-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by megii1
-
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Tak. Ja jeżdze przez Nieporęt dwa razy dziennie. Rano objeżdzam miasteczko przez około 30 minut; popołudniu przez około godzinę. Ale nic nowego nie jestem w stanie napisać. -
[quote name='Ra_dunia']Cześć Obarczuś ;) Megii - pomożemy jakoś suni. No jak byśmy mogli nie pomóc... biedulka tyle w życiu przeszła... :( Czy Pati ma banerek?[/QUOTE] Dziękuję:loveu: Nie ma deklaracji, nie ma banerka, nie wiem jak długo będzie miała na karmę i ewentualne leczenie. Tak jak pisałam wczesniej nie mogę jej zatrzymac bo to byłby mój piąty psiak, nie mogę sobie na to pozwolić. Od jakiegoś czasu robię jej allegro z pomocą Piromanki (moje konto jej talent;)) ale nikt nie dzwoni....Piromanka porobiła jej wiele ogłoszeń - też nic:shake:
-
Tak w pigułce to muszę napisać ze to mega inetligentna, bardzo doświadczona przez zycie Sunia i cieszy sie z człowieka najpiękniej na swiecie, naprawdę. Koszt hoteliku z karmą to 450 zł. Patinka miała już zrobione wszystkie niezbędne badania tzn: badania krwi (dwa razy), mocz, kał, usg. Miała chore nerki, trzustkę, zniszczone jelita i przyjechała do nas z tasiemcem. Nerki już zdrowe, robali nie ma, teraz leczymy trzustkę. Weterynarz zalecił kreon (kapsułki) oraz karmę Royal intestinal. Za parę tygodni trzeba będzie ponownie zbadać krew. Generalnie leczenie pszynosi efekty, suczka przybiera na wadze, jest dynamiczna, szczeka, pilnuje terenu i jest mega radosna. I szuka tego jedynego domku - najchętniej z innym psiakiem:loveu:
-
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kibicek nadal głoduje:shake: Dzisiaj mój Darek chciał mu dać jedzonko z ręki ale tylko powąchał i nie chciał. Ale za to delikatnie macha ogonkiem jak widzi Darka i zaczął szczekać:loveu: -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kibic już ma za sobą pierwszy dzień w hoteliku. Ja widzę go wieczorem więc fotki będą pewnie w środę:) Generalnie to jest bardzo, bardzo wystraszony. Mojego Darka przy pierwszej próbie głaskania chciał dziabnąć ale za drugim razem było już lepiej:loveu: I jeszcze nic nie zechciał zjeść mimo wymieszania suchej karmy z mokrą:roll: -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']A jest ktos z okolic Nieporetu ??? bo logiczne by bylo zaczac od tej miejscowosci.[/QUOTE] Ja nie dam rady. Mój dzień wyglada tak, ze do późnego popołudnia pracuję w Warszawie a wieczorem zajmuje sie psiakami i 2,5 letnim synkiem. Mój Darek za to wychodzi do pracy wieczorem. A do opieki mam teraz 7 hotelowiczów i 4 swoje psiaki. Jedyne co mogę to wziąść wolny dzień w piątek - wczesniej nie dam rady. -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Zamiast się spierać czy Szurka jest dzika, czy wycofana , czy wystraszona moze określmy to tak: Sunia urodziła się w schronisku, całe życie spędziła w nim, tam miała swoją małą, własną przestrzeń, znajome psiaki, paru znajomych ludzi. I to był cały jej świat. Po wyciągnieciu jej ze schronu napewno była lub jeszcze jest w szoku bo to co ją otacza jest zupełnie nowe, obce i chyba specjalnie jej się przynajmniej na początku nie podobało. Nie przypominam sobie o pisaniu o chodzeniu na smyczy ale z założeniem obroży były ogromne problemy. Nie widziałam psiaka bo kiedy przyjechał byłam w pracy ale z relacji osób, które były przy jej przyjezdzie wiem jak się zachowywała. Jeżeli okreslenie dzika wam nie pasuje to dla mnie była bardzo, bardzo, bardzo wycofana i przestraszona ( być moze z powodu sytuacji w której się znalazła). Być moze jak przebiegła te 15 km trochę się uspokoiła i podeszła do Pani w Nieporęcie, być moze to z nią Pani chodziła na smyczy ale ja nie zakładałabym od razu że ten psiak w Nieporęcie to Szurka:shake: Jakoś mi to wszytsko nie pasuje:shake: Dzis porozwieszałam ogłoszenia po innch okolicach niż Nieporet. Dzwonił też do mnie Pan że Strazy mówiąc że w miejscowości w stronę Pułtuska kręci się podobny psiak. Był nawet tak miły, ze zrobił zdjecie i wysłał mi mmsem ale to nie Szurka - tamten psiak miał duzo białego futra. Ale od tego Pana dowiedziałam się, ze są sytuacje że wyjazd psiaka do Chrycynnej moze się obejsć bez strazy i ze oni jednak nie wiedzą o każdym psie , który tam trafia. Fajnie ,że pamiętają, dzwonią itd ale Szurki jak nie był tak nie ma. W związku z tym wzięłąm sobie w piątek dzień wolny w pracy i poszukam Suni sama, na przestrzeni 20-30 km od mojego domu. Jakby znalazł się ktoś chętny to pojechałabym też do schroniska w Chrycynnie i w Józefowie:-( -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Ja czekam na decyzję założycielki wątku w kwestii psychologa. Zadzwońcie, umówcie - u nas zawsze ktoś jest w domu;) -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Malawaszka ja jestem już bardzo uczulona na ucieczki:-( Dopóki się nie zadomowi i do nas nie przyzwyczai będzie wychodził nawet na wybieg na smyczy. Rozmawiałam jakąś godzinę temu z dziewczyną, która wiezie psiaka i byli dopiero w Częstochowie także u mnie będą pewnie 23-24:shake: Ale kojec i buda ze świeżą słomką już przygotowane także czekamy;) -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Spacerek się trochę przeciągnął, ciemno się zrobiło i Boryskowi przeszkadzała lampa:evil_lol: więc skończyliśmy sesję zdjęciową:loveu: [IMG]http://images37.fotosik.pl/219/aaa0e09c018dab05med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/224/c4a842c2390a03e2med.jpg[/IMG] -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
