Jump to content
Dogomania

elinka

Members
  • Posts

    3582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elinka

  1. Sajmon [url]http://www.dogomania.pl/threads/187822-Grozi-mu-wyw%C3%B3zka-do-umieralni.-Jest-dt-ale-nie-ma-pieni%C4%99dzy-na-transport-i-kastracj%C4%99[/url]!
  2. spróbuj napisać do agamika. liryka i wtatara
  3. [quote name='Dogo07'] Czyli papatikole by jechał na całej trasie sam, z Łodzi do Pszczyny po psiaki, i do Inowrocławia, potem pod Warszawę do dt u kameralnej, i do Łodzi, tak ?[/QUOTE] O Warszawę nie pytałam, bo wtedy jeszcze o Sajmonku nie wiedziałam, ale myślę, że nie będzie z tym problemu, ponieważ pytałaś papatikolę o cztery psiaki z Radomska i on jest już przygotowany na większą ich ilość. Jedynie do ceny trzeba by doliczyć kilometry do Warszawy. Na szczęście z Warszawy do Łodzi nie jest już tak daleko. 900km, o których mi pisał to trasa z Łodzi do Pszczyny, następnie do Inowrocławia i powrót do Łodzi.
  4. [quote name='Dogo07']Jeśli kastracja 1 pieska to faktycznie by wyszło 80zł to sponsor zgadza się pokryć koszt Puszka i Sajmonka :). [/QUOTE] W imieniu Sajmonka i Puszka bardzo dziękujemy sponsorowi! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_55.gif[/IMG] [quote name='mikoada']Już wcześniej wspomniałyśmy, że można by załatwić kastrację Sajmona w Żorach (jakieś 25 km od Pszczyny) za ok 80 zł, dokładnie mogę się dowiedzieć jutro...[/QUOTE] Mikoada, w taki razie dowiedz się czym prędzej. A czy pieski do kastracji też zawieziesz?
  5. Papatikole jest z Łodzi. Obliczył, że na Google Maps za całą jego trasę wychodzi jakieś 870km, czyli z dojazdami pod wskazany adres na pewno będzie nie mniej niż 900km. 100 kilometrów kosztuje 42zł, czyli całkowity transport z Pszczyny do Inowrocławia zaczynając od Łodzi kosztowałby +/- 378zł. No i najwcześniej może jechać dopiero w przyszłym tygodniu.
  6. To Dogo, pisz szybciutko do sponsora, bo czasu zostało już niewiele. A kiedy i kto pójdzie z chłopakami na te kastracje?
  7. Dlatego pisałam, że zdarzają się wyjątki od reguły. Nie ma uniwersalnych sposobów, każdy pies to inna z nim praca. Moje metody opisałam jako jedną z wielu podpowiedzi, a już każdy musi sam ocenić, na co stać jego psa i jak trzeba z nim pracować.
  8. Skoro oba psy mają wyjechać ze schronu do DT razem, a na miejscu jest taka tania kastracja, to może połączyć pieniążki Puszka (chyba ma zapewnione 150zł na kastrację) z pieniędzmi Sajmonka (jeśli ma 10zł) i obu chłopaków można by wykastrować za te 80zł na każdego?
