Jump to content
Dogomania

elinka

Members
  • Posts

    3582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elinka

  1. Zaraz odwołam. Hurrrrrrrrrra!!! :laola::cunao:
  2. Wysłałam link o Amosie z zapytaniem o pomoc do Milutkiego w dolnośląskim ze strony: [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=11"]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/URL] oraz do Dark Lorda ze strony: [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=13"]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/URL] Czekam na odpowiedź.
  3. Przyślij do mnie na e-mail, zaraz je wczytam.
  4. No, teraz [B]Halbino[/B] to masz prawdziwy żłobek w domu! :smhair2: :cool2: Co tam te bez znaczenia różnice pomiędzy światem kotów i psów. Przecież tu wyraźnie widać, że to są same siostry i bracia.:kociak::dog:
  5. Tu też jest kilka adresów. Już je przeglądam. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/strony-z-adopcjami-kotow-73988/[/URL]
  6. Rozumiem. Dziękuję za szybką odpowiedź. Trudno, będziemy szukać dalej. ;)
  7. [quote name='MartynaP']tamten narazie czeka,moze cos znajdzie sie blizej ja zaofeowalam sie gdyby mial tafic do schonu,ma tez inny tymcas awaryjny. w takim razie szczeniaki zostaja u ciebie a ja mam wolne[/quote] [B]MartynaP[/B], jeśli masz nadal wolne (?) to może na tymczas mogłabyś przyjąć Amosa? :oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/porzucony-badz-zagubiony-4-letni-kastrat-szukamy-domu-dla-amosa-dzierzoniow-147019/[/URL]
  8. emotioikonka :stormy-sad: bo zabrakło mi słów.
  9. Co za paradoks. Właściciel w areszcie i pies w areszcie. :-? (oczywiście bez obrazy dla schroniska)
  10. fiorsteinbock odpada ze względu na dziecko. :roll: Musimy jak najszybciej znaleźć kotu dom. Na wsi też trafiają się dobre, troskliwe domy ( moja babcia na przykład), ale można szukać w mieście. W naszej-klasie pod zdjęciem Amosa umieściłam taki tekst: "Ten kotek najprawdopodobniej dzisiaj zostanie wyrzucony na ulicę. Bardzo pilnie potrzebuje domu. Czy możesz dać mu ciepły kącik u siebie? Kot obecnie przebywa w Dzierżoniowie / woj.dolnośląskie. Istnieje możliwość pomocy w transporcie. Jest to 3-4 letni kastrowany kocurek, zdrowy. Na oku ma rankę najprawdopodobniej poniesioną w walce z innymi, dzikimi kotami, ale ładnie się goi. Ma przepisane krople i maść. Jest odrobaczony. Jest czyściutkim kotkiem, załatwia się do kuwety. Kocha niesamowicie człowieka, łasi się do psów - być może był razem z psem chowany. Uwielbia pieszczoty i mruczy już na sam widok człowieka. Jest to typowy kotek domowy. Amos, tak został nazwany, został przygarnięty z ulicy. Przez kilka tygodni włóczył się po okolicznym osiedlu. Ktoś się zlitował, kot obecnie przebywa około tygodnia na strychu. Jednak nie podoba się to sąsiadom, zwierzak musi niezwłocznie opuścić to schronienie. Podjadł, odpoczął, a teraz znowu powrót na ulicę. Jeśli nie domek stały to chociaż tymczasowy byłby dla niego ratunkiem." Tylko nie wiem, czy nie przesadziłam z tym transportem?
  11. [URL="http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/zaginione-znalezione,133.html"][B]fiorsteinbock[/B][/URL], jeszcze jeden link: [URL="http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/zaginione-znalezione,133.html"]zaginione - znaleziono - FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT[/URL]
  12. Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale w czwartek jadę na wieś, popytam gospodarzy. Tam są też inne, silne koty, ale może znalazłby się jakiś dobry domek?
  13. [B]fiornsteinbock[/B], w Twojej sytuacji nie powinnaś brać tego kotka do siebie. Mój TZ też nie chce się zgodzić na kota. :sad:
  14. Oj, to nieciekawie.:shake: Może marne to pocieszenie, ale koty są o tyle w lepszym położeniu od psów, że na wolności potrafią dać sobie radę. Z powrotem dziczeją. A jeśli regularnie ktoś będzie podstawiać im miskę ze strawą, otworzy okienko do piwnicy to nawet nie wiem, czy to nie lepsze niż zamknięcie kota w schronisku ( u nas w parku mają nawet własną budę. Oczywiście, zanim do tego doszło była ogromna burza na łamach lokalnej prasy. Swojego czasu była też akcja w mieście, aby wyłapywać dzikie koty i przynosić je do weterynarzy na bezpłatną sterylkę. Potem taki kot był wypuszczany w tym miejscu, gdzie go złapano). Niemniej na ulicy zagrożenie mogą stanowić inne, silniejsze dzikie kocury, kocie choroby, psy (chociaż tu są drzewa) i samochody. Dlatego poleciłam Amosa wszystkim moim znajomym w naszej-klasie.
