Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. [quote name='MARCHEWA']Jeżeli sunia ma trafić do Megii1 to potrzebne są deklaracje wpłat na utrzymanie suni i szczeniaków,każda złotówka się liczy. Ja na początek mogę dac 100 zł i zrobic bazarki.[/QUOTE] Niezaleznie od tego gdzie będzie daj mi adres na pw to też podeśle rzeczy na bazarek.
  2. Może pogadam z moim Darkiem - to spory prawie dwu metrowy chłop - może pomoze. Ale nie obiecuję.
  3. [quote name='sonikowa']Szczeniory trzeba zabrać z mamą, to jasne - bez niej nie mają szans w tym wieku, i tak by je zabili pewnie. Skąd potrzebny jest transport,bo nie doczytałam..[/QUOTE] Z Ciechanowa do Serocka. Chyba że znajdzie się dla nich jakiś bezpłatny dobry tymczas na Cito.
  4. [B]Wiem, od Marchewy, ze ludzie chcą oddać sukę bez problemów ale... ona ma jeszcze dwa dwutygodniowe szczeniaki[/B]. Ja mogę je przetrzymać ale bez deklaracji będzie cięzko bo mam cztery swoje duże psiaki i bonusowego hotelowicza. I jeszcze jeden wielki problem - transport. Nie ma mnie generalnie w ciagu dnia na dogo także jakby co, proszę dzwonić.
  5. [quote name='__Lara']A zawiadomić policję?[/QUOTE] Wyprą się i tyle. Tam powinien ktoś pojechać, pogadać z właścicielem i odebrać Sukę z flaszkę. Przynajmniej tak mi się wydaje.
  6. Nie mam pomysłu ale wiem, ze na wsi takie rzeczy robi się na codzień. Do Ciechanowa mam trochę i czas dopiero w weekend. Jakby była nagła potrzebe mogę oddać jej na moment kojec mojego kaukaza Miszki- on się ucieszy bo ma też budę pod domem i będzie mógł spać tak jak lubi - czyli w śniegu. Ale jak odebrać sunię, jak ją przewieżć, co dalej z nią zrobić - nie wiem.
  7. [quote name='Piromanka'][COLOR=Red][U][B]Ogłoszenia: [/B][/U][/COLOR] 1. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-AMBER-wyjatkowej-urody-mlody-pies-do-adopcji-W0QQAdIdZ177557966[/url] 2. [url]http://www.offer.pl/show.php?id=4828[/url] 3. [url]http://owi.pl/ogloszenie/__AMBER_-_wyjatkowej_urody_mlody_pies_do_adopcji,85860[/url] 4. [url]http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=65638008&g=6[/url] 5. [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3082499_amber_wyjatkowej_urody_mlody_pies_do.html[/url] [COLOR=Red][B][U]CDN.[/U][/B][/COLOR][/QUOTE] Dzięki, dzięki , dzięki - chociaż jak Amber znajdzie domek pierwszy przed Tiną to Czarnula się zapłacze - to jedna z moich par hotelikowych, oprócz Borysa i Lilu.
  8. TINA WROCILA DO NAS:( Pani zadzwonila do mnie dzis kolo 14 i powiedziala, ze jej najstarsza corka dostala takiego ataku astmy, ze trafila do szpitala... Mowila, ze to przez Tine, ze corka jako dziecko byla uczulona ale od tej pory miala stycznosc z psami i nic sie nie dzialo. Plakala, rozpaczala, przepraszala....Nie wiem czy to prawda czy nie ale Tina jest juz z powrotem u nas. I dalej szuka domku... [IMG]http://images45.fotosik.pl/244/f7043942826cc0e4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/243/9844872234e85e64med.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Lemoniada']Magda, a napiszesz nam co jeszcze zaobserwowałaś w zachowaniu i charakterze Lemonka? Już wprowadziłam u siebie poprawki do poprzedniego tekstu ogłoszeniowego i chciałabym, by w tym tygodniu miał zrobione ogłoszenia, a im więcej konkretnych informacji tym lepiej :) I ja dziękuję za podtuczenie go i opiekę![/QUOTE] Nie mam talentu do ładnego pisania ale potwierdzam że Lemon może być tylko jedynakiem. Z psami nawet nie próbuję go poznawać ale dziś chcieliśmy iść na spacer z nim i jamnikowatą, młodą Sunią Lilu. Spacer skończył się w przedbiegach bo Lemon powalił na łopatki Lilu i zączał ją okładać - niegroźnie i krótko ale nie wiadomo jakby się skończyło gdyby oboje nie byli na smyczach. Poza tym to Psiak zapatrzony w człowieka i dla niego liczy się tylko głaskanie, przytulanie i dobre słowo. Lubi dzieci. A i nie wiem czy pisałabym o jego chorobie, którą przeszedł. Można o tym wspomnieć w rozmowie telefonicznej ale nie wiem czy jest konieczność pisania - gdybyście widziały jak on biega i skacze... Jakby nigdy nie chorował, a jaki apetyt ma coraz częściej:)
  10. [quote name='mysza 1']Z przyjemnością oddam komuś przywilej robienia allegro, bo i tak mam komu robić ;)[/QUOTE] Mysza, ja Ci zrobię przelew w przyszłym tygodniu - pamiętam:) Masz pw.
  11. Zapomniałabym - nasz waleczny, odważny, nieustraszony Borys ma piętę achillesową - panicznie boi się petard i strzałów. W czasie sylwestra siedział skulony w budzie i nawet nie drgnął - dobrze, że miał wsparcie w postaci Lilu:)
  12. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']No łanie, jak by się Borys dowiedział! ;-)[/QUOTE] Wole nie myśleć co by się stało - bo Pako to mały wojownik:) Ale nie martw się - Lilu jest prawie cnotliwa - dała sobie wszystko wylizać, dała się potarmosić za uszy, dała na siebie poskakać ale jak się potem wkurzyła... to Pako siedzi do tej pory pod biurkiem:)
  13. I jeszcze Lilu i Pako:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/239/cb18eef193a111c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/243/e6d57ea7555efe48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/239/3dc0792776511a09med.jpg[/IMG]
  14. Oto dowód na początki romansu:) Na początku Lilu sama:) [IMG]http://images49.fotosik.pl/243/5da49c348ba4b939med.jpg[/IMG] I z Pako:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/239/10a1523f095bfad0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/239/ed64581d787b0111med.jpg[/IMG]
  15. Lilu już ma allegro od Myszy:) Ale w sumie może mieć drugie. Ja poważnie zastanawiałabym się nad akcją "sterylka". Lilu mieszka w kojcu z miksem kaukaza , wykastrowanym Borysem, który nie toleruje psów a Lilu kocha szczerą miłością, także o jej bezpieczeństwo w kojcu nie ma się co martwić. Ale wysterlizowana powinna być. Ja mogę poszukać czegoś na bazarek. A tak z innej beczki to Lilu wpada czasami do naszego domu. Dziś ma sesję zdjęciową z moim hotelowiczem westem. Psiak - siedmioletni ale bardzo męski - ciagle chciał kopulować z małą, tak jak wcześniej z moimi sukami, które są wysterylizowane:) Nie wiedział Bidak , ze to dziewczyna Borysa Gangstera:) A oto dokumentacja fotograficzna:) [IMG]http://images36.fotosik.pl/130/18491ee5e5762b48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/243/88365f321453077dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/243/698ee2243b511c60med.jpg[/IMG]
  16. No wiesz, Bela "ostatnim" zabrzmiało dość smutno :(
  17. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Wybaczcie OT, ale zajrzyjcie, proszę, do Szakala. To pies, który ma szansę pojechać do Megii i załapać się na dobrą passę hoteliku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176707-Szakal-jak-wilczak-ma-szanse-na-nowe-A-ycie-Potrzebne-deklaracje-i-transport?p=13800332[/URL][/QUOTE] Ja zajrzę :)
  18. Wow, jest w końcu wątek:) Zapisuję:)
  19. Ja też mam nadzieję ze mam szczęśliwą rękę bo Tinę bardzo przeżywam. Lepiej bym się czuła psychicznie gdyby ktoś z dogo ze mną był ale że była to szyba akcja to musiałam radzić sobie sama:) Zadzwonię w tygodniu i zdam relacje:) Przypomnę tez Pani o wizycie poadopcyjnej:)
  20. [quote name='Helga&Ares']Megii, ja też się mogę uśmiechnąć o zdjęcie? :)[/QUOTE] Oczywiście:) Może któraś z was wstawi na wątek? Generalnie to jak skończy się okres świąteczny i Patinka zadomowi się na dobre chcemy pójść sobie z psiakami na wspólny spacer - będzie więcej fotek.
  21. [quote name='GoniaP']Mój nr. 785 03 03 03 :)[/QUOTE] Ok:) Mój Darek ma fotkę w komórce więc jak się zjawi w domu za około 2 godziny zaraz Ci wysyła:)
  22. [quote name='GoniaP']Moim noworocznym marzeniem są nowe zdjęcia Patinki z nowego domu...[/QUOTE] Gonia , a jak Ci prześle na komórkę zdjęcie Pati leżącej na fotelu będzie ok?:) Ja nie umiem wstawiać z komórki - wyślij mi tylko numer na pw bo gdzieś mi się zagubił.
  23. A oto mali właściciele Tinki:) [IMG]http://images44.fotosik.pl/243/57876f020e10f91dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/243/a6c6bf128a8af7d4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/242/95c54a11756052d8med.jpg[/IMG]
  24. Jestem:) tak Piromanko - to trzeci psiak od nas , który w tym tygodniu znalazł domek:) Ale od początku. Bounty podała mi wczoraj numer telefonu do Pani. Zadzwoniłam, porozmawiałam - Pani bardzo miła, konkretna. Opowiedziałam jej trochę o Tinie, trochę porozmawiałyśmy o jej dzieciach, rodzinie sytuacji mieszkaniowej itd. Umówiłam się z Panią, ze zadzwoni do nas wczoraj wieczore jak się zdecydują. I zadzwoniła:) Pani mieszka w średnio ciekawym miejscu na Pradze Północ - róg Szwedzkiej i Strzeleckiej, w starej kamienicy. Kamienica wygląda średnio ciekawie, jak to stara kamienica - drewniane schody, trochę czuć wilgoć. Pani mieszka z dziećmi na drugim pietrze w ponad 40 metrowym mieszkaniu. Nie jest to dużo ale wszystko jest tam tak pomyślane że jest funkcjonalnie. W mieszkaniu czyściutko, standard wyposażenia dobry, jeżeli nie bardzo dobry. Pani uśmiechnięta, pogodna, dzieciaki super - od razu zakochały się w Tince i wzajemnie. Dałam Tince w prezencie smycz Flexi i nasz adresownik, zapas karmy na tydzień ( żeby nie miała rewolucji przy zmianie żywienia), podpisałam umowę, którą chciałabym przesłać do kogoś. Może nowe mieszkanie Tinki to nie Wersal ale ludzie wyglądają na porządnych, a to chyba najważniejsze. Były pytania czy Tince podawać wodę przegotowaną czy zwykłą, czy może dostawać żółtko na ładną sierść, jak często ją karmić, jak często wyprowadzać - dało się wyczuć, że zależy im na niej. Oczywiście nie byłabym sobą, , gdybym po 3 godzinach nie zadzwoniła do Pani i zapytała co słychać:) Odebrała jej 4 letnia córeczka i powiedziała , ze mama jest właśnie na spacerze z Tinką. Więc podpytałam trochę małą co śsądzi o Tinie - powiedziała, ze Tina chyba ich kocha bo ciągle się przytula i liże:) Po kwadransie oddzwoniła Pani - powiedziała, ze Tinka super się sprawuje i ze bardzo są z niej zadowoleni. Oczywiści umówiłam się , że za dwa, trzy dni zadzwonię i zapytam co u Suni:) Wiem, ze może ktoś inny z dogo powinien zrobić wizytę dla Tinki ale słuchajcie, czasami takie sprawy na dogo długo trwają a dla Tinki ciepełko i kanapa to pełnia szczęścia:) Umowa podpisana - wzór od Lary :) - z punktem o wizycie poadopcyjnej także myślę, że już dziś można poszukać kogoś kto odwiedzi Tinkę za jakiś czas. A i jeszcze jedno - mówiłam Pani z dziesięć razy że Tinę można wyprowadzać tylko na smyczy i ze gdyby cokolwiek się wydarzyło zawsze, o każdej porze dnia i nocy mogą do nas zadzwonić i ja odbierzemy. Ale wydaję mi się, ze Suni będzie tam dobrze:) Musi być dobrze:) A teraz fotki [IMG]http://images35.fotosik.pl/97/45081d9d2c07724fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/155/cd85aa920708879amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/239/85889ffd14e4b926med.jpg[/IMG]
  25. A ja chciałam powiedzieć, że Lemonek podaje łapę:) Czyli ktoś go musiał tego nauczyć...
×
×
  • Create New...