I jeszcze trochę kosmetyki:loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/225/34b66c8706e4277cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/223/1b7525b110bbe029med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/224/988fd1aa61a3f1a1med.jpg[/IMG] -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Borysek dziś na spacerku:loveu: Rzeczywiście super z niego kompan do biegania. Dziś jest już trochę lżejszy bo pozbył się trochę kołtunów ale to jeszcze nie koniec. Rozkręca się też chłopak bo jak np nie podoba mu się czesanie ogona, potrafi złapać ostrzegawczo za rekę - coś w stylu - nie podoba mi się to, daj spokój:evil_lol: Na psiaki reaguje zainteresowaniem ale agresywny nie jest mimo, że jamnik mojej koleżanki ewidentnie go zaczepiał:diabloti: [IMG]http://images42.fotosik.pl/136/08b8a2e77ca1b3ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/136/f39c00e5915d36ecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/224/fb28d1701b85a098med.jpg[/IMG] -
[quote name='Margo05']Negri, no wiesz, to Ty nie masz kucyka pod ręką, żeby sprawdzić jak Rusti reaguje? I co to za hotelik, że kucyka nie ma :crazyeye: :roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] Kurcze kucyka nie mamy, to pierwsza taka sytuacja:crazyeye: ale zastanawiamy się nad kotem do testów;)
-
A ja wam powiem, że uważam że ta suczka ze zdjęć to może być Rusti:cool3: To samo umaszczenie pyska i szczególnie ogona - ogon dla mnie identyczny. A poza tym dam wam przykład. Mam swoją osobistą suczkę Megi. Kiedy miała kilka, nawet kilkanaście miesięcy była wiotka, szczuplutka wszedzie, miała klapnięte uszka. Teraz wyglada jak klocek mimo że jest na karmie odchudzajacej i zmieniła się nie do poznania. Dla mnie to jest Rusti - i te oczy:loveu: Rusti jak nic. A oto fotki z dzisiejszego spacerku: [IMG]http://images42.fotosik.pl/136/c1d5b0f75eba329cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/219/c922a9c8b8b1f314med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/224/031b12ce4b68465dmed.jpg[/IMG]
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
A i jeszcze jedno - Lenka była odrobaczana jakieś trzy tygodnie temu bo w kupach miała robaki - długości około 2-3 cm, płaskie. Dziś znowu je zauważyłam w kupie także znowu będzie odrobaczana - mam nadzieję że już pomoże. Chociaż te robaki chyba nie wpływają na jej masę bo nawet zrobiła się okrąglutka:loveu: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
I jeszcze trochę zdjęć Lenki ze spacerku - dziś z jamniczkami mojej znajomej:loveu: [IMG]http://images39.fotosik.pl/221/a90ac2ae37aa2fdemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/220/962ca2ca1d491cbdmed.jpg[/IMG] -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Lenka dziś na spacerku:) Na spacerku byłysmy z moją znajomą, która jest amatorskim psim psychologiem ze spory doświadczeniem z dzikimi psiakami. Kiedy zobaczyła Lenkę powiedziała od razu, ze strasznie musiał ją skrzywdzić człowiek. Pies boi się nawet kontaktu wzrokowego z człowiekiem; kiedy się na nią tylko spojrzy ucieka; na spacerze cały czas ogon ma przy ziemi co oznacza że ciągle się boi, nie czuje się pewnie. Był jeden moment kiedy Lenka uniosła kitę - kiedy weszliśmy już na podwórko i załapała że idziemy do jej kojca i budy - wtedy była w końcu zadowolona. Moja znajoma powiedziała że to dobrze, ze jest już takie miejsce gdzie sunia czuje się bezpieczna. I że trzeba jej dać jeszcze trochę czasu... Powiedziała że nawet do roku. I że najlepiej żeby już szukać jej domku z doświadczoną, przygotowaną na jej zachowanie osobą - wtedy kiedy bedzie jedna jedyna szybciej wyjdzie z traumy:roll: A i powiedziała, żeby nie głaskać jej na siłę, nie starać się szybko jej oswajać bo to od niej musi wyjść inicjatywa, to ona musi chcieć bliskości człowieka a to musi potrwać:shake:Ona musi sama do tego dojść a my możemy jej tylko delikatnie pomagać. [IMG]http://images38.fotosik.pl/220/14118e34938a6982med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/224/8d0c2e12c1b880bemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/223/24c7cf12c259d971med.jpg[/IMG] -
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
megii1 replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Tinka cały czas ma otwarty kojec i możliwość biegania na wybiegu. Jest psiakiem, który z jednej strony bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem z drugiej natomiast troszeczkę tego konatktu sie obawia:shake: Wchodząc do "Królestwa naszych psiaków" czyli na teren kojcy i wybiegu - Tinka zawsze miło nas wita, często sama zaczepia, skaczac z tyłu na nasze nogi :evil_lol: uwielbia jeść z ręki i robi to bardzo czujnie zostawiając sobie możliwość "ucieczki" od miziania. Boi się głaskania po całym ciele - radość i brak strachu wykazuje przy głaskaniu po głowie i pyszczku:loveu: