-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Ja mam od paru tygodni jakieś doły "psie",co chwilę w internecie i na Dogomanii natykam się na zdjęcia i filmy psów ...nie,nie napiszę, wiecie co się dzieje w Chinach....zbiera mi się na wymioty,płaczę...a potem szybciutko przytulam Misię,albo Reksia...nie wiem co bym bez nich zrobiła.. Maciaszku, Bazyl ma życie z Tobą, z Wami - jak niewiele innych psów na naszym podłym świecie...pocieszaj się tą myślą, że jest szczęśliwy,kochany...że ma Was, że możesz go wyprzytulać i poszeptać do ucha...
-
Maleńka Majeczka znalazła DOM! Bądź szczęśliwa! :)
Jasza replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Podnoszę maliznę. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta_Ares']ale swietne fotki:loveu: :loveu: psiaki takie szczesliwe:multi: :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] No tak!!:loveu::loveu: A szeleczki już powoli "się kończą" muszę u Was zamówić nowe...:cool3: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze Reksio. Zawsze szuka sobie płaskiego kamienia, żeby na stromej ścieżce można było usiąść... Wygodny.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/318/4608d8d622391e7c.jpg[/IMG] Misiula.. [IMG]http://images47.fotosik.pl/322/9fb020f27080ac08.jpg[/IMG] I nasz domek..Miśka jak drzwi były zamkniete,bez skrupułów wyskakiwała i wskakiwała przez okno.. [IMG]http://images41.fotosik.pl/317/6e2c191470bb69ce.jpg[/IMG] I moje ogonki na przełęczy Przysłopy, przed drogą na Łabysówkę. [IMG]http://images49.fotosik.pl/322/9ddcfc15d82b010d.jpg[/IMG] -
Jeżeli byłby u znajomej cały czas, to jeszcze inaczej to "wygląda".. Ale takie miotanie psem, no nie wiem... Zresztą - już pisałam - dla mnie urlop,taki najpięknieszy, najbardziej wyczekany - to z ogonami. Miśka była w górach pierwszy raz, zresztą w ogóle pierwszy raz gdzieś wyjechała i nigdy nie zapomnę szczęścia w jej oczach kiedy wyleciała na ogromną polanę gdzieś w lesie, kiedy mogla buszować bez końca w leśnych chaszczach i kiedy tam i z powrotem przechodziła brodząc w wodzie jakiegoś strumyka, patrzyła z niedowierzaniem, że jak to patyk wrzucony do tej wody sam uciekai nie da się go złapać... Była przeszczęśliwa i ja już planuję nasz wrześiowy wyjazd..
-
Wakacje tylko z psem! Nie zostawiam moich ogonów z nikim kiedy wyjeżdżamy, zawsze planuję wypoczynek,ktory posłuży i nam i psom. Nie wyobrażam sobie,że mogłabym się dobrze bawić kiedy one byłyby same...nawet wyprowadzane przez znajomą. W awaryjnych sytuacjach nasze psy zostają z moimi rodzicami (i są cały czas z nimi ), albo z mamą męża. Ale,jakpiszę - awaryjnie. Na dwa dni max. Natomiast wczasy i urlop - ZAWSZE z nami. Może mają nawet większąęfrajde niż my. (Reksia też muszę pilnować, bo agresor, natomiast Misia jest u nas od lutego i bałam się jak to będzie pierwszy raz, ale super )
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No! Tam jest wyciągów cała masa! Piękne tereny, ja w ogóle kocham góry! -
[I][B]"chyba, że ją trącę.."[/B][/I] No, to szukamy kogoś, kto jej broń Boże trącać nie będzie...:diabloti:
-
:multi::happy1:
-
Zaglądamy i podnosimy...niech już wreszcie ktoś zadzwoni....
-
Czarnulka Megii dzięki Avili znalazła swój kochany dom!
Jasza replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A co niebieska porabiała i dlaczego nie było z nią kontaktu???? -
Oj, życzę, żeby Wam się wyjazd udał jednak.. Dzisiaj już przyjemnie chłodno, nie wiem jak ma być w najbliższym czasie, ale może już bez upałów i pojedziecie?
-
Wędruj do góry mała!!!!
