Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. piękna Palmunia jeszcze jest, najlepiej ją zobaczyć osobiście, to tak blisko, zapraszamy!
  2. o rany , ale się dzieje !!!! co za czarowny wątek !!!! Musi się udać , trzymam kciuki!!
  3. poleciał dla milaka deklarowany przelew ode mnie i pani Joasi z Knurowa,
  4. poleciał deklarowany przelew bilonkowy, zdjecia cudne! gdzie te domki???
  5. poleciał majowy przelew deklarowany ode mnie i Joasi z Knurowa, kto napisze piękny tekst i doda zdjęcia , zapłacę za ogłoszenia na masie portali? Jeśli są fanty to może ktoś Puszkowi pomoże wystawieniem bazarku, ja narazie nie umiem choc już sie zaoptrzyłam w odpowiedni sprzęt, są dobre chęci więc może się nauczę?
  6. tak ma ,założony przez andzia69 dogomania pl/threads202746-Ja nie proszę ja,, błagam o miejsce dla 6kg suni z wnyków , nie mogę wpisać gotowego linku bo mi z kompa zniknęła kropka!
  7. dzieki JAVENO za wiadomość o Lisie, o piękny wątek i super na nim cioteczki, Ja mam na dt niemalże klona Lisuni, też Lisunie z wnyków, (kielecka) przecudny pies i cudowna natura, wymagała sporego leczenia ale jest już ok, chociaż trzyłapka nie zauważa się tego, śledzę wasz wątek i na wszelki wypadek już szukam razem z Wami dt lub ds, u mnie niestety przepełnienie ogromniaste, duże i małe cuda/ Będę mieć odpowiedzi dwóch zapytanych osób, ciekawe jakie??? mam nadzieję na duże zanteresowanie to może i wnykowa Lisunia sie załapie!!
  8. To Promyczek tak psuje moje wszystkie tymczasy, walczę o każdy dzień życia dla niego więc dogadzam ogromnie, a Lisunia cwaniara zawsze jest blisko niego, i dzielą się bo inaczej mu Lisunia mu się przypomni wyszarpując nieco puszystych kudełków, ponieważ mało je a chcę by jej było do kochania więcej dzielę ich ostatnio Nutridrinkiem ze wszelkimi witaminami/ Dobrze że jeszcze się nie nauczyla od tego mojego kochanego terrorysty aby ją nosić stale w objeciach, PROMYK wrzeszczy wniebogłosy jeśli nie śpi po to by go wziąć na ręce , jak rozpieszczony niemowlak , no i robimy to na zmian e ze siostra aby uniknac desantu sąsiadki !!!Lisunia poprestaje narazie na przytulankach i pieszczotach / narazie nikt jej nie chce bo widać nie nadszedł jej czas, ale jak się na niej poznają to będzie mieć taki domek na jaki zasługuje !
  9. wg mojej skromnej wiedzy już trzy przypadki były na dogo z tej gminy, ale napewno dużo więcej o jakich nie wiemy, co do gminy to czas najwyższy nieco im przetrzepać skórę, no i zainteresować kogo trzeba sprawą tej fikcji w jakiej sobie spokojnie tkwią,a co do weta to proponuję dla opamiętania ten przypadek zgłosić do rzecznika etyki zawodowej przy małopolskiej izbie lekarsko weterynaryjnej, pisemnie i do powiatowego lekarza weterynarii, czas nieco upomnieć wetów drogą oficjalną / Wszyscy do których się zwracacie na pismie są zobowiazani do odpowiedzi pisemnej w trybie administacyjnym, i nieprzekraczalnym terminie, bo zostaną ukarani, jeśli tego nie zrobią i nie podejmą kroków zgodnie z ustawami, to pozostaje interwencja TVN mamy tam super ekipę do takich spraw/ KAŻDY MA PRAWO ICH ROZLICZAĆ Z NIEUSTAWOWEGO POSTĘPOWANIA I NIEWYKONYWANIA OBOWIĄZKÓW!!! zapisuje wątek,
  10. No nareszcie jestem spokojniejsza bo w końcu zdecydowałam się urządzić Lisuni super spa, Po ranach już nie ma śladu, nieco niezarośniętego jeszcze miejsca po ranie na zewnętrznej stronie łapki też na takim myciu skorzysta, Sunia nawet nie stresowała się ale przytulała do mnie nieziemsko, cała jestem skąpana razem z nią, Widać że miała domek nie jest dzikuskiem który nie miał kąpanka Zmyły się z niej wszystkie pozostałości lasu, krwi zaschniętej głęboko w sierści, zielonkawych leków i niedoczesanego podsierstka, a może wraz z tym wszystkim także złe wspomnienia, jest królewna czyściutka i błyszcząca, ale już po myciu poczesać się nie dała, uznała widać że wszystko ma swe granice Teraz się możemy przytulać bez końca!! Jest przekochaną suneczką!!!
  11. Berkano, dzięki , rozsyłam gdzie mogę i rady skuteczne dam na pw założycielce w atku , zawsze jest wyjście a tu ważne wyjście szybkie z minimum wiadomości na wątku!
  12. odpowiadałaby wymaganiom może sunia którą jetek wklei na naszą strone lada moment, no i jest też pan GRAND !!
  13. trzeba koniecznie wyczesywać ale bardzo delikatnie, dostęp powietrza konieczny dla leczenia, a i będzie chłodniej czyli wygodniej / propolis jeden a areozolu, a drugi w maści ten od Bonifratów, BAalsam Szostakowskiego w areozolu można dostac także w normalnej aptece nie tylko zielarskiej, jak będzie ekstrakt propolisu to te małe ranki prosze delikatnie pokryc takim obłoczkiem !
  14. Biszat witamy, wiem napewno że skrupulatnie skorzystamy z takiej bombowej oferty, jest tu nieco rodzynków może nie za dużo ale liczy się też super jakość!
  15. o raju, dopiero teraz zauważyłam Dudzię, toż to wypisz wymaluj mój starowinek PROMYK? Że też miała takiego pecha aby trafic do lodowatej ARKTYKI!!!! Jak dobrze że ma dobrą opieke, będę zagladac i takze szukac jej domku!!
  16. bardzo smutna wiadomość tu znalazłam, psiak którego odejścia bardzo współczuję głęboko mi zapadł w serducho w czasie wizyty pa dla błękitnookiego cuda !
  17. Alez promienny kocurek wyrósł pod odppwiednią opieką, wiadomośc o nikicie napełnia ogromną radością !!!!
  18. Wieści o LIZUNI, same pozytywy To prawdziwa psinkowa dama , ma umiar we wszystkim, na wszystko zwraca uwagę , w przerwach między spankiem smacznym aczkolwiek uważnym a przytulankami przeuroczymi, ogląda wtopiona w wygodny fotel program telewizyjny / w sobotnim bodajże wydaniu faktów zwróciła uwagę na relacje o suni wychowujĄcej swoje i lisiowe dzieci, obserwowała wszystko z wysoko podniesionym łebkiem, merdając ogonkiem, baczniejszą jeszcze uwagę zwróciła na dwa małe dziczkowe dzieci w paski, i ten widok już skomentowała stojąc , głośnym szczekaniem/ jej nie da się nie pokochać!! Żeby tylko zechciała wiecej jeść, staram się ją karmic blisko PROMYKA, bo ten starszy pan to jak odkurzacz wcina owoce i warzywa , dobrze że choć przy nim zasmakowały jej racuchy z jabłkami, największy przysmak Promysia!
  19. Wracam do KREMCI po Livkowej reklamie bazarku, biedna mała , oczywiście badania się przydadzą ale skoro leczenie się udało a choroba wraca trzeba koniecznie sprawdzić stan uszu, miałam takie 2 przypadki gdzie nawrót choroby spowodawały przechowane w uszach drożdzaki czy inne grzybice, a nawet świerzbowce po wyleczeniu uszu choroba przestała wracać i psiaki porosły piękną i stałą sierścią!! Zastosowałam odpowiednia do wagi dawkę advocata od Bayera i równocześnie leczenie uszu gęstymi kroplami o szerokim spectrum , ( 5 kropli 2 x dziennie) przy jednoczesnym codziennym czyszczeniu /Pomoglo idealnie ! uszy to przechowalnia różności, sprzyja temperatura i wilgotność!!!
  20. wszystko dobrze, ten okład zbierze nieco wydzielin i ropy o ile jeszcze jest, specyfiki zakupione i zastosowane zlikwidują wszelkie problemy, ja nie stosuję nigdy wody utlenionej, ziębi, moczy i piecze , po co męczyć i straszyć psiaka, kiedy można zastosować coś co dezynfekuje, zabezpiecza dodatkowo i leczy natychmiastowo Wychodzenie sierści dookoła ranek jest naturalne,, to minie po zastosowaniu na obrzeżach poleconych specyfików, które pdleczą obrzeża i zastopują ewentualne rozszerzanie się martwicy, jeśli taka już miała szansę powstać, trzeba te kudełeczki martwe delikatnie , pomału nie stresujac RUDZIKA wyczesać małym grzebykiem, nie szczotką aby nie urażać i mieć większy wgląd w to dotknięte choroba miejsce/ To zapobiegnie rozszerzaniu się choróbska, udostępni dopływ powietrza, no i miejsce wyrażne na leki/ proszę nie zawijać ranek i nie moczyć, dokładnie zbierać na obrzeżach to co rana wydzieli na bieżąco, aby narazie nie robiły się strupki, bo pod nimi znowu nagromadzi się co nie trzeba, , śledzę leczonko i napisze dokładnie który ewentualnie, przy końcu leczenia ostateczny strupek zostawić, taki kapuścianyo oljkowy okład ściąga paskudztwa na najgorszych ludzkich ranach, nie trzeba go będzie może powtarzać, napewno pomoże, nie przyklei sie, no i krótko stosowany nie hamuje dostępu powietrza jestem pod telefonkiem jak by coś trzeba było! powodzenia! Gojenie powinno być szybkie i postepować od obrzeży ku środkowi / Polecałabym jeszcze dla zmniejszenia ilości bakterii na ciele psiaka i głównie sierści, delikatne wyczesywanie w formie lpieszczotek Rudka grzebieniem z nałożoną warstewką waty, bo umyć go nie można narazie a im mniej schroniskowych pamiątek tym lepiej, dla rany, chociaż i tak specyfiki zabezpieczają, lepiej i na zimne dmuchać! Dzięki masuimi, cieszę sie że psinka zdrowa a wogóle ze jesteś z nami i psinkami, pozdrawiam
  21. proszę o dokładne namiary (pw)na wizytę zrobię natychmiast
  22. czekamy z ogromną niecierpliwością na pozytywne w każdym sensie wyniki!!!! Może chociaż w prezencie urodzinowym dla opiekunki???!!!! Dołączam się do najlepszych życzeń!
  23. zapisuję, trzeba zapytać JOASIĘ z TERIERA w Mielcu, lepszej opieki raczej nie można sobie wyobrazić, tam działa też kaskadafik!
  24. Ależ cudowne kocie towarzystwo, a wieści od psiaków to marzenie, oby tak dalej!
×
×
  • Create New...