-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by megii1
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
megii1 replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
U Tinki była dziś Pani weterynarz - sunia zdrowa i młoda - od roku do trzech lat. Miała badane węzły chłonne i temperature. To mierzenie temperatury szczególnie ją zbulwersowało bo stała sztywna jak posąg:evil_lol: Ale tak jak napisał wszystko ok - szczepienie też zostało zrobione. Tinka już zadomowiła się w hoteliku - ma tylko jeden problem:diabloti: - nie umie spać w budzie. Wskakuje na dach największej i tam się układa - moze przekona się jak będzie chłodniej. Poza tym rozstawia wszystkie psy i suki po kątach. Nie żeby była agresywna ale warknąć sobie potrafi:evil_lol: i wszystkie się boją;) tak z przymrużeniem oka;) [IMG]http://images39.fotosik.pl/215/b974151d1a4e5c36med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/218/537efa2b57b19c1cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/73/352c433e9984f4c0med.jpg[/IMG] -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
megii1 replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, dajcie mi znac który tymczas wybieracie po na miejsce Fretki jest też inna potrzebująca Sunia i ona czeka w kolejce za Fretką:roll: -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
A oto sławna buda Vertera - podobno nasz przystojniak już do niej wchodzi;) Dodam , że buda ma dwa pokoje, oba z oknami - jeden większy dla Vertera, drugi mniejszy dla Suni:loveu: [IMG]http://images41.fotosik.pl/214/d52dd1c32fb14e8emed.jpg[/IMG] -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś rano i wieczorem smsy od Państwa - sa bardzo zadowoleni z Verterka, imienia mu też nie zmienili i tak nakarmili po całej dobie głodówki że bidak już nie chce jeść:lol: Podobno zaprzyjaźnia się też z suczką - razem obszczekuja psiaka z sąsiedniej działki. A oto obiecane fotki:multi: Na poczatek Verter dostał od swojego nowego Pana prezent powitalny - uszko: [IMG]http://images35.fotosik.pl/73/6337a4654ee97cd8med.jpg[/IMG] A potem już zwiedzał teren [IMG]http://images49.fotosik.pl/218/10534dcef258dcf2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/214/176f6d43e075d3b7med.jpg[/IMG] -
Kieszonkowa Zoja kiedyś zabrana z piekła.Teraz po 2,5 roku traci DS
megii1 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
I niestey podobnie jak Zora, Zojka zaczyna chorować. Niby ma dobry humorek, super apetyt ale kupki robi bardzo rzadkie:shake: I nic nie chce przytyć. Planujemy zabrać ją dzis do weterynarza jak starczy nam czasu:roll: -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Aga, wolałabym, zeby wszystkie pieniążki zbierała jedna osoba z wątku a później przelewała do mnie:) I oczywiście płaci się po pełnym miesiącu;) -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
megii1 replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Chcialam zapytać, czy dla suni już sie zwolniło miejsce w hoteliku? Chyba kasy na pierwszy miesiąc wystarczy?[/QUOTE] Jest pierwsza w kolejce:) Także czeka aż dla Rusti, Zory albo Tiny znajdzie się domek. Myśle że to kwestia tygodnia, dwóch;) -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
:lol:Wróciłysmy o szóstej rano do domu także zdjęcia wstawię wieczorem jak dojdę do siebie:) Powiem tylko w skrócie ,że jechałyśmy moja "rakietą", na szczęście juz w drodze powrotnej zabładziłysmy i było ciężko... Mi jeszcze bardziej bo zżyłam się z psiakiem i smutno było bez niego. W każdym razie Państwo bardzo w porządku, dom i teren super, a dom Vertera to już zupełnie bajka. Suczki Vereter nie olał Gosiu - mała Sunia jak go zobaczyła nie była zachwycona i jak tylko mogła dogryzała biedakowi, Dobrze że Verter to dzentelmen i grzecznie usuwał się na bok. Myślę , ze to kwestia czasu i się dogadają. Umówiliśmy się z Państwem że na razie będą zaprzyjaźniać się z Verterem a potem zaprzyjaźnią jego z