Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. Luśka, dobrze że masz ciepły kąt i człowieka przy sobie... Wczoraj będąc w okolicach Zgorzelca widziałam wiele psów przy budach, na krótkich łańcuchach...masakra :(
  2. Dziewczyny, byłam wczoraj u Lisia i mam oczywiście zdjecia. Jednak proszę o cierpliwość bo czasu brak na ogarnięcie tematu. Rzeczywiście widać, że Lisio nam się troszkę posunął. A i z swoimi podopiecznymi mniej chce biegać, jednakże nadal kocha człowieka i buziaków mi nie szczędził :) Póki co nie dzieje się nic niepokojącego ze zdrowie, ale musimy zaopatrzyć go w karmę dla nerkowców. Właściwie cały czas Lisio korzystał z zapasów innych psów i pora abyśmy to zrekompensowali. Cioteczki, macie zapasy takiej karmy? Kto zechce wesprzeć Lisia??
  3. Grazynka, Tuptuś dalej bierze Vetmedin? Moja Nuka pomimo codziennej dawki, zaczyna ponownie kaszleć...zwiekszyłam jej dawkę Furosemidu i czekam na efekty aby płyny z niej zeszły. Qrcze, wszystko jest pięknie, kiedy są zdrowe, młode ale gdy starość zaczyna im dokuczać to jest smutne :(
  4. [quote name='LILUtosi']Mała prywata- wybaczcie: Kochani zapraszam do oddania głosu na moją pracę na FB. Wystarczy kliknąć "Lubie". Z góry dziękuję. [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=301431929984172&set=a.301431859984179.1073741825.242992659161433&type=1&theater[/URL][/QUOTE] Aga, z tej strony Cię nie znałam :) Piękne!
  5. Palomku, dzisiaj pokazywałam Twój słodki pychol Pani Beacie L, naszemu dzierżoniowskiemu Aniołowi :) Była Tobą zachwycona!
  6. [quote name='giselle4']Edytko wstaw jakies fotki z pobytu w hoteliku:)[/QUOTE] Grażynko, zrobiłam wyłącznie Piratowi bo Amorek wpierw spał a jak wyszedł na siuuu na dwór, to kierowca mnie już poganiał :/ W każdym razie zastałam Amcia w ciekawej pozycji, z łapką w misce...tak znudziło go jedzenie, że usnął :)
  7. Jestem jedną z osób, które płacą na psy przebywające na pdt u Michelle, min. Kesh, Lucynka i inne. Nie mam i nigdy nie miałam najmniejszych wątpliwości co do miejsca przebywania Kesha. Doskonale wiem, że Kesh przebywa w pdt Michelle, gdyż wielokrotnie tam byłam i tam go widziałam... Wystarczy wejść na wątek Lucynki, przejrzeć zdjęcia i zobaczyć na nich Kesha... Oczywiście jest to argument do obalenia, bo Giselle mogła przewozić Kesha ze schronu do pdt wyłącznie na sesję zdjęciową. Tylko pytanie: po cóż miałaby jednego psa targać "tam i z powrotem" kiedy na dt są inne psy i co by zyskała poprzez tak nielogiczne działania. No można pomyśleć: finanse. Pies bedzie w schronie a ona będzie wyzyskiwać dogomaniaków... Przyjrzyjmy się jednak deklaracjom na Kesha, Lucynkę, Tuptusia. Deklaracje są znikome, bazarki ratują sytuację i w zasadzie cały czas finanse są "pod górkę"... W moim odczuciu teoria finansowa upadła. Idzmy dalej, może wszystkie psy "mieszkają" w schronie a w pdt są wyłącznie kiedy robi się im zdjęcia? Czyżbym została niejednokrotnie oszukana? Albo wtedy kiedy robiłam im fotki na prośbę Giselle. Zaaranżowały całe spotkanie a ja uwierzyłam, że jestem w miejscu, gdzie na codzien mieszkają psy... A moje niezapowiedziane wizyty, np. z kocykami czy innymi datkami. Prawdopodobnie wykorzystały "szóste" zmysły i szybko przewiozły psy z Azyla (czasem i w niedzele, kiedy schron jest nieczynny), potrzebowały do przeprowadzenia tej akcji conajmniej autobusu, w każdym razie radziły sobie świetnie bo zawsze psy były na miejscu a ja byłam serdecznie zapraszana w progi pdt. Ja, mój Tz, córka czy koleżanka, która pomagała mi np. przy sesji zdjęciowej psów. Nie będę brała udziału w tej jałowej dyskusji próbując obalać absurdalne teorie, zarzuty. Byłam wiele razy u Michelle w pdt, ba...zostawiłam nawet swoje prywatne psy na czas wyjazdu na urlop i w maju, planuję zrobić to ponownie. Dlaczego? Bo znam te dziewczyny, wiem jakie psy mają tam warunki i wiem, że moje psy będą tam po najlepszą opieką. Nie zawożę ich do kogoś z rodziny, tylko tam... Może ten argument da Wam coś do myślenia...[SIZE=1](zdjęcia z pobytu moich psów były umieszczane przez Giselle na wątku dolnośląskim - to dla uwiarygodnienia moich słow...)[/SIZE] Mogłabym wiele pisać nt. Michelle i Giselle, wracać do wspólnych akcji ratowania psów, przytoczyć przykład Ady i Luizy, które przebywały u dziewczyn, Rastiego mieszańca shar peia...mogłabym pisać i pisać, ale te historię są na dogomanii i zainteresowani mogą je odkopać, ja nie będę tego powielać. Kesh przebywa u Michelle, jestem tego pewna tak jak tego, że mój Kaj, leży przy moich nogach. Jestem również pewna, że wszystkie psy, które pojechały do Michelle, tam są i tam mieszkają. A podejrzenia, insynuację, że jest inaczej są zwyczajnie idiotyczne... [B]Michelle, Giselle - wspierałam Wasze działania, robię to nadal i nie zamierzam tego zmieniać. Korzystałam z Waszej pomocy i będę nadal korzystać. Nigdy nie zawiodłyście mojego zaufania a wiele razem już zdziałałyśmy... [/B] A na koniec jeszcze dodam, bo nie wszyscy mają taką wiedzę, która bądź co bądź tajemną nie jest aczkolwiek wartą przypomnienia. Otóż, Schronisko Azyl prowadzi Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt, w szeregach którego jest wiele osób pracujących na rzecz zwierząt, jest min. Prezes, Skarbnik, i inni, ludzie którzy codziennie są w schronie. Jak wyobrażacie sobie, że Giselle wpada do schroniska i wywozi na kilka chwil psy a potem oddaje je z powrotem...? Czy choćby samego Kesha. Niektóre wpisy na wątkach pdt michelle są tak absurdalne, że ocierają o śmieszność. Przepraszam, ale tak jest...
  8. Karma dostarczona do Zuzi, dwa worki :) Cioteczki, pamiętajcie, że Szamanek ma jeszcze 180PLN :)
  9. Cioteczki, Pirat już od wczoraj u ZuziM. Podróż minęła nam bardzo dobrze, nie było rewolucji żołądkowych czy jelitowych ;) Większość drogi przespał, być może aviomarin mu pomógł. A u Zuzi zaraz dostał michę jedzenia, potem obszczekał wszystkich wokół i generalnie obraził się na nas, że zostawiamy go w kojcu. Dzisiaj rozmawiał już z Gosią, Pirat był z nią na spacerze, oczywiście zjadł wiadro karmy i poszedł spać :) Wieczorem założę jego wątek, gdzie będziecie mogły śledzić poczynania Pirata. Przy okazji bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu jemu domku... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/pirat1.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9753/pirat1.jpg[/IMG][/URL]
  10. Wysłałam zdjecia Prodo i czekam...może się zakochaja :/
  11. Rozmawiałam wczoraj z Jages, która opowiadała jak bardzo Kłopotek pokochał Daśkę. I, że dziewczyna ma niesamowity kontakt z psami! Daśka, szacunek :)
  12. Cioteczki, na Szamanka koncie jest 180zł - Zuziu, czy mamy coś już kupić za te pieniądze czy na razie się wstrzymujemy?
  13. Cioteczki, piesek Robin - adoptowany jakies 2 miesiącu temu. Trafił z przestrzeloną łapką, kojarzycie go? Pokażcie fotke, jeśli miał robioną :) W piątek rozmawiałam z jego opiekunami, są bardzo zadowoleni z psiaka. Ponoć z oddaniem i zaangażowaniem pilnuje posesji :)
  14. [quote name='Jages']Niestety Kochani, aż do połowy kwietnia z Maksymilianem i Daśką nie będziemy się widzieć, bo wyjeżdżamy w przyszły weekend w moje rodzinne strony do Radomia. Jeśli się Daśce uda wymienić w ramach gwarancji laptopa będzie tu obecna. Jeśli jednak nie uda, będę się starała na bieżąco Was informować o Maksymilianie.[/QUOTE] Miłego pobytu, Jages :) Tymczasem My będziemy molestować Daśkę telefonami ws. Kłopotka ;)
  15. Lisio dostał 15zł od c. Beli51 - deklaracja za I, II, i III 2013 - bardzo mocno dziękujemy :) Wyjazd przesunął nam się na wtorek, trzymajcie kciuki aby kierowca zgodził się zboczyć z drogi ;)
  16. Ale jak rozumiem podawanie tego leku musi być przerywane?
  17. [quote name='Sarenka71']dzięki fiorsteinbock. Dzwonilam dzisiaj do biura schroniska. Pani powiedziała, że pies ma właściciela i że często do nich trafia. Co za brak odpowiedzialnosci!!![/QUOTE] Co za typ spod...nie napisze czego!!! Biedne psisko, tuła się i tyle stresu musi przeżyć wz. z pobytem w schronie a właścicielowi to wisi...
  18. Dostała szansę, to najważniejsze! I wszystko dzięki Waszej determinacji i milości do zwierzakow! Jestescie wielkie! I Pan doktor również!!!
  19. tobciu, czytalam na wątku, że wizyta się już odbędzie, czyli znalazłyście osobę? Lisio dostał 10zł do cioteczki brzośki, dziękujemy!
  20. [quote name='fiorsteinbock']O Prodo też myślę, tylko muszą mi dziewczyny przesłac zdjecia na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] chce go pokazać pewnej Pani.[/QUOTE] Ponawiam prośbę o zdjęcia Prodo.
  21. [quote name='Sarenka71']Tak, Wrocław. Więc może ten gość coś pomylił. Aczkolwiek mówił też, że nie pierwszy raz próbuje go złapać.[/QUOTE] Ten wątek jest schroniska w Dzierżoniowie, zajrzyj na wątek wrocławskiego schronu i tam podpytaj dziewczyny: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/192672-Wroclaw-psy-w-potrzebie-Watek-informacyjny[/url]
  22. Przydreptałam do Naszej Staruszki, ogrzać się w cieple jej ogromnego futerka :(
  23. [quote name='Mysza2']wypytam jutro Emiś bo ona jest mądra w tych tematach to Ci napiszę o ten CARPRODYL chodzi prawda?[/QUOTE] Tak, Elu o Carprodyl. Zapytaj, im więcej wiemy tym będziemy madrzejsze na przyszłość. Mojej Nuce zaczynają siadać stawy, na razie dostanie steryd ale w przyszłości możemy podać carprodyl i już mi wet wyjaśnił, że nie można łączyć sterydu z carprodylem.
  24. Cioteczki, na konto Liska wpłynęło 50zl od pani Anety K :) Serdecznie dziękujemy!
×
×
  • Create New...