-
Maleńka Majeczka znalazła DOM! Bądź szczęśliwa! :)
Jasza replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem...na razie poczytam...niewiele chyba pomogę.... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Misia.. [IMG]http://images38.fotosik.pl/318/c3182fa98d3a64e3.jpg[/IMG] I jeszcze zamyślony Reksio.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/322/80e0224fb66cbc06.jpg[/IMG] I jeszcze raz Misia na Hali Miziowej... [IMG]http://images40.fotosik.pl/318/b69716b7de90429d.jpg[/IMG] Dzisiaj to tyle... Ale sobie powspominałam... (We wrześniu jedziemy do Brennej do "naszego" ukochanego domku nad strumieniem, już zaczynam czekać..) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
I jeszcze Misia w słońcu... [IMG]http://images38.fotosik.pl/318/eaf1dcec557d8a9b.jpg[/IMG] Reksio .. [IMG]http://images39.fotosik.pl/318/a2b031a781192fe8.jpg[/IMG] Pani Kula.. [IMG]http://images45.fotosik.pl/322/4addc3ce14356fdd.jpg[/IMG] W drodze z Hali Miziowej, Buczynka, spotkanie z Lenką i jej synem...zapomniałam jak się nazywa...jakośna H. [IMG]http://images50.fotosik.pl/322/14e59abd2810ce6a.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Hala Miziowa.. [IMG]http://images38.fotosik.pl/318/5dabe1b70e87b1be.jpg[/IMG] Śpioszki.. [IMG]http://images43.fotosik.pl/322/666fc842789480a6.jpg[/IMG] W drodze na Przysłopy jeszcze... [IMG]http://images43.fotosik.pl/322/4b211c34b0c8b158.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/322/89cd49d868fa6f31.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Sztafeta szyszkowa.. [IMG]http://images39.fotosik.pl/318/edbaf35421339758.jpg[/IMG] Przejęcie szyszki.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/318/f424e631569cfc30.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Na Pilsko.. [IMG]http://images40.fotosik.pl/318/b025523d14a2325e.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/317/f02d834942cdecdc.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/322/21291cba65f53f31.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Płyn nie wiem, bo nam odlał z butelki do pojemniczka.. Zapytam w piątek. Jest jak mydło w płynie. Natomiast antybiotyk to kefavet. Łapka Misi cała w ropie,już się sączy...zobaczymy. Przynajmniej tabletki połyka bez problemu...w boczku... No, ale mam fotki.. W drodze na Przysłopy. [IMG]http://images45.fotosik.pl/322/06c3952bb24b1484.jpg[/IMG] Miśka na Hali Miziowej... [IMG]http://images46.fotosik.pl/321/fdc90fc5bcfdf2f8.jpg[/IMG] -
Klinika Fabisza i Stefanka. Z moim Reksiem jesteśmy tam od czterech lat, z Miśką od lutego. małą "wyciągnęli" z bardzo poważnego zatrucia, poza tym ważne jest dla mnie, że mogę z moimi ogonami pójść do weterynarza zawsze, są dostępni na telefon 24h na dobę, normalne godziny przyjęć też w porządku ( gabinet czynny do 20.00 i nieraz zostaliśmy przyjęci grubo po czasie.) Lekarze są mili, szczególnie polecam doktor Ewelinę Pałys,doktora Imioło i Ćwika. Fabisz jest specyficzny, ale nie mogę o nim złego słowa powiedzieć. Minusem jest może to, że za każdym razem można trafić do innego lekarza, jeżeli nie pilnuje się ich konkretnych dyżurów, ale jest to do opanowania. Ja polecam.
-
Kurcze, u Was to jak w brazylijskim serialu...:diabloti: Powikłane wątki miłosne....;)
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem nie wytrzymałam,łapka wygląda okropnie,pojechaliśmy przed samą ósmą do weterynarza... Miśka ma stan zapalny i wet powiedział, że bardziej mu to wygląda na zakażenie skóry... Dostała zastrzyk z antybiotykiem i tabletki dwa razy dziennie przez dziesięć dni. W piątek do kontroli. I płyn czerwony do płukania po każdym spacerze. Zdjęcia jutro. Fajne mamy fotki ;-) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wypadek z łapką był już tu na miejscu, po powrocie. Po górach Miśka śmigała i nic się nie stało. No, ale co zrobić. Mam nadzieję, że będzie dobrze.