kotami, zeby wszystko było stopniowo. Dzisiejszą noc Verter nie spędził jeszcze w budzie tylko na super legowisku w garazu a Pani tak się martwiła że może jest głodny po podróży ze karmiła go chyba trzy razy. A Vereter widział na razie kota przez okno w domu i nic - zero reakcji:lol: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Ale to nie kojec nowości:) Do Lenki na legowisko połozyła się moja Gabi i Lenka przy niej dała mi się głaskać po pupce co widać trochę na zdjęciach:multi: Główki jeszcze nie chce dac. Mnie się specjalnie nie boi ale mojego Darka tak, takze myślę ze kiedyś jakiś facet musiał jej zrobić niezłą krzywdę...Przy mnie leży spokojnie na legowisku, jak zobaczy Darka bidna ucieka i chowa się po kątach:shake: [IMG]http://images36.fotosik.pl/104/7e76533f5927cd85med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/217/e50a2d5182cb616bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/216/47c6bac3b0f3d49amed.jpg[/IMG] -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Dziś Lenka została puszczona po domu luzem (oczywiście ze smyczą). byłą w szoku, ze może chodzić tam gdzoe chce. W końcu znalazła sobie najlepsze miejsce do obserwacji czyli legowisko mojej Korki:lol: [IMG]http://images49.fotosik.pl/217/0d2677e4423cf857med.jpg[/IMG] -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam sobie oczywiście wątek:lol: -
No właśnie kolejka szybko idzie i w przyszłym tygodniu moze być miejsce dla psiaka. Ale jest jedno ale - czy on nie jest agresywny i czy moze przebywac z suczkami? I jak u niego z psami? Jak na razie zapowiada się że będzie miał osobny kojec ale na spacery i wybieg bedzie chodził z innymi psiakami, przewaznie z suczkami. Ja mam swojego osobistego kaukazowatego Miszę, który był moim tymczasowiczem i został na stałe ale tych Panów chyba nie będę blizej poznawać:cool3: I nie musicie śpieszyć się, jeżeli chodzi o mnie - miejsce będzie czekać a ja sobie trochę odpocznę przy mniejszej ilości psiaków. Chce żebyście tylko wiedziały że jest;)
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Megii1 , ja cosik doloze...czy masz juz kogos na mysli, czy trzeba wiesc do W-wy??? ioteczki do dziela...ona taka slicznota az serce sie kraje, ze bopi sie czlowieka...doskonaly pomysl z tymi wizytami w domu....[/quote] Własnie nie mam nikogo na myśli a poza tym transport do Wawy dla Lenki to moze być duży problem. Przydałoby się żeby ktoś do niej podjechał. Może jest jakis psycholog w Legionowie? -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Po rozmowach z Leylą jedziemy w piątek tylko ja muszę jeszcze dostać urlop w pracy. Leyla będzie jechac chyba swoim samochodem i do niej pytanie jak rozliczony zostanie koszt transportu bo tego nie ustalałysmy a to w sumie 1000 km w dwie strony. -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Megii, super pomysł. Ona jest cudna :loveu:[/quote] [IMG]http://images39.fotosik.pl/213/8047e675f66b7eedmed.jpg[/IMG] Jest cudna ale wiesz Leni, ja mam dobre chęci, jestem nią zachwycona ale nie jestem specjalistą. Smsowałam dziś z założycielką wątku w sprawie spotkania Lenki z psychologiem ale niestety nie ma na to srodków. Stąd moja wielka prośba do nielicznych osób wchodzących na ten wątek, zeby jakoś pomóc Lence spotkać się z psychologiem - moze pomógłby więcej, moze efekty byłyby szybciej. Taka wizyta to koszt około 100 zł z tego co mi wiadomo. A Lenka tak pięknie wygląda w domu i taka jest grzeczna że jakby nie próbowac jej pogłaskać to psi ideał:loveu: tylko do ciepłego mieszkanka a nie do budy:shake: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images50.fotosik.pl/217/a2f9f89ebb7176c2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/217/e74227832ecdfb10med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/212/ea7fc11c37484884med.jpg[/IMG] -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Lenka jest u nas już ponad miesiąc. Postepy u małej dzikuski są