Tak tak, nie cieszmy sie niczym, prócz zdrowia Tineczki.
Obserwatorze, obyś przestał spać po nocach i myślał obsesyjnie po całych dniach o suni:-) By w końcu Tinka stała się Twoim własnym psem
Uzależniłaś Miłkę od siebie:-)
Tak jak moj Tz jedną suke, wychodzą rano z łóżka razem, on do lazienki i na sedes, a ona drapie w drzwi jak zamknięte albo otwiera łapą i wchodzi jak uchylone i siada obok niego
Tej małej te dodatki raczej nie pomogą. Jest brzydalkiem, taka jest prawda, musi zostać wypatrzona przez...fana takiego wyglądu. A on tak jak my, ujrzy jej wyjątkową przepiękność:-)