  9. No to chyba miałam szczęście, bo do mnie wszystkie te psy, o których wspomniałam wyżej zawsze na przywołanie wracały.:) Mój pierwszy pies ze schronu ( w typie terierka) miał nawet tak silny instynkt łowiecki, że podczas wizyty u znajomych wskoczył do oczka wodnego w ich ogródku, aby złapać pływającą po wodzie sztuczną kaczkę- atrapę. Natomiast moje dwie następne tymczasowiczki polowały na ptaki tak, jak polują koty. Z przyczajenia. A jednak wystarczyło, abym którąś z tych suń zawołała, a natychmiast polowanie przerywała. Inna sunia Lilka, z początku w ogóle myliła Pańcie. Podczas spaceru nagle potrafiła zboczyć z trasy i już szła za nogami kogoś innego, kto nas na chodniku mijał. Nie raz na początku musiałam za nią gonić, a jednak po niedługim czasie (około trzech tygodni) pięknie wracała do mnie na przywołanie. Mika, gdy widziała, że wracamy do domu to świadomie mi uciekała, bo chciała jeszcze być na dworze. A oto, co dzisiaj napisała mi jej nowa Pańcia: [QUOTE]Dnia 4-07-2010 o godz. 23:01 [email protected] napisał(a): Ilonko, od czterech dni Mika biega sobie na spacerkach bez smyczy, pierwszy odważył siś na to Sławek i powiedział mi o tym po powrocie z parku,pochwalił ją.Ja teraz też puszczam ją ze smyczki i widzę jaka jest szczęśliwa i jak pilnuje nas.[/QUOTE]Dlatego nadal utrzymuję, że pies spuszczony luzem bardzo szybko uczy się posłuszeństwa i wraca na przywołanie. Linka jak najbardziej może być doczepiona do obroży, daje to możliwość złapania psa, ale najważniejsze, aby pies czuł, że biega luzem. Wtedy nikt nim nie steruje, pies "sam" kontroluje sytuację i "decyduje".;)
  10. Do Zbojini ja pisałam. I jeszcze do Tarzanki, Pati-C i daśki. A na Miau.pl w transportowym jest takie ogłoszenie: [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/koniczynka.gif[/IMG] [COLOR=green][U][B]średnio raz w miesiącu[/B][/U][/COLOR] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_arrow.gif[/IMG] [B]Katowice - Toruń - Katowice[/B] gg: 3687984 [I][URL="http://forum.miau.pl/ucp.php?i=pm&mode=compose&u=31096"]wiktoria26[/URL][/I] Czy ma ktoś gg, aby skontaktować się z wiktorią26?[I] PW na Miau już do niej napisałam. [/I]
  11. Otrzymałam odpowiedź od papatkiloe, że za każde 100km spala benzyny za około 42zł.
  12. Ale Białobrzegi to zupełnie nie po drodze do Inowrocławia. Jakieś dodatkowe 140km.
  13. [url]http://www.jestemchory.pl/chapter.via?id=484[/url]
  14. Tak, po dwóch tygodniach od zakończenia cieczki. U kobiet...ten...tego... z tego co wiem, można już po dziesięciu dniach. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_12_6.gif[/IMG]
  15. Można już po dwóch. Mika (moja ostatnia tymczasowiczka) właśnie tak była ;)
  16. Szkoleniowcem nie jestem, ale miałam już sześciu tymczasowiczów i wszystkie te psy już po kilku spacerach na przywołanie pięknie do mnie wracały. Po prostu na spacerkach pies zawsze chodzi luzem. Zaznaczam, że wokół mojego bloku mam bezpieczny teren, bez ulic i samochodów. Na luzie pies bardzo szybko uczy się wracać do Pana, smycz to kompletnie dezorganizuje. Przez pierwsze dwa dni każdego tymczasowicza wyprowadzałam na lince, spuszczałam tylko na nocnym spacerku, ale jak już się upewniłam, że nie ucieknie to linkę odpinałam. W trakcie spacerku psa trzeba nieustannie pilnować, każdy chociażby postój na powąchanie kupek przerywać przywołaniem do siebie. Kiedy tylko pies chce się oddalić też trzeba go przywołać. I to nie w pobliże siebie, ale konsekwentnie, aż do nogi. Tak, aby można było psa pogłaskać i pochwalić za posłuszny powrót. No, a jeśli do tego nagrodzisz Bambo ciasteczkiem, to jestem pewna, że już po trzech takich ciachach pies załapie o co w tym wszystkim chodzi. Oczywiście, psiak musi mieć do obroży