ale wiecie, ja bym chciała żeby było szybciej i lepiej:shake:Przez pierwszy miesiąc Lenka chodziła na spacerki, wybieg, czas wolny spędzała w budzie w kojcu. Kiedy słyszała nas przy swojej budzie - wychodziła z niej czasem, szczekała wesoło i machała ogonem. Ogonkiem macha też kiedy idzie na spacer i akurat nie ma w pobliżu mojej owczarki bo ona boi się troszkę większych psiaków. Nie mam mowy o pogłaskaniu, wyczesaniu, przytulaniu. No chyba , ze na siłę ale ona wtedy tak się boi tego dotyku, tak jej łomocze serce że to ani dla niej ani dla nas nic miłego. Ale od dziś idziemy krok do przodu. Lenka będzie przychodzić popołudniu do domu i spędzać z nami czas. Dziś wygladało to tak, ze przymocowałam jej smycz do krzesła w duzym pokoju i swobodnie mogła nas obserwowac. Na poczatku siedziała nerwowo, potem się uspokoiła i połozyła. Kiedy dałam jej kiełbaskę zjadła dopiero jak odeszłam. Ale kiedy podstawiłam jej miskę z wodą na odległość widoczną na zdjęciu nawet nie drgnęła - pasowało jej to, nie bała się mnie. Nie chce jej na razie głaskać, a nawet próbować bo chcę żeby wszystko było stopniowo ale to chyba dobry pomysł, co? Dokumentacja fotograficzna poniżej:)[IMG]http://images39.fotosik.pl/213/e0fbd27df326a3d6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/216/6cc4d213f1faea9bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/213/761204024178e33bmed.jpg[/IMG] -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Megii, weź pod uwagę że Szureczka nie jest mała :).[/quote] Wziełam pod uwagę , ze jest wielkości owczarka niemieckiego. Za takiego psiaka bierzemy zwykle 13-14 zł za dzień z wyżywieniem ale ponieważ na wątku jest Leyla więc jest zniżka;) -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Dla sprostowania - 12 zł za dzień z wyżywieniem, 10 zł z Waszą karmą za dzień:) -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Co do niszczenia Vertera to od to raczej robił z nudów i ostatnio odpuścił - od kiedy w kojcu ma koleżankę. Myślę że kostki i zabawki załatwią sprawę:) -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, jeden z psiaków na którego miejsce może przyjechac Kibic będzie miał sprawdzany domek już w trakcie adopcji. Nie ma jak sprawdzić domku, wiec albo ja albo ktoś z jego wątku pojedzie razem z Verterem do Darłowa i dokona sprawdzenia:) W taki sposób miejsce moze być bardzo szybko. Trzymajcie mocno kciuki:) -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem za:) a kto miaby pojechać? Bo jak ja z Leyla to musze zorganizować kogoś do opieki nad psiakami i musze wiedzieć wczesniej. -
[quote name='Lu_Gosiak']wystarczylo jednego psa zamknac a drugiego puścic na wybieg proste...chyba nie trzeba miec specjalnych warunków by to zrobic:shake: smutne, że ucierpiał na tym jak zwykle pies...[/quote] Gosi, to nie jest takie proste, kiedy w każdym kojcu jest pies. Kręcioł nie był u nas ostatnio w kojcu tylko miał budę ustawioną na wybiegu. Zapraszam Cię do siebie, jak już będzie Floyd na weekend i zrobisz rozeznanie:razz:
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
megii1 replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Wiadomość z ostaniej chwili - Tina moze zastępować kota - łapie myszy. U nas Tinka ma kojec , który cały czas jest otwarty i może sobie chodzić po terenie wydzielonym dla kojców kiedy tylko chce i jak zobaczy tam mysz - od razu ją łapie. Zabija i zostawia. Nie zjada:-o -
[quote name='olga7']Oj Megii -to bylo pół-żartem pół serio :razz:,ale jednak waga jest bardziej miarodajna niż akurat wygląd danego dnia psa i stan futra czy boków.Przy tych mocnej futrzastych trudniej jest stwierdzic naocznie ,czy to futro psa bardziej oklapnięte ,czy też lepsza przemiana materii albo mniejszy apetyt i stąd taki czy inny wygląd psa -a waga jest bardziej obiektywna chyba.:razz:[/quote] Olga, ale ja właśnie szukam wagi - ale na allegro nie widzę. Poszukam na dogo - tak czy inaczej mi się przyda.