-Lippert.Jedna sprawa jest bardzo ciekawa dlaczego tylko w DNH ida jak woda psy przywozone masowo z Polski. Dlaczego Polskie psy z innych fundacji czekaja bar.rdzo dlugo na domy.Moze dlatego ze inni szukaja domow dla tych zwierzakow a nie rynku zbytu? Poza tym gdyby zdjecia biednych Poskich psow ze schronow zniknely ze strony DNH to zniknely by tez datki pieniezne od ludzi ktorzy chca tym biedakom pomoc.[B]Dlaczego nie umieszczaja na swojej stronie numeru konta do schroniska w Mielcu?[/B] chca przeciez pomoc biednym psom.Probojac pomagac organizuje sie zbiorki pieniezne w Niemczech i wysyla sie te sumy dotych krajow.Chyba ze DNH jest zdania ze w Polsce ludzie sa ciemni i nie potrafia zuzytkowac odpowiednio datkow.[/QUOTE] I w zasadzie to tyle mojej odpowiedzi Tobie.
×
×
  • Create New...