przypiętą adresówkę. Przywołując psa dobrze jest używać zawsze tej samej komendy, ja mam "Chodź do mnie!" Aha! I zanim psa od linki odepnę pies musi na komendę usiąść. Nigdy wolności nie ma za darmo. Za każdym razem jest komenda "Siad!". Obojętnie, czy to przy odpinaniu, czy też przy przypinaniu. W domu też przed podaniem do pyszczka smakołyku pies musi usiąść. A tak z obserwacji to wydaje mi się, że taki pies po przejściach to już z obawy przed kolejną utratą swojego Pana zazwyczaj już się pilnuje i bardzo łatwo jest nad nim zapanować. Oczywiście, tu też zdarzają się wyjątki od reguły. Powodzenia! ;)
  17. [quote name='Dogo07']No chyba do Ciebie Elinko :). A druga opcja to UMILKI była, ale to nie Łańcut a koło Łowicza chyba.[/QUOTE] ech, ja zawsze muszę coś przekręcić [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_13_12v.gif[/IMG] [quote name='Dogo07'][INDENT] [B]pisałam już pw do papaticole.[/B] Kombinujmy wszyscy jak się da z tym transportem, to powinno się udać. [/INDENT][/QUOTE] ja też napisałam do papatkiole ;)
  18. [URL]http://i46.tinypic.com/30ijfus.jpg[/URL] - Drmonka, czy ta Pani na zdjęciu to Ty? A ten drugi psiak to kto? Ha, ha, jeszcze nigdy tak pionowo-prostego ogonka nie widziałam. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/1071.gif[/IMG]
  19. Klaudus, aczy porozsyłałaś Cioteczkom PW z numerem konta? Dokąd ostatecznie pojedzie Puszek? Do Łańcuta czy do Inowrocławia? Do kogo dzisiaj Leni ma wysłać pieniądze?
  20. Drmonko, w jednym poście można wklejać do 5-ciu zdjęć, więc nie musisz za każdym razem otwierać nowego postu. ;) [URL]http://i48.tinypic.com/ixav6d.jpg[/URL] - dla Bambo świeci już słoneczko :loveu::loveu:
  21. [quote name='Dogo07'] Elinko, nie wiesz może ile u Ciebie by kosztowała kastracja pieska ?[/QUOTE] Zapytam w poniedziałek, ale z tego co pamiętam to chyba w granicach 120-170zł. [quote name='Poker']Przyfrunęlam z 2.półkuli , spytajcie jeszcze Zbójini,on jeździ na trasie Gdańsk - Sląsk i woził psy za darmo.Super chłopak.[/QUOTE] Dziękujemy, napisałam. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/3/3_8_6.gif[/IMG]
  22. Pewnie, że lepiej, ale przecież tu nie ma nic skomplikowanego. W razie czego mamy opcję: [B]Pszczyna - Katowice[/B] Nikus - 70zł [B]Katowice - Wrocław[/B] brat Ingrid - za darmo [B]Wrocław - Inowrocław[/B] Tarzanka - 200zł i dalej Inowrocław - Toruń - Warszawa - pozostałe psy W związku z tym, że brat Ingrid może jechać we wtorek lub czwartek, a Puszek zbiera pieniążki i nie przeszedł jeszcze testów na dzieci, napisałam do Tarzanki, czy mogłaby zawieźć psy w późniejszym terminie. Czekam na odpowiedź :razz:.
  23. [quote name='Dogo07']Jeśli chodzi o Nikus to dla niego trasa za długa do Inowrocławia, ale koszt tych 429km x2 plus jakiś dojazd ze Śląska do Pszczyny, to byłoby około 270zł ale to po samych kosztach. A inne osoby to jeżdzą drożej.[/QUOTE] Czyli jak, Nikus pojedzie za te 270zł do Inowrocławia czy jednak nie, bo trochę się pogubiłam?
  24. No tak, od razu dziwiło mnie, dlaczego taki ładny pies jest w schronisku. [QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.images/misc/quote_icon.png[/IMG]W legnickim schronisku przebywa skye terier, Chester. Psiak ma 3 lata, jest strasznie zaniedbany, ma problemy ze skórą. Psiak jest bardzo grzeczny, nie szczeka, bardzo się cieszy gdy wychodzi na spacer. Jednak jego oczka są bardzo smutne "czy już nigdy nikt mnie nie pokocha????" [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/46895.jpg[/IMG] [/QUOTE]A co mówili o Chesterze, gdy go stamtąd brałaś? Czy ugryzł kogoś w schronisku? Czy w ogóle pytałaś się o jego zachowanie? Z drugiej strony mojemu psu też by się nie podobało, że stawiam go na stół.
×
×
  • Create New...