-
Posts
26225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Lucynko,napisala do mnie P.Magda z Vivy i prosi o faktury za pobyt Nerusia w hoteliku,jesli bedzie je miala--wysle pieniadze. Trzeba to wykorzystac,bo przeciez na koncie sa wcale nie male pieniadze. -
[quote name='Ingrid44']Bardzo sie ciesze ze Mundzio zostal zabrany ze Schronu. To wartosciowy piesek i zmarnial by tam napewno. No i czekamy na wiesci od Dory , te niewiarygodne i inne :)[/QUOTE] Te wiesci niewiarygodne to suma na bezdomniaki z bazarku Taks,ale o tym napisze diana. Mundka wczoraj zabralam,bo urwal sie z lancucha i zagryzl kurke u tych ludzi i u sasiadow. Mial z powrotem trafic do schronu. Mundek byl bardzo glodny,baaaardzo,na dzien dobry zjadl miseczke karmy,duza miseczke.I nadal rzuca sie na jedzenie,wprost nie moze sie najesc. Glodowal biedak od dluzszego czasu,jak mieszkal na ulicy to tak sie nie rzucal na jedzenie,a jak zostal uwiazany na lancuch to jak mial poszukac sobie jedzenia. Mundek ma chyba cos z krtania,kaszle,dusi sie,ale to byc moze dlatego,ze po podworku przechadzaly sie kury ,kaczki,a on probowal je dosiegnac i obroza wpijala mu sie w krtan,nie wiem,zobacze ,poobserwuje. I na tymczas trafila sunia ze zlikwidowanego zakladu Cukrowni--Muszka. To nie ta co jej szczeniaki-suczki rozwalili o mur,ta jest kolo CPN-u.Tez w kolejce do zabrania.
-
[quote name='wawer']Dzisiaj zrobiłam przelew 120 zł na szczebrzeszyńskie psiaki z mojego bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216711-***LUKSUS-na-DZIEŃ-KUNDELKA***-Psie-kubki-z-angielskiej-porcelany-do-północy-31.10[/URL]. Tradycyjnie, proszę o potwierdzenie na wątku bazarku po otrzymaniu wplaty :).[/QUOTE] Bardzo dziekuje:loveu::multi::loveu:wawer:lol:super oczywiscie potwierdze na bazarku:lol:
-
[quote name='ludka']A na Miau macie watek? Moze tam jakas pomoc dla kotow by sie predzej znalazla. Dziewczyny pomagaja w sfinansowaniu sterylek, moze ktos z okolicy by sie odezwal ... Te kociaki to oswojone czy dzikusy?[/QUOTE] Na Miau zalozylam kiedys watek dla chorego kotka,ale nikt nie pomogl,kotek nie przezyl. Ze dwie sterylki mam zalatwione,ale nie mam gdzie trzymac kotek po sterylce.I to jest najwiekszy problem,bo na dzialce sa trzy kotki,jedna juz chyba w ciazy,to mloda koteczka trzykolorka,z maja. Sa jeszcze dwie malutkie 1,5 miesieczne trzykolorki,wiec na razie sterylka nie wchodzi w gre,ale na wiosne napewno tak. Kotki sa poldzikie,ja je zlapie,malutkie bez problemu ,te dwa:czarny i trzykolorka nie lubia byc brane na rece,poglaskac owszem,ale na rece nie. To sa mlode kotki,ale jakby ktos chcial adoptowac to trzeba troche czasau,zeby calkiem sie oswoily,moze z tydzien ,napewno nie wiecej. Przydal by sie BDT, z Lublina mialam telefony,ale kazdy chcial zobaczyc kotka.
-
Borys już szczęśliwy w swoim wymarzonym domku :) :) :)
DORA1020 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Wiem,wiem...i Borys i Reks to ten sam psiak,ni labrador...ni podhalan:eviltong: -
Za pazdziernik nie wplacil tylko Rolad_De
-
Wiec w takim razie wpisuje deklaracje Moniki za pazdziernik.
