-
Posts
11311 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
16
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by cancer43
-
Wszyscy wskazują na tego od kur.Ja zresztą policjantom też to sugerowałam. Zresztą moj TZ przeszukał ich posesje i samochód,zanim jeszcze przyjechała policja, nie zauważył nic podejrzanego,ale to o niczym inie świadczy. Boże,nie mogę sobie darować że nie zabrałam go do weta w poniedziałek wieczorem. Jeżeli się nie znajdzie,będzie moim wyrzutem sumienia do końca życia
-
To jakiś kszmar !!!! Misiek zaginął !!!! O piatej rano zadzwoniła Ewa,że nie ma psa. Ewa go uwiązała o pierwszej w nocy,bo ciągle ktoś jeździł - samochody,motory.Wolała żeby nie zrobili mu krzywdy. Linka ,na której był uwiązany przecieta - na pewno nie przegryziona. W zabudowaniach,oddalonych od Ewy ok.200m ktoś otworzył kojec i stamtąd też zginął pies. Policja ma to w nosie,przyjechali,pokręcili nosami i pojechali. Własnie wróciliśmy do domu,zorganizowaliśmy dużą ekipę,nigdzie śladu Miska ani Skubiego. Oba psiaki NIGDY nie wychodzily poza teren swoich posesji. Do tego Misiek mocno utykał na tylną nogę od niedzieli rano,podejrzewaliśmy tego sąsiada od kury że go kopnął albo rzucił w niego kamieniem. Już nie daję rady,co spojrzę na samochód zapakowany wyprawką Miśka,łzy mi same lecą. Danusia Kadela mi powiedziała że miejsce będzie na niego czekało i że musimy sobie uświadomić że chociażbyśmy stawali na głowie,nie uda nam się pomóc wszystkim psom. Ale tu było tak blisko - kilka godzin zabrakło
-
Jutro rano wyruszamy.Senior już spakowany,ma wymoszczone legowisko i pełen bagaznik a to karma sucha,a to puszki,a to smaczki,ryż,makaron,maskotki...i tak mi go żal,chociaż jeżeli nie będzie konfliktowy ,będzie miał swobodę. A konfliktowy zdecydowanie nie jest. Gorzej,że ktoś mu zrobił krzywdę,ma spuchniety prawy staw skokowy w prawej tylnej nodze,widać że chodzenie sprawia mu ból. Jutro rano jestesmy umówieni z wetem w Szczecinku,dzisiaj nie dałąm rady ,mam ropną angine i 39,8 gorączki.Dostałam końską dawkę antybiotyku,do jutra musi sie polepszyć Trzymajcie kciuki,po powrocie zdam relację
-
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
cancer43 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Melduję się i ja,nie wiem jak ,ale musze dla niego wyskrobać 10 zł stałej -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
cancer43 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']nic nie widze a Wy?[/QUOTE] Też nic nie widzę -
Bylismy u seniora z kolacją.Już i do mnie radosnie przybiega,wsadza nos do samochodu i proponuje buziaka. Na dzieci - takie malenkie już przetestowany - przeszedł test nad wyraz pozytywnie :lol: A było tak Do Ewy przyjechała jej córka z czteromiesięcznym synkiem.Wystawiła fotelik z Antosiem z samochodu,a tu zza krzaka w wesołych podskokach wyskoczył nasz Misiek. Na ten widok mamusia z piskiem wpadła do domu,zapominając o potomku. Misiek obwąchał malucha i 'umył" go dość dokładnie,zanim babcia wybiegła na ratunek Na koty nie mam możliwości go sprawdzić
-
Zapisuję sobie biedulkę,po żniwach coś dorzuce
-
ISKIERECZKA kozienice potem dt i wreszcie własny dom :)).
cancer43 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Szukamy kogoś do wizyty pa dla Montiego, koło Warwszawy - Legionowo, pomóżcie , im szybciej ta wizyta sie odbedzie tym szybciej będzie wiadomo jaka jest sytuacja psiaka !!!![/QUOTE] Z legionowa jest również kakadu -
Bardzo wam dziękuję za obecność u starszego pana.Jakoś mi okreslenie "staruszek" do niego nie pasuje - on jest taki dostojny. Wczoraj coś szwankowało - albo dogo,albo mój komputer . Na dogo jakoś wchodziłam,ale przy próbie wejścia na jakikolwiek wątek zawieszało mi sie,musiałam wyłączac i znowu włączać komputer.Po kilku próbach odpuściłam. Jadę z potrawką z kurczaka do MIśka - a co,niech ma jak se upolował,chociaż niekoniecznie potrawka z tego upolowanego
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
cancer43 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
I ja poprosze o nr konta .Pozdrawiam Yodeczka -
W związku z nieskończoną budową kojców hotelikowych,nasz Senior będzie mógł pojechac dopiero we wtorek rano.Jeszcze kilka dni w cieniu pod różami... No i ta afera z kurą.. Wczoraj bylam tak hmmmm,delikatnie mówiąc spieniona,że nie chciało mi się opisywać. Przyleciała (na ożogu bez małą) sąsiadka Ewy z awanturą,bo Misiek kurę jej udusił. Pytam grzecznie czy pies wszedł do niej na podwórko(szczelnie ogrodzone,nota bene). Na to ona wywrzaskuje że kury to wypuszcza,niech sobie chodzą gdzie chcą. Okazało się że chłopak zniósł kury chodzące mu przed nosem,ale nie zdzierżył kiedy zaczeły wyjadać mu z miski. A te jej kury to utrapienie rolników,mających koło niej pola - na wiosnę trzeba kilka razy dosiewać zboże ,bo kawałkami wszystko wyjedzone
-
[quote name='Ajula']to chyba darczyńcom jakieś nowe zdjęcie się należy :eviltong:[/QUOTE] Co racja to racja 1 Szkoda że Neris ma internet do....znaczy częściej nie ma niż ma,bo filmik z odgłosami Mrówkojada byłby hitem niewątpliwym :evil_lol:
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
cancer43 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
Co obejrzę zdjęcia Yody u Murki, klucha mi staje w gardle. Chyba my na dogo tak mamy narąbane że uwielbiamy takie cudy natury :evil_lol: -
Tu na pewno znajdziesz spanielolubne ciotki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242707-SPANIELOWA-SKARBONKA-na-spanielki-w-potrzebie[/URL]