  15. Już prawie drugą godzinę szukam domku dla Amosa. A co tam! W końcu nie zawsze mam czas. :evil_lol: Przejrzałam większość portali typu "kupię, sprzedam, oddam, przyjmę". Wysłałam też dwa e-maile do ogłoszeń z linku (Warszawa i Poznań), który podałam wcześniej. Ale nie jestem pewna, czy dotarły, bo ten portal coś szwankuje. Będę szukać dalej. Jeśli nie dziś to jutro, ale w końcu może Amos znajdzie dom? :kociak:
  16. Udało mi się dodzwonić do Pani z Krakowa. Już kotka mają. Będę szukać dalej. ;)
  17. Zobacz jeszcze tutaj [URL="http://www.mojpupil.pl/koty-wezme.html"]wezme kota - W nocy 19 września w okolicy Cmentarza Batowicki[/URL] Szczególnie ogłoszenie z Poznania. Co prawda ta osoba chce rocznego kota, ale może, może...?
  18. Teraz myję okna, ale chyba wczoraj gdzieś widziałam ogłoszenie, że ktoś chce kota. Później poszperam tu i tam.
  19. To jest moja buła! Nie oddam jej nikomu!:mad: [IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/034.jpg[/IMG]
  20. Nie znam się aż tyle, ale u siebie w kompie mam adres do Fundacji Azylu Koci Świat. Może tam da się przykleić ogłoszenie o Amosie? [URL="http://www.kociswiat.org.pl/"]fundacja azylu koci swiat[/URL]
  21. Bardzo prosimy o telefony.:handy:
  22. Jestem Martyno. Niestety, mieszkam zbyt daleko aby pomóc w schwytaniu i transporcie suni. :sad:
  23. [quote name='BIANKA1']Będę powtarzać do znudzenia , bo własnymi ręcami odkarmiłam juz z setkę szczylków . Mleko krowie podaje się zageszczone , a nie rozcieńczone . Dlatego mleka krowiego w płynie nie podaje sie , chyba że z żółtkiem Mleko w proszku rozrabia się podając 2 razy więcej proszku do wody jak w przepisie Mleko zagęszczone z puszki , niesłodzone , rozrabia się woda pół na pół . Zawsze ciekawi mnie skąd pogląd , że mleko się rozcieńcza . Równie dobrze mozna wówczas karmić wodą . Ono po rozcieńczeniu nie ma żadnej wartości odżywczej[/quote] Tu nie chodzi o wartości odżywcze, ale o to, że mleko krowie nie nadaje się dla osesków innego gatunku, gdyż bardzo różni się od mleka odpowiedniej gatunkowi matki. Natura tak to stworzyła, że mleko krowie jest dla cielaczków, a mleko suczki dla szczeniaków. Mleko krowie zawiera 4 razy więcej białka o wiele mniej wartościowego (90% kazeiny, a w mleku na przykład kobiecym jest jej poniżej 50%), 4 razy więcej popiołu, fosforu, wapnia i magnezu, 8 razy mniej witaminy D i E, 4 razy więcej (niepotrzebnie) witaminy B1 i B2, 2 razy mniej witaminy C, o ponad 3 razy za dużo soli kuchennej, za mało miedzi i żelaza, za dużo siarki, jodu i manganu. Trzeba zatem mleko krowie 3 razy rozcieńczyć, dołożyć wartościowego białka, dołożyć tłuszczu. Nie ulega wątpliwości, że obecnie podstawą pożywienia dla szczeniaków powinna być mieszanka mleczna. Dlatego dobrze sprawdzą się tutaj mieszanki dla niemowląt. Dlatego dobrze też robisz [B]Bianka1[/B], że zalecasz dodać żółtko, można dodać też śmietanę, ale nie można zapomnieć o rozcieńczeniu tego wodą. Wody dodajemy aby rozcieńczyć sól kuchenną z mleka i zmniejszyć 3 razy zawartość niepotrzebnych witamin i minerałów. Mleko, śmietanę i wodę należy zagotować, odstawić, wymieszać dokładnie żółtko z niewielką ilością mieszanki, następnie wlać powoli żółtko do ciepłej mieszanki ciągle mieszając. Trzeba uważać, aby mieszanka nie była zbyt gorąca, z żółtka mogą powstać drobne kluseczki. Mieszanka taka zawiera w 100 ml 2,5 g białka, 13, 2 g tłuszczu, 1,1 g węglowodanów oraz 142 kcal, czyli ponad 2 razy więcej niż w zalecanych mieszankach. Mieszanka taka będzie wystarczająco odżywcza dla szczeniaczków. Nieodpowiednie dla szczeniaczków lub kociąt mleko może wywołać biegunkę nawet zagrażającą ich życiu.
×
×
  • Create New...