-
Dzwonilam do P.Beaty,ktorej rodzice adoptowali Misie.Sa z Misi bardzo zadowoleni,bardziej niz sie spodziewali jak powiedziala p.Beata.Misia jest szczesliwa,biega sobie,bawi sie z psiakiem,ktory tam jest,nawet jak zostawili brame otwarta,to suni nie w glowie byla ucieczka,to jest ten domek na ktory Misia czekala tak dlugo:lol: beda zdjecia...... takze psiaki,ktore tak dlugo czekacie na dom:Janka,Zojka,Zahir ,Nero i dla was zaswieci slonce:lol: napewno.
-
Dziekujemy za wplaty dla Misiula:lol:
-
Jak bardzo Cie rozumiem....... Dziekuje za wplate:lol: Na moje konto rowniez wplynelo 160zl ze Stowarzyszenia:lol: i od rudakacha 2 x 30zl.:lol:Dziekuje:lol:
-
Oj dorodny,dorodny:eviltong: ale to bardzo dobre i lagodne psisko,niewiele mu do szczescia potrzeba...pelna micha,ale to naprawde pelna:p i towarzystwo suczek/oczywiscie wysterylizowanych/ jak sie nie kreci kolo niego jakas sunia,to zaraz wyje:lol: Dziekuje za wplate dla Misiaczka:lol:
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Rzadko ostatnio tu zagladam,ale caly czas mysle o Nerusiu. -
Fundacja jest Elpis,sa w niej 3 osoby,urobione pomoca zwierzakom po pachy,nie ma komu pracowac i tym sie zajac.Ale moze jest ktos chetny,kto dolaczy do Fundacji i nam pomoze.Nawet nie ma komu prowadzic strony internetowej Fundacji,a co mowic o zajeciu sie innymi sprawami.Pieniedzy rowniez Fundacja nie ma,ani zlotowki. Jak sie kogos prosi zeby pomogl,to kazdy slyszac o ogromnych problemach szybciuko sie ulatnia.
-
Staruszek N.N. Niech świat wie, że żył tu i Miś
DORA1020 replied to agata-air's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejny szczeniaczek dolaczyl do Ciebie Misiu:-( taka malutka jak Isia sunia,nie miala nawet imienia, zostalo jej 5 siostr,tez ich los niepewny:-( kochana malutka sunia,nie miala szans:-(zostal tylko smutek:-( -
[quote name='diana79']biedny szczeniak :( a dlaczego nie żyje? był chory czy coś mu się stało? szczeniaki mają tyle ogłoszeń i cisza :( trzeba by może plakaty porozwieszać bo inaczej psiaki dorosną i wylądują w schronie...[/QUOTE] Nie wiem dlaczego nie zyje,szczeniaki nie szczepione,moze byla chora,nie wiem i pewnie sie nie dowiem. Najgorsza ta cisza,nikt nie dzwoni,a szczeniaczki juz sa duze,nie moga wyladowac w schronie,bo ze schronu trafia prosto na lancuch,jak Mundek. A to przeciez suczki,zaczna sie rozmnazac,tak byc nie moze.
-
No i kolejna smutna na tym watku wiadomosc:-( jedna sunia szczeniaczek nie zyje:-(:-(:-( wiedzialam juz o tym wczoraj,ale nie mialam sily o tym pisac. Pozostale sunie trzeba zaszczepic od nosowki,parwo i innych wirusow. Nie mam czym psiakow karmic,zostalo mi jeszcze troche suchej karmy,zawiozlam dzisiaj i zostanie mi jeszcze na raz,kupilam 8 batonow,jednego zostawiam suni-mamusi,a reszte szczeniakom,dwa zjadly od razu,byly bardzo glodne,nie mogly sie doczekac kiedy rozpakuje batona,polozylam go na bude,bo myslalam,ze spokojnei rozpakuje,ale dwa wdrapaly sie na bude,a przeciez to wysoka buda... Zostawiam karme pracownikom,ale jeden z nich powiedzial mi dzisiaj....ze karme taka to jedza i ludzie:crazyeye: do wodeczki jeden gosc zjadl i bardzo mu smakowala. Posprzatalam tez,bo nikt tego tam nie zrobi,male pomieszczenie,sunie juz duze i zalatwiaja sie tam,bo przeciez nie sa wyprowadzane,smrod okropny.